Godzinę temu chciałem sprawdzić jak nowo założone opony reagują na śliskiej drodze, więc wszedłem w zakręt przy niskiej prędkości dodając gazu i puszczając sprzęgło, żeby koła zaboksowały, zapaliła się na chwilkę kontrolka ESP, która po wyjściu z kontrolowanego poślizgu zgasła, lecz kilkanaście metrów dalej na prostej drodze odcięło mi moc, auto zgasło, zapaliły się wszystkie możliwe kontrolki i komunikat "CodE 136" na desce rozdzielczej, doturlałem się na pobocze i kaplica. Brak reakcji, rozrusznik nie kręci, "choinka" jak się świeciła tak świeci, dodatkowo co dziwne tylko część elektryki nie działa, tj. kierunkowskazy i oświetlenie wewnętrzne. Światła mijania i pozycyjne oraz radio, centralny zamek działa normalnie.
Masa i prąd na akumulatorze sprawne, bo ze znajomym sprawdziliśmy. Gdzie szukać przyczyny takiej usterki?
załączam zdjęcie deski rozdzielczej (przepraszam za jakość, ale zdjęcie robione po ciemku)

