Światła drogowe - manetka, wajcha
: 21 maja 2020, o 09:06
Witam,
Chciałbym potwierdzić występowanie problemu:
Auto kopiłem 6 lat temu i wszystko działała bez problemu - rok temu przestały mi działać światła drogowe (świecenie na stale - manetka w pozycji "od siebie").
Zakupiłem manetkę na Aliexpress - działa około 2 tygodni potem efekt ten sam.
Rozebrałem manetkę na drobne i przeanalizowałem zasadę działania włącznika - z niewiadomych powodów mechanizm przesuwa włącznik "za daleko".
Dokonałem spiłowania małego dystansu i problem uznałem za rozwiązany ale w pamięci miałem zakup jeszcze jednej nowej manetki tym razem z Polskiej dystrybucji co uczyniłem tydzień temu. Po wymianie drogowe działały 1 tydzień (odpalałem je może 5 x). Efekt ten sam - odpycham wajchę i światła migną i gasną. Przy delikatnym odpychaniu jestem w stanie włączyć światła które same wyskoczą przy większych nierównościach na drodze. W tej nowej manetce też spiłowałem ten "cosik" - wszystko działa. Czy ktoś potwierdza ten problem?
Chciałbym potwierdzić występowanie problemu:
Auto kopiłem 6 lat temu i wszystko działała bez problemu - rok temu przestały mi działać światła drogowe (świecenie na stale - manetka w pozycji "od siebie").
Zakupiłem manetkę na Aliexpress - działa około 2 tygodni potem efekt ten sam.
Rozebrałem manetkę na drobne i przeanalizowałem zasadę działania włącznika - z niewiadomych powodów mechanizm przesuwa włącznik "za daleko".
Dokonałem spiłowania małego dystansu i problem uznałem za rozwiązany ale w pamięci miałem zakup jeszcze jednej nowej manetki tym razem z Polskiej dystrybucji co uczyniłem tydzień temu. Po wymianie drogowe działały 1 tydzień (odpalałem je może 5 x). Efekt ten sam - odpycham wajchę i światła migną i gasną. Przy delikatnym odpychaniu jestem w stanie włączyć światła które same wyskoczą przy większych nierównościach na drodze. W tej nowej manetce też spiłowałem ten "cosik" - wszystko działa. Czy ktoś potwierdza ten problem?