Może nie odpowiem na wszystkie pytania, ale przedstawię swoje doświadczenia z DPF.
Samochód z silnikiem 2.0 125 KM posiadam od stycznia 2018. Do końca czerwca zrobiłem ~4k ze względu na lepszy transport autobusem (omijanie korków w mieście), stąd samochód używany był głównie w weekend.
Martwiły mnie częste wypalania i w tym czasie dwa razy załączona kontrolka DPF wraz z ‘check engine’ (wywalał błąd P2463 ograniczenie przepływu w filtrze cząstek stałych – nagromadzenie sadzy).
Wypalania na dystansie ~100 – 200km oraz kilkukrotnie przerywane na parkingach (w różny sposób, zgaszenie silnika, albo czekanie aż wentylatory się wyłączą: ~2-3 min). W pewnym momencie zainwestowałem ~30zł w klon ELM327 bluetooth i aplikację na system Android: DPF Info (tylko ta działa z moim silnikiem). Zacząłem jeździć z uruchomioną aplikacją i dwa kolejne wypalania były po 85km – masakra sobie myślę... Zacząłem się zaznajamiać z tematem filtrów DPF i możliwych usterkach, które powodowałyby problemy z pracą układu kontroli emisji spalin.
Na pierwszy rzut poszło proste sprawdzenie wtrysków na przelew. Wynik na wolnych obrotach i przy obrotach 2000rpm przez 1min były zadowalające wg. wartości opisanych w książkach dotyczących układów common rail.
Następnie sprawdziłem wężyki czujnika różnicy ciśnień na szczelność. Nie miałem możliwości wytworzyć dużego ciśnienia, ale prosty test przeszedł pozytywnie. Sprawdziłem następnie sam czujnik różnicy ciśnienia. Podpiąłem oscyloskop i obserwowałem jak się zmienia napięcie gdy się dmuchnie w rurkę ‘przed filtrem DPF’. O ile dobrze pamiętam to człowiek dmuchając może wytworzyć ciśnienie do 300mbar. Wskazania czujnika po przeliczeniu (informacje zebrane z kilku miejsc) odpowiadały tej wartości. Nie sprawdziłem jak się zachowa gdy się go podgrzeje do ~60°C.
Pewnego dnia ściągnąłem górną osłonę silnika i sobie popatrzyłem. Zainteresował mnie dziwny przewód idący do prawego błotnika. Tam, tuż przed mocowaniem lampy była jakaś metalowa puszeczka z napisem ‘chevy 2.0’ wykonany ręcznie, czarnym markerem.. Namierzyłem, że przewody prowadzą od czujnika wysokiego ciśnienia w listwie common rail. Wygooglowałem, że były (i są) dostępne śmieszne ‘tunning boxy’ dla common raili. Ich zadaniem jest oszukiwanie ECU, że wciąż jest małe ciśnienie w listwie common rail żeby pompa zrobiła tak na prawdę większe ciśnienie niż było potrzebne. Po odpięciu tego dziadostwa, nie było już takiego fajnego kopnięcia z dołu, moment stał się taki płaski. Szkoda..., ale wtryski i pompa jest droga, ale oprócz tego wyższe ciśnienie przy takim samym otwarciu wtrysku zmienia mieszankę więc i prawdopodobnie kopcił. Następne wypalanie było po około 250km. Potem zmieniłem miejsce pracy i od lipca codziennie przejeżdżam w jedną stronę ~ 60km w tym jakieś 39km autostradą. Od tego momentu wypalania mam co 630 – 670 km.
Cały czas jeżdżę z uruchomioną aplikacją DPF Info i moje obserwacje są następujące. Zapełnienie DPF % silnie zależy od warunków pracy silnika. Na rozgrzanym silniku i np. próbie wyprzedzania na autostradzie zapełnienie DPF może wzrosnąć nawet o 20 pkt %. To samo może się stać po ruszaniu na światłach czy z ronda. Nieraz zdarzyło się, że ruszając z parkingu z pracy miałem zapełnienie 72%, dojechałem do zjazdu z autostrady, następnie kilka świateł, jeden sklep i okazuje się, że na ostatnim odcinku tj. ~10 km zaczęło się wypalanie. W trakcie normalnej pracy, utrzymując mniej więcej stałe obciążenie silnika na trasie można zbić kilka pkt % w zapełnieniu. Zauważyłem jeszcze coś dziwnego. Na jeszcze nie rozgrzanym silniku, czasami gdy trzeba uciekać ze skrzyżowania, nieraz przez chwilę obroty wskoczą ponad 2000 – 2500rpm. W takich sytuacjach, ale nie zawsze, zapełnienie spada nawet o 18 pkt %. Najczęściej zbiega się to z faktem, że na poprzedniej przejażdżce dość dużo wzrosło zapełnienie.
Kilka razy zebrałem sobie zmianę zapełniania DPF na trasie z pracy i do pracy. W tym linku można sobie podejrzeć te dane:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/ ... sp=sharing.
Samo wypalanie łatwo rozpoznać. Silnik nagle inaczej pracuje wydaje się mi, że jest bardziej mulasty przy rozpędzaniu. Dodatkowo gdy stoi się w krokach, przy światłach słychać wentylatory. Wskazówka RPM na wolnych obrotach jest nieco wyżej, u mnie nie przekracza 950RPM, a normalnie jest na około 800.
Gdy nie przerwę wypalania, i nie będę za często się zatrzymywał na światłach to wypala się najczęściej do 2%, raz chyba miałem 0%, raz 6%. Start wypalania ciężko mi określić, bo aplikacja nie odświeża na bieżąco ale z interwałem nasto-sekundowymj, Ale wydaje się mi, że jest to gdzieś ponad 90%.