Strona 3 z 9

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 29 lis 2017, o 18:03
autor: dieselrot
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
takie coś wyszło

cena, no cóż, za sztukę tak z 40 zl trzeba byłoby policzyć

komplet z wysyłką za pobraniem 95 zł

tak myślę że to uczciwa cena

te wykonane z ocynkowanej 1,5 mm blachy, ale następne byłyby z normalnej 1,5 mm bo i tak całość malowana byłaby po spawaniu

jak to się Wam widzi?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 10:55
autor: XaRaDaS
Jak dla mnie to wyszło bardzo dobrze, teraz tylko dospawać i zobaczyć jak to w całości wygląda. Cena muszę przyznać zacna w szczególności biorąc pod uwagę cenę oryginału 420 zł. Niby taki drut-mod, ale ile rzeczy takich się robi, przykład sworzeń wahacza, GM nie ma w ofercie, bo to element z wahaczem ;)

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 12:00
autor: MarcinekNu2
Ciekawe czy by podeszło do Evandy? Chyba są identyczne jak w Lacetti.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 15:03
autor: XaRaDaS
Pod auto, pomierzyć i będziesz wiedział ;)

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 16:02
autor: dieselrot
Panowie blacha jest dosc gruba i nie bedzie korodowac jak oryginal. Pasowac tez powinno bo Kjas mierzyl dokladnie

Jak ktos sie zdecyduje pisac wyślę
Jak potrzeba podaje tel 794069213
Pozdrawiam

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 18:37
autor: dieselrot
Wydaje mi się że powinno pasować. Ponieważ wymiary tarczy hamulcowej to 258 mm a patrząc po necie tarcze kotwiczne wyglądają jak w Lacetti więc na 100 % pasowałoby

Pozdrawiam

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 19:38
autor: XaRaDaS
Muszę się spytać brata mechanika czy podejmie się wymiany, moje powoli kończą żywot z tego co oglądałem jakiś czas temu.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 19:44
autor: dieselrot
nooo, po spawaniu należały dobrze zabezpieczyć antykorozyjnie i będzie nie do zniszczenia.

te ze zdjęcia są z blachy ocynkowanej to jeszcze dodatkowe zabezpieczenie.
dwa komplety mam takie, reszta jeśli potrzeba juz będą ze zwykłej DC01

Pozdrawiam

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 20:25
autor: kjas9
Ponieważ jestem w trakcie wymiany tej zarazy (kupione wcześniej orginalne widoczne na zdjęciach) to po odzyskaniu starych mogę dalej kontynuować sprawę tzn wycięcie resztek starych i wspawanie dorobionych jeżeli kolega użyczy mi takowych w ramach eksperymentu .

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 20:27
autor: Sebastian
Najlepiej takie tarcze byłoby zdemontować, wspawać nowe elementy, potem to dać do piasku (piaskowania) i na to dobra farba proszkowa i by przeżyły auto ;)

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 lis 2017, o 21:56
autor: kjas9
Bez przesady wystarczy dobrze wyczyścić, odtłuścić na to podkład i chlorokauczuk 2 razy albo bezpośrednio hammeraite 3razy i na pewno wytrzyma więcej niż proszkowe malowanie gdzie farba lubi odchodzić płatami.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 1 gru 2017, o 06:40
autor: dieselrot
możemy się tak umówić.
udostępnię do testów za browarka :-)

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 1 gru 2017, o 20:09
autor: kjas9
Ok będzie duuży browarek,jeżeli tylko dostanę auto z warsztatu z powrotem i zabiorę części to dam znać i będziemy kontynuować bo chcę być pewny że mój pomysł się sprawdzi w 100 % i nikt nie będzie póżniej się wk....

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 12 gru 2017, o 20:17
autor: kjas9
Tarcze kotwiczne wymienione ,stare masakra nigdy nie przyglądałem się dokładnie i to błąd.Osłony z blachy zeżarte główna część także mocno zjedzona przez korozję mimo że to gruba blacha,Wymiana trudna,pancerz
e linki ręcznego zapieczone w tulejce mocującej (rozcinane majzlem),piasty tak samo(zostawione bo zeszły razem z tarczami pomimo grzania palnikiem, dobrze że miałem zapasowe)Sprężynki szczęki i inne duperele także wymienione.Wniosek -przy wymianie robimy wszystko co się da aby nie poprawiać , a ponieważ u mnie nic nie było robione od nowości to Mechanik się namęczył co ewidentnie skutkowało ubytkiem 200 zeta .
Niestety- chciałem przyspawać prototypowo osłony do starych tarcz ale u mnie za bardzo nie ma do czego zdjęcia poniżej

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 14 gru 2017, o 21:14
autor: dieselrot
Ojej, niezły bajzel

No nic to czekamy na następnego co będzie chciał wymienić tarcze

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 15 gru 2017, o 09:35
autor: dieselrot
Kjas a ta blacha od szczęk to tez jest skorodowana bardzo?

Moze udaloby sie testowo pospawac.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 15 gru 2017, o 21:24
autor: kjas9
U mnie tak,ale jak wyczyszczę to spróbuję wybić jeszcze stare piasty , dam znać i dogadamy wysyłkę tarcz.Testowo je lekko połapię i pokaże.jak to wygląda.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 16 gru 2017, o 17:34
autor: dieselrot
No super, to pisz na PW adres i wyśle Ci kurierem

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 gru 2017, o 18:00
autor: Danzel86
Wczoraj skończyłem wymieniać piastę z łożyskiem prawy tył i tarcza kotwiczna była tam już tylko wspomnieniem.. Zastanawialem się nad zakupem używki, ale musiałem to wymienić na szybko i stąd zamontowałem z pozostałością tej tarczy. Tarcza kotwiczna z lewej strony jest w bardzo zadowalającym stanie, aż się zdziwiłem. Może i ja zgłoszę się w sprawie tych tarcz za jakiś czas. 😀

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 30 gru 2017, o 21:36
autor: kjas9
Znalazłem chwilę czasu i pospawałem prowizorycznie dostarczone od kol.desselrot prototypowe tarcze i czas na wnioski,wiec po kolei;
-wykonanie super
-grubość blachy spoko ja przy spawaniu tradycyjną spawarką nie przepaliłem a spawacz ze mnie słaby
-do poprawy dwie rzeczy ,1-wewnętrzny wymiar 175mm można zmniejszyć na 170mm będzie więcej "mięsa "do pospawania choć teraz też wystarcza ale trzeba dokładnie ustawiać i 2-wycięcie częsci tarczy nie powinno być równoległe lecz po średnicy do środka .
A tutaj zdjęcia

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 31 gru 2017, o 09:46
autor: stoneface
Mi jedna już się posypała i odpadła nie wiem nawet kiedy. Jazda bez tego jakieś szkody poważne wyrządzi? Tarczo bębny wymieniane miałem rok temu i jeszcze coś tam było, teraz z lewej strony już nie ma.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 31 gru 2017, o 10:17
autor: Danzel86
Generalnie osłona służy po to aby nie dostawała się bezpośrednio woda na rozgrzaną tarcze hamulcowa oraz rożne drobne kamyczki i sam piasek. Chroni ona nie tylko tarcze hamulcowa, ale tez sam zacisk przed uszkodzeniem mechanicznym. Ale objawy mogą wystąpić po jakimś dłuższym czasie. Ja po zimie biorę się za wstawienie tych tarcz kotwicznych, będę mógł spać spokojniej :)

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 sty 2018, o 06:24
autor: dieselrot
Panowie wyszło widzę rewelacyjnie

Kjas9 - widzę jesteś bardzo dobrym specjalistą :-)

wymiaru 175 na razie nie zmniejszę na 170 mm, bo kilka mam wypalonych sztuk z wymiarem 175 mm

jak ktoś będzie potrzebował to proszę o info na PW.

dla klubowiczów zniżka za 2 szt 50 zł + kurier 13 zł

Pozdrawiam

Dodano po 3 minutach 19 sekundach:
Jeszcze co do wycięcia to jest dokładnie tak jak na rysunku z wymiarami od Kjasa

w celu poprawy proszę o dokładne wymiary

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 28 kwie 2018, o 19:55
autor: littek
Panowie, wiecie na czym polega różnica w tarczach kotwicznych zależnie od rocznika?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 29 kwie 2018, o 08:26
autor: kjas9
Z tego co wiem nie było żadnych ,jest tylko jeden rodzaj dla wszystkich modeli i roczników