Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Nagar w silniku
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Za każdym razem mam wylewać olej czy mogę codziennie odpalać silnik na 15-20min?
- C77
- Fachman
- Posty: 2342
- Rejestracja: 29 mar 2015, o 00:20
- Imię: Nieomylna Legenda
- Samochód: 1st. Cruze on Drive2
- Silnik: 18XER
- Lokalizacja: Piękne Miasto
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Że co?
Dragen czy Ty aby na pewno wiesz jak należy stosować płukankę?
Dragen czy Ty aby na pewno wiesz jak należy stosować płukankę?
Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
No właśnie
nie lepiej już byłoby starą metodą ten silnik rozebrać i wyczyścić każdą część z osobna i potem złożyć? Z dzieciństwa tę procedurę pamiętam, bo tato mój z kolegą tak robili w ich zakładzie i często mnie ojciec ganiał do mycia tych części. Nie wiedziałam co myję a trzeba było po omacku bo w jakimś czarnym płynie
i nie wiem co to był za płyn , czy olej stary czy nafta ale czarny od tego mycia tych części i pytałam dlaczego ja w wodzie nie mogę tego zrobić. Drobne palce dziecka były dokładniejsze niż starego. Pamiętam że podobały mi się niektóre elementy, bo krzywe i momentami błyszczące, teraz wiem że to akurat był wałek rozrządu. A wtedy tylko " tu popraw i tu popraw" bo ciągle mnie sprawdzał. Dziwne miałam atrakcje w dzieciństwie 
Z tego co ja rozumiem o płukankach do tej pory to używa się jej te 15-20 minut i potem zlewa na ameny, a nie że ileś cykli dziennych tam się trzyma i silnik co jakiś czas odpala. Silnik to nie pralka, no nie?
Z tego co ja rozumiem o płukankach do tej pory to używa się jej te 15-20 minut i potem zlewa na ameny, a nie że ileś cykli dziennych tam się trzyma i silnik co jakiś czas odpala. Silnik to nie pralka, no nie?
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Tak jest. Raz stosujesz 15minut i do utylizacji.
Potem nowy olej.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Potem nowy olej.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Coś Wam opowiem na temat pomysłów z czyszczeniem silnika. U mnie na forum zjawił się nowy user-taki jak się okazało doświadczalnik. Z takich co zamiast się poradzić to wrzuca manuale z metod z YT. No i pierwsza wymiana oleju po zakupie, dolał liqui moly- silnik popracował, zlał do wiadra, zrobił zdjęcie. A potem zrobił coś niebywałego bo zamiast oleju wlał normalnie ON czyli paliwo dieslowskie i zagonił silnik do pracy na kolejne 15minut . Jak go chłopaki zjechali, to on pyta to czy wodę miał wlać, bo nie rozumiał z czym mamy problem. Ktoś mu odpisał że równie dobrze mógł wlać mleko. A ja dodałam że miał wlać OLEJ bo tak jest w instrukcji, i że jak coś to niech olej wleje gdzie indziej to może jeszcze zdąży (jego głowę miałam na myśli ale w podtekście i nie napisałam tego).
Podobno rzeczywiście były takie metody na YT propagowane i podobno ich zwolennicy pozacierali silniki, bo ten nagar rzeczywiście się rozpuści, ale prawdopodobnie panewki już tego nie zniosą. I pójdą wióry. Ja podziwiam jak ktoś tak samodzielnie podejmuje decyzje niszczące. Dziś jak mąż z pracy wrócił to też mu o tym opowiedziałam to zaniemówił i mówi że rzeczywiście myło się kiedyś w ropie, ale silnik rozebrany. Czyli ja pewnie też w czymś takim myłam silnik mojego ojca.
@Dragen, już jesteś po płukaniu silnika? A ten silnik to sam wybierałeś do zakupu? Czy mechanik?
U nas Ci co wymieniali silniki w słynnej AutoPasji która ma pozapisywane Insignie czekające na nowe silniki na rok do przodu, to jest gwarancja na ich silnik rok czasu, ale też mają normalne procedury "docierania" . Silnik zalewają olejem u siebie, tam pracuje na placu, zlewają- zalewają kolejny a klient po odebraniu auta ma wymienić olej ponownie po 2tys kilometrów.
@Dragen, a jak Ci kazał mechanik z tym silnikiem teraz robić? tj z interwałami wymian oleju?
