Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Stuka, puka, kapie, cieknie...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
pablo1
Profesjonalista
Posty: 685
Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
Imię: Paweł
Samochód: cruze LT
Silnik: 1.6 124 km benzyna
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: pablo1 »

Ściągnij sitka . Co one Ci dają? i tak są dwa a jak by miały spełniać swoją rolę to 3 musiały by być. Ja ściągnąłem 60 tysięcy temu i silnik żyje. Zmień olej na lepszy. Stan na max i będzie cisza jeśli koła są sprawne.
pablo1
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

W przyszłym tygodniu jestem już umówiony na wymianę i wrzuce ten zestaw ( był polecany na starym forum ):
https://allegro.pl/oferta/filtr-oleju-p ... &bi_m=reco
https://allegro.pl/oferta/motul-engine- ... 6014672483
https://allegro.pl/oferta/motul-8100-x- ... 6996654733
Tylko gdzie znajdę te sitka ? i jak je usunąć ? żebym mógł przekazać mechanikowi wszystko co i jak , bo akurat o tej ,, operacji ''' nie słyszał.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: wszim »

M.A.T
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 19 paź 2018, o 00:23
Imię: Mateusz
Samochód: Cruze 1.8 LPG
Silnik:
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: M.A.T »

Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Ooo dzięki :)
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: konradoo »

Tańsze jest . W 700 się zmieścisz za 2
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Tak, tak też właśnie słyszałem od mechanika, że kosztują teraz obydwa coś ponad 600 zł. Mizerne to i tak pocieszenie zwłaszcza , że dochodzi do tego jeszcze rozrząd. No nic zrobię płukankę silnika , założe filtr Purfluxa, zaleje Motula 8100 X , wywale sitka i może jakoś wytrzymają rok , półtorej do wymiany rozrządu. Ale tak jest , człowiek kupuje nowe koła i buuum. Pomału zaczyna mnie przerażać ten samochód , już chyba więcej w niego nie da się ładować :/
Awatar użytkownika
kemoiz
Wymiatacz
Posty: 1327
Rejestracja: 24 paź 2013, o 17:46
Imię: Łukasz
Samochód: Cruze HB LT+ MY14
Silnik: 1.8, 141KM, Pb
LPG: BRC 24.11
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: kemoiz »

Olej to dizlowanie jeśli nie będziesz miał checka to szkoda szybko wydawać kasę bo ten silnik już tak ma. Mi pierwszy raz zadizlowało 2 lata temu jak miałem ~35tys przebiegu. Teraz mam 65 tys i cały czas regularnie dizluje przy odpalaniu a poza tym nic i pewnie nic się nie zmieni do wymiany rozrządu.
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: konradoo »

Przemek pisze: 1 lut 2019, o 14:23 Pomału zaczyna mnie przerażać ten samochód , już chyba więcej w niego nie da się ładować :/
Kup np A6 C6 to zobaczysz ile można zostawić w aucie. Rozrząd 5-6tys z wymiana. A reszta rzeczy to litania :)
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: huri_khan »

Przemek pisze: 1 lut 2019, o 14:23 , wywale sitka i może jakoś wytrzymają rok , półtorej do wymiany rozrządu.
Wytrzymają jak moje przeszło 150 000 z dizlowaniem, póki nie ma żadnego błędu to nie ma sensu wymieniać.
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Na szczęście błędów nie ma .W takim razie to jakieś pocieszenie :) Zły jestem tylko na siebie , że nie doczytałem , że wy wszyscy jeździcie na MOTULU i jak debil lałem GM :/ , no ale cóż mam nadzieję ,że po płukance i ,, dobrym'' oleju wszystko będzie ok . Żona i tak ma na mnie focha , że po zakupie felg z oponami za ponad 4 koła , jeszcze mówię o jakiś naprawach za 1.5 kloca!!! W końcu wydupi mnie z domu razem z tym samochodem i tak skończy się moja miłość z Chevim. Został tylko jeszcze temat spadku oleju , ale w sumie nie sprawdzałem może za mało zalali ( na starym forum przeczytałem , że u kogoś ( nie pamiętam u kogo ) 5 l to połowa , bagnetu ) , wiem że u mnie na pewno wlali 4.5 a ile to było na bagnecie , nie mam pojęcia. Teraz po wymianie zwrócę na to szczególną uwagę .
Bunioopl
Fachman
Posty: 5173
Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
Imię: Mariusz
Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
LPG: BRC SQ24 Genius 1500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Bunioopl »

Ja leję GM, ale przed każdą wymianą płuczę silnik jakimś specyfikiem.

Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Ja nigdy nie płukałem , więc to może też być w tym problem . Nagar pewnie zbiera się przy każdym oleju , w większym lub mniejszym stopniu . Nigdy nie płukałem bo miałem pojone , że to niszczy silnik itp itd , ale między innymi ten filmik to zmienił https://www.youtube.com/watch?v=-HlX2_YfeEA obawy jeżeli już to mam tylko przy wywaleniu sitek i np przed dostaniem się wtedy do silnika opiłka metalu np , z chłodniczki oleju ( ktoś tak miał na starym forum , ale już nie pamiętam kto ) , a jak wiemy jak coś się komuś może przytrafić to przytrafia się mnie. :/ Czy prócz mnie i Szczuplina wszyscy je usuwacie ?
Bunioopl
Fachman
Posty: 5173
Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
Imię: Mariusz
Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
LPG: BRC SQ24 Genius 1500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Bunioopl »

Ja myślę, że przy dislowaniu wpływ może mieć też zaworek w obudowie filtra oleju. Ale to są tylko moje przypuszczenia. I warto go sobie przeczyścić przy wymianie filtra.

Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
pablo1
Profesjonalista
Posty: 685
Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
Imię: Paweł
Samochód: cruze LT
Silnik: 1.6 124 km benzyna
LPG: BRC SQ24
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: pablo1 »

Ja nie robiłem płukania. Zmieniłem przy przebiegu 70 tys na motula. Zrobiłem trzy zmiany co 10 tys .Przy 100 tys zmieniłem na Millers i od tej pory leje millersa tylko. Cisza z kfzr . Ostatnio 3 dni na mrozie stało auto i cisza przy zapaleniu.
pablo1
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: konradoo »

Z zaworkami to też cuda były . Jak był Filtron specjalnej budowy OE648/6A
ważna ta literka, której obecnie nie ma. Były już poematy tworzone o tym, a jak Filtron wyjaśnił. Musieli to zrobić z jakiś swoich powodów, a nie ze względu na jakieś poprawy technologiczne. Teraz Filtron wygląda jak reszta.
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Dlatego idąc za radą C77 zamówiłem Purflux L387 ( chyba tylko był w FILTRY_Gdansk ). Motul pozytywnie zaskoczył mnie w skrzyni zmiany biegów , więc i tym razem mu zaufam, chociaż dzisiaj mechanik powiedział mi , że na rynek wchodzi jakiś nowy Niemiecki olej ( podobno lany na pierwszy montaż do Mercedesów- niestety nie pamiętam nazwy ) rewelacja , ale póki co nie do dostania w sprzedaży detalicznej.
Bunioopl
Fachman
Posty: 5173
Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
Imię: Mariusz
Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
LPG: BRC SQ24 Genius 1500
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Bunioopl »

konradoo pisze:Z zaworkami to też cuda były . Jak był Filtron specjalnej budowy OE648/6A
ważna ta literka, której obecnie nie ma. Były już poematy tworzone o tym, a jak Filtron wyjaśnił. Musieli to zrobić z jakiś swoich powodów, a nie ze względu na jakieś poprawy technologiczne. Teraz Filtron wygląda jak reszta.
Mi chodziło bardziej o zaworek w obudowie filtra, dokładniej pod nim. Taki mały grzybek na sprężynce.

Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: konradoo »

Do Mercedesa leją Oe Mercedes i nikt Ci nie sprzeda info, kto to dla Nich robi. Masz różne rafinerie. Może chodzi o wolfoil? Tak patrząc z mojej perspektywy. Każdy olej daje radę, tylko by był świeży i z pewnego źródła


Rzadko się zdarza, że np Porsche powiedziało, że Panamera w 09' będzie jeździć na mobil 1. Teraz marketing firm się zmienił, więc wolą swoją markę i większą marzę niż rekomendować producenta i mieć z tego tytułu bonusy.
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

Tak, jest to bardzo prawdopodobne bo coś mi się z wilkiem kojarzył ,ale pokroić się za to nie dam .
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: konradoo »

Wolf nie jest dostępny, e tam :D ludzie jeżdżą na GM i nie narzekają. Więc ten sam silnik, a liczba olejów jest ogromna. Może nawet prośba do administratora. Jakie oleje zalane są w 1.6/1.8
1.4 T i diesle odpadają z braku problemów. Wtedy zobaczyło by się jak procentowo .
O partsy pisz PW.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: huri_khan »

Nie ma żadnego znaczenia filtr czy olej. Miałem wszystkie rodzaje filtrów jakie były na forum. Olej lałem od najtańszych GM do Millersa. Przez miesiąc po wymianie jest ciszej późnej zaczyna się dizlowanie. Najważniejsze żeby pilnować wymiany maksymalnie co 15 tys.
Janusz666
Bywalec
Posty: 188
Rejestracja: 12 sty 2017, o 10:02
Imię: Janusz
Samochód: Cruze 1.8 LT LPG
Silnik:
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Janusz666 »

U mnie już w grudniu mineły 2 lat od zakupu rocznika 2011 z błędem P0014 wyskakującym co 2 tygodnie. Po usunięciu sitek i regularnej wymianie oleju, oraz zalewaniu nieco powyżej maksimum już 2 lata bez problemów. Jak dzisiaj spojrzałem, że już u kilku sprzedawców koła są po 300 zł za sztukę to już zupełnie wyluzowałem (nie będę ich wymieniał dopóki nie padną całkowicie). Może Cruze nie jest zupełnie bezproblemowy, ale na pewno nie jest drogi w naprawie. Jak mój 13 letni Aveo, którego użytkuje syn zacznie się już sypać, to chyba kupię Astrę 1.4 T i zagazuję (pewnie kupiłbym znowu Cruze ale człowiek chce choć troszkę odmiany), na pewno nie czuję potrzeby by mieć lepsze auto, nawet jak będzie mnie stać na droższe.
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Przemek »

To jest jakieś pocieszenie :) Dzięki ....Mój tata ma Astre K 1.4 turbo całkiem fajny , ale i tak bardziej podoba mi się Cruze ( te nowe Astry są takie .... koreańskie , jak KIA Creed, albo Hyundai i30 ( w złym tego słowa znaczeniu ) osobiście dużo bardziej mi się podobają Astry J ( którą też miał mój tata przed Astrą K ), ale co kto lubi :)
Janusz666
Bywalec
Posty: 188
Rejestracja: 12 sty 2017, o 10:02
Imię: Janusz
Samochód: Cruze 1.8 LT LPG
Silnik:
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu

Post autor: Janusz666 »

Chodziło mi o Astrę J 140 KM, bo nowsze maja silnik z bezpośrednim wtryskiem, a więc już odpada LPG i ewentualne koszty napraw idą w grube tysiące.
Swoją drogą koszty napraw nie stanowią jakiegoś wielkiego wydatku. Tak na szybko przez 2 lata i 25 tys. km (rocznik 2011 kupiony za 30 tys.):
utrata wartości około 6 tys.
ubezpieczenie 2 pakiety 4,5 tys.
paliwo (LPG) 5 tys.
utrata odsetek od kwoty zainwestowanej w auto 1,5 tys.
serwisowanie (przeglądy, badania techniczne, naprawy, serwis LPG) niecałe 3 tys.
Podsumowując koszt napraw nie wpływa znacząco na wydatki na auto.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości