Strona 2 z 2
Re: Ubytek płynu chłodzącego.
: 17 gru 2017, o 20:27
autor: shumi2
W zbiorniku wyrównawczym czysto, żadnego "masła" ani plam oleju czy też wyczuwalnego zapachu, także ta chłodniczka raczej odpada.
Jutro zostawię auto, mam nadzieję że mechaniory ogarną temat, a jak nie to chyba zacznę profilaktycznie wymieniać elementy by eliminiować możliwe nieszczelności. Na pierwszy ogień pójdzie zbiornik płynu.
Re: Ubytek płynu chłodzącego.
: 15 sty 2018, o 15:43
autor: szczuplin
Czy to właśnie taki objaw?
Płynu na zimnym mam z 3-4cm od dołu? Nie widzę tam skali min-max. Ile mniej więcej winno być na zimnym?
Re: Ubytek płynu chłodzącego.
: 15 sty 2018, o 21:18
autor: Regulus
IMHO w połowie. A ten trójnik przecieka.
Re: Ubytek płynu chłodzącego
: 6 paź 2018, o 09:07
autor: Przemek
Witam dzisiaj zauwazylem wyciek plynu chlodniczego z tego miejsca...chcąc mu sie blizej przyjżeć ulamalem weżyk z ktorego ciekło .Czy ktoś wie jak sie nazywa i jak go szukac? Jest kolo silnika .Dzieki za pomoc
Dodano po 59 minutach 25 sekundach:
Ok udało mi się zdemontować tą część i chyba z niej cieknie....tylko jak to się może nazywać ?
Re: Ubytek płynu chłodzącego
: 6 paź 2018, o 10:32
autor: Bunioopl
Gdzie ułamałeś?
Wydaje mi się, że czeka cię wymiana obudowy termostatu.
Re: Ubytek płynu chłodzącego
: 6 paź 2018, o 10:37
autor: Przemek
Kurcze to prze ten pospiech sory...a na szczescie ulamalem jedynie weżyk ps czy przed zalożeniem nowego mam go podgrzac np suszarka?