No to do dzieła Panowie , czytamy ze zrozumieniem .
https://fault-code.com/p0107/ Ten Typ Tak NIE MA.

W artykule wyjaśniono , że wszystko się ze sobą zazębia . Mam na myśli czujniki.
1.Sprawdzamy wtykę MAP-a i poprawiamy fabrykę czyli montujemy nową wtykę

. Piny są przegrzane od temperatury silnika i żadne doginanie , nie pomaga na dłuższą metę.
2.Wszystkie masy , wszystkich czujników , a zwłaszcza czarna skrzyneczka nad skrzynią biegów i złącze pod blachą akumulatora , mają mieć super styk z masą. Smarujemy czym kto może . Ma być dobra przewodność . Powtórzę się jeszcze raz. Map sensora nie wolno myć specyfikami ropopochodnymi
ani w nim dłubać czymkolwiek . Najlepiej zdają egzamin specyfiki do konserwacji elektroniki .
Nie wiem jak wasi mechanicy sprawdzają MAP-y , ale do tego potrzeba mieć odpowiednie przyrządy ( np. vakuometr , pompę próżniową itp.) i odpowiednią wiedzę . Należy wiedzieć , na jakich wartościach podciśnienia pracuje dany Map sensor

. A założę się , że większość mechaników tego nie wie

. A powtóre , na takie sprawdzenie potrzeba dużo czasu , a u nich czas to pieniądz. Więc dmuchnie , chuchnie , zrobi podciśnienie ustami , przemyje benzynką extrakcyjną ( tym się niszczy delikatną membrankę Mapa) i.." Panie dobrze jest , jeszcze tylko przepustnicę trzeba wymienić i będzie gut"

. Ja koledzy z tym problemem walczyłem kilka miesięcy . Rozpeszlowałem nawet przewody , sprawdziłem je miernikiem oraz przekonserwowałem wszystko co się dało . Obecnie mam założonego nowego Map-a firmy NTY ( niepotrzebny zakup

) , ale oryginalny też działa.