Chrobotanie przy przyspieszaniu
: 13 cze 2020, o 15:16
Panowie, od dwóch tygodni szukam na forach i nic nie pasuje do mego przypadku albo nie ma rozwiązania.
Posiadam chevroleta cruze, 1,6 benzyna 113km, rok 2010, przebieg 70 tyś.
Moim problem jest ze w zakresie około 1700-2000 obrotów na każdym z biegów (4,5 mało słyszalne bo jest większy szum jazdy) przy tych obrotach wciśniemy pedał gazu w podłogę i jest takie chrobotanie. Jeżeli odpuścimy gaz, chrobotanie ustaje. Na postoju bez obciążenia nie da rade tego wywołać. Do tego na początku objawów podczas jazdy miałem dzwięk jakbym tłumik ciągnął po asfalcie (aktualnie na dziurach słyszę jakby coś luźnego). Mechanicy różni stwierdzili:
Pierwszy mechanik - wysypał sie katalizator lub egr
Drugi mechanik -dźwięk pochodzi ze skrzyni lub mechanizmu różnicowego
auto podniesione, pokręcił kołami mówił ze czuć wibracje na mechanizmie
Trzeci mechanik - jakaś luźna osłona i wchodzi w rezonans
Czwarty mechanik - (serwis olejowy wykonany, filtry, tylne tuleje przednich wahaczy wymienione bo już były kiepskie, wymieniony płyn chłodniczy) powiedziałem o powyższych objawach, przejechał sie też to słyszał. Miał mi wymienić olej w skrzyni ale nie było uszczelki i odpuścił. Sprawdził poziom oleju w skrzyni - ok, nawet powiedział ze ładny jest. Posprawdzał przeguby, osłony termiczne, mówił ze kręcił kołami na postoju nic nie znalazł i nie wie co jest.
Błagam was o poradę, katalizator wymieniać w ciemno nie będę, naczytałem sie o sprzęgle ale też w ciemno nie będę zmieniał bo to są koszty.
Wczoraj jadąc pod górkę na dwójce przy niskich obrotach słychać jakiś pisk
Dodaje nagranie, trochę słabe ale postaram sie lepsze. Najlepiej słychać koło 34 sekundy. Niektórzy pewnie będą się śmiać żeby radio lepsze kupić, ale to telefon obcina dźwięki, w rzeczywistości jest inaczej
https://wrzucplik.pl/pokaz/2056010---xsif.html nie wiem dlaczego ale trzeba zaakceptować ryzyko na tej stronie
Dodam ze poza tymi obrotami i jak wtedy wciskam pedał w podłogę auto chodzi super.
Posiadam chevroleta cruze, 1,6 benzyna 113km, rok 2010, przebieg 70 tyś.
Moim problem jest ze w zakresie około 1700-2000 obrotów na każdym z biegów (4,5 mało słyszalne bo jest większy szum jazdy) przy tych obrotach wciśniemy pedał gazu w podłogę i jest takie chrobotanie. Jeżeli odpuścimy gaz, chrobotanie ustaje. Na postoju bez obciążenia nie da rade tego wywołać. Do tego na początku objawów podczas jazdy miałem dzwięk jakbym tłumik ciągnął po asfalcie (aktualnie na dziurach słyszę jakby coś luźnego). Mechanicy różni stwierdzili:
Pierwszy mechanik - wysypał sie katalizator lub egr
Drugi mechanik -dźwięk pochodzi ze skrzyni lub mechanizmu różnicowego
auto podniesione, pokręcił kołami mówił ze czuć wibracje na mechanizmie
Trzeci mechanik - jakaś luźna osłona i wchodzi w rezonans
Czwarty mechanik - (serwis olejowy wykonany, filtry, tylne tuleje przednich wahaczy wymienione bo już były kiepskie, wymieniony płyn chłodniczy) powiedziałem o powyższych objawach, przejechał sie też to słyszał. Miał mi wymienić olej w skrzyni ale nie było uszczelki i odpuścił. Sprawdził poziom oleju w skrzyni - ok, nawet powiedział ze ładny jest. Posprawdzał przeguby, osłony termiczne, mówił ze kręcił kołami na postoju nic nie znalazł i nie wie co jest.
Błagam was o poradę, katalizator wymieniać w ciemno nie będę, naczytałem sie o sprzęgle ale też w ciemno nie będę zmieniał bo to są koszty.
Wczoraj jadąc pod górkę na dwójce przy niskich obrotach słychać jakiś pisk
Dodaje nagranie, trochę słabe ale postaram sie lepsze. Najlepiej słychać koło 34 sekundy. Niektórzy pewnie będą się śmiać żeby radio lepsze kupić, ale to telefon obcina dźwięki, w rzeczywistości jest inaczej
https://wrzucplik.pl/pokaz/2056010---xsif.html nie wiem dlaczego ale trzeba zaakceptować ryzyko na tej stronie
Dodam ze poza tymi obrotami i jak wtedy wciskam pedał w podłogę auto chodzi super.