Podobno rzeczywiście były takie metody na YT propagowane i podobno ich zwolennicy pozacierali silniki, bo ten nagar rzeczywiście się rozpuści, ale prawdopodobnie panewki już tego nie zniosą. I pójdą wióry. Ja podziwiam jak ktoś tak samodzielnie podejmuje decyzje niszczące. Dziś jak mąż z pracy wrócił to też mu o tym opowiedziałam to zaniemówił i mówi że rzeczywiście myło się kiedyś w ropie, ale silnik rozebrany. Czyli ja pewnie też w czymś takim myłam silnik mojego ojca.
@Dragen, już jesteś po płukaniu silnika? A ten silnik to sam wybierałeś do zakupu? Czy mechanik?
U nas Ci co wymieniali silniki w słynnej AutoPasji która ma pozapisywane Insignie czekające na nowe silniki na rok do przodu, to jest gwarancja na ich silnik rok czasu, ale też mają normalne procedury "docierania" . Silnik zalewają olejem u siebie, tam pracuje na placu, zlewają- zalewają kolejny a klient po odebraniu auta ma wymienić olej ponownie po 2tys kilometrów.
@Dragen, a jak Ci kazał mechanik z tym silnikiem teraz robić? tj z interwałami wymian oleju?
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
dokia pisze: 16 lis 2019, o 18:14 @Dragen, już jesteś po płukaniu silnika? A ten silnik to sam wybierałeś do zakupu? Czy mechanik?
Trzy razy zastosowałem płukankę. Nagar zrobił się miękki, ale wciąż jest. W przyszłym tygodniu jestem umówiony na wodorowanie silnika. Silnik najpierw wybrał mechanik, ale okazało się, że nie pasuje i musiałem na włąsną rękę szukać. Samochód u mechanika oddalony o 100km a ja przez internet kupiłem. Oczywiście podczas dostawy zadzwoniłem do mechanika zapytać w jakim stanie jest silnik. Odpowiedział, że w bardzo dobrym. Gdy odpierałem samochód wspomniał, że założył moją starą miskę olejową bo ta w tym nowym silniku była dobra. Po 2 tyś km chciałem wymienić silnik. To co zobaczyłem pod korkiem to po prostu brak słów. Mechanik nie raczył mnie poinformować, że silnik posiada pełno grubej warstwy nagaru.
Na szczęscie osoba od której kupiłem silnik zobowiązała się do pokrycia kosztów za wodorowanie silnika/@Dragen, a jak Ci kazał mechanik z tym silnikiem teraz robić? tj z interwałami wymian oleju?
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Być może to nie nagar od wcześniejszych rzadkich wymian oleju, ale jest to z powodu oczekiwania silnika na montaż. Aczkolwiek jeśli długo stał na przysłowiowej "półce" po demontażu z pojazdu dawcy, to takie informacje albo powinny być przekazane, albo ten Twój mechanik powinien się tego spodziewać i go rozebrać , umyć i złożyć. Bo widzisz, gdybyś sam umiał sobie silnik wmontować i byś robił dla siebie to przecież byś to wszystko tak właśnie zrobił, a ludzie którym się powierzy usługę montażu to oni ją wykonają, ale nie wnikają zbytnio w to co montują. No ja trzymam kciuki, aby było dobrze.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
A miałam nadzieję, że jest inaczej.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Jestem po wizycie wodorowania silnika. Przyznam szczerze, że nie ma dużego efektu. Nagar co prawda jest miekki. Ale nie wiem czy to zasługa wodoru czy płukanek. W przyszłym tygodniu będę wodorował silnik drugi raz. Zastanawiam się nad sprzedażą samochodu.
- C77
- Fachman
- Posty: 2342
- Rejestracja: 29 mar 2015, o 00:20
- Imię: Nieomylna Legenda
- Samochód: 1st. Cruze on Drive2
- Silnik: 18XER
- Lokalizacja: Piękne Miasto
- Kontakt:
Re: Nagar w silniku
Ale panikujesz.......... przecież jeździ i chodzi ok, nie masz z nim obecnie problemu.
Może po prostu nie zaglądaj w jego wnętrze skoro Ciebie to stresuje?
Niektórych rzeczy lepiej nie dociekać i się nie dowiadywać aby móc żyć spokojnie.
Reasumując: wymieniaj olej częściej, stosuj płukanki przed zmianą oleju i będzie dobrze.
Może po prostu nie zaglądaj w jego wnętrze skoro Ciebie to stresuje?
Niektórych rzeczy lepiej nie dociekać i się nie dowiadywać aby móc żyć spokojnie.
Reasumując: wymieniaj olej częściej, stosuj płukanki przed zmianą oleju i będzie dobrze.
Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość