Strona 2 z 2
Re: Cewka? - gazowałem na zimnym...
: 19 kwie 2020, o 15:30
autor: szewcio
NGK ZFR6U-9 właśnie założyłem, ale kupione w pomarańczowym pudełku NGK, a nie niebieskim GM. Napis również made in Japan, w co osobiście nie wierzę, bo skoro cewka made in China, to jaki sens miałaby droga produkcja świec w Japonii, gdzie koszty pracy jedne z najwyższych na Świecie.
Rozumiem, że teraz będzie działać wzorcowo?
Świece wymieniałem co 30k km, ale mechanik mówi, że cewki w 1.8 XE/XER ogólnie są piętą achillesową tego silnika, nawet w tych niezagazowanych egzemplarzach.
Re: Cewka? - gazowałem na zimnym...
: 19 kwie 2020, o 20:36
autor: pool80
Wszystko się zgadza. Jak ja kupowałem 3 lata temu te świeczki, to dostęp do nich był tylko w ASO, i ewentualnie jakieś wschodnie strony. Teraz, można je dostać po za ASO. i dobrze. Na ngk france ludzie narzekali.
Jeszcze o tej długości iskry - wiedza z forum:
1,1mm to dla benzyny, lepsze dopalenie mieszanki benzynowej. Dla LPG czym mniej czyli 0,9 lub 0,7 tym lepiej. Bo mieszanka z gazem i tak się dobrze dopali w tłoku, a iskra łatwiej przeskakuje.
Dla cewki dłuższa iskra, to cięższa praca. Jak padnie, to z uwagi na cenę, nie kupował bym oryginału. Obecnie zaryzykował bym najtańszy NTY, i drugą w bagażniku. Sam kupiłem Delphi i od ponad 30k km jest ok.
Re: Cewka? - gazowałem na zimnym...
: 26 cze 2021, o 18:29
autor: szewcio
No i cewka pada po ponad roku od wymiany.
To chyba jednak nie LPG i stąd te chwilowe niby-problemy z zapłonem.
Zapaliło się ESP + mignął Check, w trakcie jazdy. Faluje też na jałowym.
Trzeba było nie słuchać mechanika i kupić oryginał za tysiaka. Teraz chłopisko będzie się musiał nagimnastykować żeby uwzględnili reklamację.....
