Witam.
Finalizuję temat swoim rozwiązaniem wykonania drl z wykorzystaniem czujnika oświetlenia.
Objaśnienia do prezentowanego schematu w kwestii zabudowy i działania dodatkowych świateł dziennych, ( w moim przypadku montowanych obok świateł przeciwmgielnych).
W zastosowanym układzie zastosowałem dwa przekaźniki z gniazdami:
https://allegro.pl/oferta/przekaznik-au ... MTBmNmU%3D
Jeden przekaźnik przemysłowy R15-4p
https://allegro.pl/oferta/przekaznik-r1 ... 8524006959
z gniazdem:
https://allegro.pl/oferta/gniazdo-przek ... 0192909812
Jak ciekawostkę podam, że prąd cewki przekaźnika R15 wynosi 63 mA natomiast tych motoryzacyjnych
147 mA. Te motoryzacyjne wybrałem ze względu na gabaryty, gdyż montowałem je przy obudowach reflektorów. Ale można by też założyć tam R15 trzystykowy. Mam jednak nadzieję, że cewki tych motoryzacyjnych nie są zbyt przewoltowane i nie będą się wygrzewać i palić. Do zabezpieczenia obwodu sterowania przekaźników zastosowałem bezpiecznik płytkowy: 1A umieszczony przy module nadwozia bezpośrednio na przewodzie.
https://allegro.pl/oferta/bezpiecznik-s ... 9156109436
W układzie zastosowałem też dwa komparatory napięcia, które w tym wypadku porównują napięcie na wejściu V+ z napięciem zasilania. Ponadto posiadają bardzo ważną w tym akurat układzie, możliwość ustawienia zwłoki czasowej zadziałania przekaźnika, dla dolnego i górnego progu napięciowego jak i możliwość przedziału pracy w przedziale wewnętrznym lub zewnętrznym tych progów, poprzez wybór funkcji F. (wszystko w opisie na stronie komparatora).
https://allegro.pl/oferta/przekaznik-12 ... MTYwYzM%3D
Do zasilenia cewek przekaźników przy reflektorach, przełączających mijania na dzienne, potrzebny jest jeden przewód przeciągnięty z kabiny do komory silnika. Przewód ten przeprowadziłem przy głównej wiązce przechodzącej przez ścianę grodziową. Bezproblemowo. Do rozdzielenia przewodu zasilającego cewki przekaźników PDL i PDP w komorze silnika użyłem złącza
https://allegro.pl/oferta/wtyk-kostka-z ... NjI3MDg%3D. W części damskiej mostkując piny a z części męskiej wyprowadzając dwa przewody do poszczególnych przekaźników.
W układzie zastosowałem diodę świecącą LK drl, jako kontrolkę pracy świateł dziennych. Umieszczoną w listwie ozdobnej, obok przełącznika świateł.
Przekaźnik R15, na schemacie oznaczony PSP służy do odcięcia świateł pozycyjnych. Umieszczony bezpośrednio przy module nadwozia i przymocowany na rzep do wyściółki wygłuszającej. Styki zrównolegliłem wykorzystując po dwa na prawą i lewą szynę pozycyjnych. I tu wystąpiła pierwsza ingerencja w oryginalne okablowanie, polegająca na przecięciu przewodów wychodzących z modułu nadwozia i połączenie ich przez styki bierne przekaźnika z szynami świateł pozycyjnych. Połączenia tego dokonałem stosując dwa komplety złączy:
https://allegro.pl/oferta/wtyk-kostka-z ... NjI3MDg%3D
Zastosowanie takiego połączenia pozwala też na wyjęcie przekaźnika i szybkie przywrócenie oryginalnego połączenia.
Jeżeli ktoś nie chce odcinać pozycyjnych nie musi tego instalować.
W moim układzie zastosowałem gaszenie dziennych podczas użycia świateł drogowych, choć podobno nie jest to konieczne. Jeżeli ktoś nie chce tej funkcji to cewki przekaźników PDL i PDP należy podłączyć bezpośrednio do masy. Nie potrzebna będzie wtedy też dioda D, zabezpieczająca przed napięciem zwrotnym i nieuprawnionym zadziałaniu przekaźnika PSP i diody kontrolnej LK drl. Dioda kontrolna led LK drl zasilona została cienkimi przewodami krosowymi, zabezpieczonymi na wyjściu z plusa rezystorem 50 kΩ, który nie wpływa istotnie na świecenie diody. Zwarcie tego przewodu do masy w dowolnym odcinku nie spowoduje żadnych konsekwencji.
