Strona 1 z 1
Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 21 cze 2020, o 22:08
autor: designer132
Witajcie,
zaczynając od początku - jakiś czas temu poczułem że mój Cruze (2010 J300 124km) traci moc. Przy próbie przyspieszania, lub odpuszczenia gazu tak aby powoli zwalnial, auto często szarpie. Obroty na postoju czasem stoją w miejscu, a czasem falują i trzęsie budą. Dwóch niepowiązanych mechaników stwierdziło że głowica do renowacji lub wymiany.
Schody zaczely się gdy rozpocząłem poszukiwania głowicy na podmianę. Wszystkie dostępne na które trafiłem są teoretycznie z innych silników.
W moim Cruze siedzi silnik Z16XER, natomiast na aukcjach najczęściej trafiam na A16XER, Z16XEP, Z18XER.
Czy orientuje się ktoś może czy któraś z powyższych głowic może posłużyć jako zamiennik mojej?
Szukałem i czytałem trochę na ten temat, ale niestety nie trafiłem na żadne przydatne informacje. Wyczytałem, że do mojej wersji silnikowej trafiła głowica od Z18XER, ale czy i na ile się różnią to nie mam pojęcia.
Orientuje się może ktoś w tym temacie?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 21 cze 2020, o 22:10
autor: etac
Podaj VIN pojazdu, to pogrzebie w katalogach.
Co LPG się miało i nie kontrolowałeś luzów zaworowych?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 21 cze 2020, o 22:19
autor: designer132
Jakiś tydzień czy 2 po zakupie mechanik regulował luzy, problemy zaczęły się kilka miesięcy później. Możliwe że nie dostrzegłem na czas że dzieje się coś złego
VIN wysyłam w prywatnej
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 21 cze 2020, o 23:16
autor: wszim
Regulował przez wymianę szklanek czy szlif? Regulował, czyli były złe. Pamiętasz jak źle i po jakim przebiegu. Czy był to przebieg na LPG?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 00:03
autor: designer132
Przepraszam, źle się wyraziłem. Nie regulował a kontrolował, nie było potrzeby wymiany/szlifowania szklanek.
Co do przebiegu to nie mam niestety pojęcia ile było zrobione na LPG przed tym zanim kupiłem auto.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 08:01
autor: etac
A ile ma teraz przebiegu?
Co jest powodem wymiany głowicy?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 08:16
autor: tdon
Zacząłeś od poszukiwania głowicy ???
Czy pomierzyłeś ciśnienie sprężania ?
Czy sprawdziłeś szczelność pierścieni ?
Dopiero po tym skłaniałbym się do takich poszukiwań.
Wymiana głowicy do trochę poważna sprawa, nie byłoby dobrze wymienić sprawną.
Piszesz:
"Obroty na postoju czasem stoją w miejscu, a czasem falują i trzęsie budą."
To co, chwilami jest dobra, chwilami nie ???
Przy okazji.
Konie mechaniczne oznacza się "KM", ponieważ "km" to kilometry.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 08:51
autor: etac
designer132 pisze: 21 cze 2020, o 22:19
Jakiś tydzień czy 2 po zakupie mechanik regulował luzy, problemy zaczęły się kilka miesięcy później. Możliwe że nie dostrzegłem na czas że dzieje się coś złego
VIN wysyłam w prywatnej
No niestety po numerach nic nie odnajduje. Czasem gdzieś jedna śrubka jest inaczej i będzie inny numer katalogowy.
Chevrolet nie rozróżnia A16XER czy Z16XER, dla niego to zawsze silnik LDE, ale w Oplu są oznaczenia LDE, Z16XER i A16XER mają te same głowice.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 14:20
autor: designer132
tdon pisze: 22 cze 2020, o 08:16
Zacząłeś od poszukiwania głowicy ???
Czy pomierzyłeś ciśnienie sprężania ?
Czy sprawdziłeś szczelność pierścieni ?
Dopiero po tym skłaniałbym się do takich poszukiwań.
Wymiana głowicy do trochę poważna sprawa, nie byłoby dobrze wymienić sprawną.
Piszesz:
"Obroty na postoju czasem stoją w miejscu, a czasem falują i trzęsie budą."
To co, chwilami jest dobra, chwilami nie ???
Przy okazji.
Konie mechaniczne oznacza się "KM", ponieważ "km" to kilometry.
Nie, zacząłem od tego co było na pewno do robienia, wymienione koła zmiennych faz, rozrząd z pompą, filtry i uszczelka pod głowicą, przy okazji wyszła wyrobiona guma od odmy (widać było że przy pokrywie ktoś coś majstrował). Mechanik sprawdzał ciśnienie na cylindrach i robił próbę olejowa, niestety wyników już nie pamiętam. Dziś sprawdziłem raz jeszcze ciśnienie na cylindrach i wyszło banalnie niskie: 6.2, 5.5, 6.2, 7.25 bar, mam nadzieję że jako laik nie zmierzyłem tego źle.
Co do trzęsienia to tak to właśnie wygląda, jak auto stoi obroty czasem trzymają się na jednym poziomie (dosłownie minimalne drgania), a czasem falują nieregularnie na jakieś 2 kreski na obrotomierzu, buda trzęsie się wtedy jak w traktorze. Czuć wtedy przy przyspieszaniu że co jakiś czas jakby lekko szarpał. Mam wrażenie że im dłużej silnik chodzi tym więcej mocy ma (ale może to być tylko moje odczucie).
PS. Zapomniałem, przed naprawami częstym bywalcem był błąd P2096
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 14:33
autor: etac
A nie lepiej znaleźć warsztat co naprawi tą głowicę. Nie podejrzewam żeby była pęknięta, a jedynie podparły się zawory.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 14:42
autor: designer132
Rozważałem taką opcję, z tym że nie mam żadnego zaufanego mechanika w Trójmieście, druga sprawa to koszty, w warsztatach w których pytałem stwierdzili że koszt naprawy wyniesie do ok 3 tys, kupno zregenerowanej głowicy na podmianę,z tego co patrzyłem to jakieś 1-1.5 tys.
Edit. Sam jej nie zdejmę i nie wyśle do regeneracji bo nie mam gdzie tego zrobić, na parkingu moze być ciężko
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 15:00
autor: wszim
etac pisze: 22 cze 2020, o 14:33
A nie lepiej znaleźć warsztat co naprawi tą głowicę. Nie podejrzewam żeby była pęknięta, a jedynie podparły się zawory.
Mi to też wygląda na podparte zawory ale w takim razie nie mogło się to zrobić nagle. Podobno mechanik sprawdzał luz i był ok. Podobno.

Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 15:19
autor: designer132
Z tego co mechanik mówił to luzy były ok, sam nie sprawdzę bo szczelinomierza nie mam, więc musiałem mu na słowo uwierzyc
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 15:26
autor: etac
to niech teraz robi tą głowicę, bo można było jeszcze ją ratować.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 15:57
autor: wszim
designer132 pisze: 22 cze 2020, o 15:19
Z tego co mechanik mówił to luzy były ok, sam nie sprawdzę bo szczelinomierza nie mam, więc musiałem mu na słowo uwierzyc
Kup szczelinomierz i zmierz. Może to tylko kwestia luzu zaworowego. Bo niemożliwe jest żeby siadła kompresja na wszystkich na raz cylindrach przy strzelonej uszczelce. Byłyby wtedy też inne objawy. I zmierz prawidłowo kompresję skoro nie jesteś tego pewny czy prawidłowo zmierzyłeś.
Jaki zrobiłeś przebieg na LPG od momentu stwierdzenia przez mechanika że luzy ok?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 16:44
autor: designer132
Jakieś 10-15 tys, mało jeżdżę.
Zrobię tak jak radzisz i pomierzę wszystko raz jeszcze, jeśli nic z tego nie wywnioskuje to pozostanie mi szukać jakiegoś sprawdzonego warsztatu na Pomorzu.
Dzięki za rady
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 18:35
autor: wszim
I to jest prawidłowe podejście. Najpierw rzetelna diagnoza przypadku, a potem kombinowanie jak i co konkretnie naprawić.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 19:17
autor: barus
Przejechane 10-15 tys. od czasu gdy mechanik sprawdził luzy na na zaworach i który stwierdził, że luzy były prawidłowe.
To raczej mało prawdopodobne aby przy tak małym przebiegu luzy nagle się skasowały

Podejrzewam, że mechanik w ogóle ich nie mierzył.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 21:34
autor: senyan
etac pisze: 22 cze 2020, o 08:51
Chevrolet nie rozróżnia A16XER czy Z16XER, dla niego to zawsze silnik LDE, ale w Oplu są oznaczenia LDE, Z16XER i A16XER mają te same głowice.
Czyli to takiego cruze 1.6 będzie pasowała głowica o oznaczeniu zarówno A16XER jak i Z16XER? Czy czymś się różnią?
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 21:37
autor: etac
numery katalogowe nie pokrywają się, więc mogą być różnicę. Jakie, dowie się tylko ten co to sprawdzi.
Re: Wymiana głowicy w Cruze J300 Z16XER
: 22 cze 2020, o 21:50
autor: wszim
barus pisze: 22 cze 2020, o 19:17
Przejechane 10-15 tys. od czasu gdy mechanik sprawdził luzy na na zaworach i który stwierdził, że luzy były prawidłowe.
To raczej mało prawdopodobne aby przy tak małym przebiegu luzy nagle się skasowały

Podejrzewam, że mechanik w ogóle ich nie mierzył.
Albo stwierdził że... są.
Też tak kombinuję, ale z drugiej strony dziwny ten nagły spadek kompresji na wszystkich garach. Na miękkiej głowicy luz może się zmniejszyć do granicy tolerancji w około 30 tys. Tak średnio statystycznie. Żeby się całkiem skasować i to na wszystkich garach, pewnie kolejne 10 tys. No chyba że LPG smażyło na bardzo ubogiej mieszance, ale przecież wcześniej powinno być dużo więcej innych niepokojących objawów.
Trochę dziwna sytuacja. Mam nadzieję, że ten pomiar ciśnienia był nieprawidłowo dokonany i problem jest gdzie indziej.