W związku z ponowną prośbą wszima do mnie żebym wszelkie pytania i problemy zamieszczał w tym wątku pozwolę sobie skopiować parę moich pytań i odpowiedzi wszima aby mogli je przeczytać wszyscy zainteresowani.
zzzz
jak wyciągnąć kopułkę z diodą od alarmu? wystarczy podważyć i wyciągnąć? która opcja jest lepsza: ta z podłączaniem do złącza X2 czy ta z połączeniem bezpośrednio z P2 na CSO? czy ten fotorezystor który mamy można włożyć do tej kopułki? na razie tyle pytań...
wszim
Tak podważasz ją i wyciągasz. Z tego co pamiętam łatwo wychodzi i prosto się ja rozbiera , no może prócz odklejenia gluta, wspomagałem się kroplą benzyny ekstrakcyjnej. Tu watek o tym viewtopic.php?f=76&t=887&p=15436&hilit=CSO#p15402 zdecydowanie najprościej bo nie ma ciągnięcia kabla z kopułki, co może być karkołomnym zadaniem. Po prostu wykorzystujesz oryginalną wiązkę a do CSO łączysz się już z gniazdka X2 jednym kabelkiem a stamtąd jest to łatwe.
Tak - fotorezystor włóż do kopułki, ułóż go w tym glucie , będzie tam miał najlepsze warunki bo kopułka pełni rolę filtra UV. Zagadką może być tylko czy jego wartość została przeze mnie dobrze dobrana. Jak nie to trzeba będzie zrealizować wersję 2 ale i tak najlepiej zostawić fotorezystor w kopułce.
zzzz
podłączyłem wszystko i ogólnie działa

mam tylko problem z prawidłowym ustawieniem progów "jasno ciemno" i tu pytanka:
1) jakie ustawienie zmienić w przypadku kiedy światła mijania załączają się za wcześnie?
2) jaka jest zależność między ustawieniami "jasno" a "ciemno"? jaka powinna być różnica w wartości ustawień między nimi?
3) nie włożyłem tego białego gluta, jaka jest jego rola?
wszim
W instrukcji jest. Im bardziej ciemno tym większa wartość. Czyli musisz zmienić progi na wyższe. Zależność musi być taka by powstała histereza. Czyli wartość do gaszenia świateł (jasno)ma być mniejsza niż ta do ich zapalania (ciemno). Różnica z 10. To po to że gdy się już zapalą to żeby zaraz z byle powodu nie zgasły i na odwrót.
Glut chyba tylko rozprasza światło diody led alarmu.
zzzz
dzisiaj, gdy na dworze było ciut jaśniej po zaświeceniu mijania automat po chwili je gasił. później (gdy było już trochę ciemniej) po zgaszeniu mijania automat je zapalał. chciałbym przesunąć ten próg zapalania mijania w stronę większej szarówki.
nastawy :
jasno - 173
ciemno - 183
wszim
To zwiększ te progi ok 5..10 pkt.
zzzz
czy po RĘCZNYM przestawieniu progów JASNO i (lub) CIEMNO trzeba ( w celu zapamiętania, zatwierdzenia tych nastaw) wyłączyć na chwilę silnik czyli przekręcić kluczyk na off? bo tak mi dzisiaj wyszło z obserwacji zachowania programatora. było tak że prawie wieczorem ustawiłem jasno-230 i ciemno - 250. programator zapamiętał nastawy, światła mijania się same załączały. po zgaszeniu silnika i odpaleniu ponownie światła mijania nie załączały się same a po włączeniu ręcznym wyłączały się.
wszim
Nie. Musi pamiętać. Natomiast ja nie pamiętam czy aby po wyjściu z ręcznych nastaw nie trzeba aktywować AZ. Teraz ... nie mam jak sprawdzić. Strasznie duże te wartości, trochę na granicy pełnego zakresu.
zzzz
zapamiętuje te nowe nastawy! tylko to tak wygląda jakby bez wyłączenia silnika (co jest chyba równoznaczne z aktywacją AZ...) działał na poprzednich. co do nastaw to specjalnie dałem prawie max żeby "zmusić" go do niezapalenia świateł mijania mimo szarówki. teraz, czyli jutro , będę zjeżdżał aby znaleźć optimum.