Druga ingerencja w oryginalne okablowanie polega na przecięciu przewodu zasilającego włókno żarówki świateł mijania, przy samym gnieździe tejże żarówki i podłączenie go na wspólny zacisk styków przekaźnika PDL i PDP. Przewód idący do włókna mijania podłączyłem do drugiego zacisku styku biernego. Przewód lamp światła DRL podłączamy do styku czynnego przekaźnika. Każdy przekaźnik ma równolegle do cewki włączoną diodę w kierunku zaporowym do plusa, zabezpieczającą przed efektem samoindukcji.
Przedstawiony układ wykorzystuje też oryginalny czujnik oświetlenia otoczenia jako zmierzchowy i pozwala na automatyczne przełączanie świateł dziennych na światła mijania.
Dzięki zastosowaniu komparatora K1, układ pozwala świetnie ustawić progi poziomu oświetlenia, (na podstawie odczytywanego napięcia na wejściu do sterownika modułu nadwozia X2/10) jak i progi czasowe zadziałania. Wzorując się na przyciemnianiu ekranu nawigacji Dla komparatora K1 przyjąłem dolne napięcie progowe P2 - 2,5 V a górne progowe P1- 3,4 V w funkcji F3. Zwłok czasowych nie podaję bo to może być indywidualny wybór.
Komparator K2 z kolei odczytuje poziom napięcia na wejściu X1/22 modułu i daje informację o włączeniu ręcznym świateł pozycyjnych i ew. mijania, nie pozwalając w tym położeniu na załączenie świateł dziennych i odcięcie pozycyjnych. W tym przypadku jest wykorzystany styk bierny przekaźnika komparatora K2 w funkcji F-2 i progami napięciowymi P2- 0,1 V i P1- 2,5 V.
Z uwagi na bardzo małe prądy płynące w tych dołożonych obwodach, sygnały jak i zasilanie cewek przekaźników układu sterowania światłami dziennymi wykonałem przez uformowanie w mini bagneciki, pobielone końcówki przewodów i pasowne, ciasne wciśnięcie ich w odpowiednie miejsca wtyczek, (złączy X) modułu nadwozia. ( widok na załączonych zdjęciach).
Jeżeli ktoś nie chce wykorzystywać czujnika oświetlenia to zamiast komparatora K1 można założyć zwykły wyłącznik i przełączać ręcznie. Można też założyć go równolegle do styku czynnego komparatora K1 i mieć wybór - praca ręczna i automat. Ale to chyba nie ma sensu skoro taki wybór mamy na samym przełączniku świateł.
W ogólnym podsumowaniu i mojej ocenie układ działa lepiej niż to przewidywałem i pozwala na indywidualne ustawienie parametrów działania. Co ważne jest prosty i niedrogi. Możliwy do wykonania w warunkach domowych i przy zastosowaniu łatwo dostępnych materiałów. Możliwy do wykonania przez każdego kto posiada odrobinę praktyki i znajomości tematu.
Poprowadzenie obwodów świateł mijania jak i pozycyjnych przez bierne styki przekaźników, gwarantuje nam to, że w przypadku przepalenia się cewki przekaźnika PDL, PDP, PSP, nie zostaniemy pozbawieni podstawowego oświetlenia samochodu.
Wiąże się z tym jednak pewien mankament nie mający większego znaczenia dla użytkowania ale jednak...Mianowicie taki, że w momencie gaszenia samochodu na moment zaświecą światła mijania bo przekaźnik zdąży przełączyć styki zanim zostanie odłączone napięcie przez sterownik. Ja ten mankament spróbuję zlikwidować przez odpowiednio dobrane kondensatory podłączone równolegle do cewek przekaźników PDL i PDP, ale uzyskany w ten sposób czas zwłoki, trzeba będzie uwzględnić przy ustawieniu zwłoki na komparatorze.
Rozważałem też odwrotny układ, czyli zasilenie świateł dziennych przez bierne styki przekaźników PDL, PDP, ale wtedy światła mijania i pozycyjne w razie awarii przekaźników PDL, PDP i PSP nie będą nam działać nawet po przełączeniu na sterowanie ręczne przełącznikiem świateł.
W załączniku schemat i kilka finalnych zdjęć montażowych. Zielonym zacienieniem zaznaczony został jedyny przewód jaki trzeba przeprowadzić z kabiny do komory silnika.