Strona 2 z 3

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 5 sie 2016, o 21:21
autor: Jacenty85
no cóż moje pierwsze tarcze przy Aveo serwis wymienił po 3 tysiącach a przy 9 tysiącach następne...dobrze że a gwarancji...

A co do innych przypadków problemów z hamulcami to miałem przypadek gdzie mój znajomy za moim przykładem kupił sobie Aveo T300 ale w wersji hatchback... Nie dawniej jak w kwietniu br spotkałem się z nim i zapytałem czy mogę poprowadzić jego auto. Gdy dotknąłem pedału hamulca przy około 70 km/h, kierownica zaczęła drgać. Mówię mu - masz zwichrowane tarcze - a on na to - nie zwracam na to uwagi, myślałem że tak ma być :) Śmiem twierdzić, że ten problem występuje w wielu Aveo T300 z układem "14 cali"(szczególnie wyczuwalne w wersjach a12xer 70 km+wspomaganie hydrauliczne) lecz wiele osób przywiązuje małą wagę do stanu technicznego pojazdu i nawet nie zwracają na to uwagi. Zwyczajnie się do tego przyzwyczajają i nie zgłaszają jako coś niepokojącego. Serwis nic z tym nie robi no bo klient nie zgłasza...Powiem więcej miałem przyjemność jazdy 4 modelami T300. W tych ze wspomaganiem elektrycznym wystepuje dziwne zjawisko "nieodbijania" kierownicy i lekkiego ściągania w jedną stronę z kolei w trzech z układem hamulcowych "14 cali" występuje zjawisko drgawek kierownicy podczas lekkiego hamowania przy około 70km/h na rozgrzanych tarczach hamulcowych. Podsumowując - Każde auto ma wady. To wiem. Jednak uważam, że po to jest forum żeby próbować podejmować próbę przekazywania sobie takich spostrzeżeń w celu usprawnienia auta , które niekoniecznie są od razu całkowitą krytyką i upodleniem danego modelu.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 5 sie 2016, o 21:36
autor: etac
To dobrze ze wymienił, bo to nie jest normalne podejscie :)

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 5 sie 2016, o 21:46
autor: Jacenty85
Wiesz jeśli chodzi o samochody jestem dość upierdliwym klientem i walczę o swoje ale tak swoją drogą uważam, że serwis w którym serwisuję swoje Aveo jest dość pomocny i fachowy. Po prostu gdy widzą że jest coś nie tak, nie próbują wmówić że jest inaczej a znam takie serwisy...

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 9 sie 2016, o 22:20
autor: konradoo
Jak wróce z urlopu to dostaniesz zamienniki. Iparts bazuje na tecdocu który w chevroletach jest dziurawy. Do Esi dostępu nie masz,więc sprawdze dokładnie.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 10 sie 2016, o 15:03
autor: Jacenty85
Dzięki Konradoo. Jak wrócisz z urlopu to jeszcze porozmawiamy o dobrych tarczach hamulcowych do T300 dla mojego znajomego, któremu skończyła się gwarancja - chce coś dobrego ale cenowo przystępnego. Chociaż suma sumarum to i tak postawi na jakość.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 16 sie 2016, o 15:21
autor: konradoo
Są albo 230 albo 200(203) więc które masz. 14" czy 15"?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 16 sie 2016, o 23:32
autor: Jacenty85
Mam 14....zacząłem walczyć z tym bo mam już dość tego....hamulców tego auta. Może Ty coś poradzisz...Wiesz kiedy opisuję swój problem każdy robi oczy albo ma mnie za wariata-jak może coś się dziać z bębnami a jak ktoś się przejedzie moim autem robi jeszcze większe oczy i mówi...o cholera. Przy hamowaniu z tylnego hamulca cały czas pojawia się takie cykliczne szuranie dość głośne. Dokładnie jak przy jajowatym bębnie...ale od czasu do czasu znika i wraca bez widocznej reguły. Tak sobie myślę po jaką cholerę ja mam kupować sam szczęki czy bębny skoro mam auto na gwarancji a takie instytucje jak rzecznik praw konsumenta są właśnie dla takich jak ja. Serwis - niby ok słyszą, rozbierają ale po rozebraniu nie widzą nic uszkodzonego. "Chcieliby ale boją się wymienić bo gwarant ich obciąży..." W sumie nie chcę ich posądzać bo są bardzo pomocni w każdej innej sprawie ale boję się że przedstawicielstwo chevroleta -GM ma tak głęboko w dupie swoich klientów, że faktycznie są skłonni obciążyć serwisanta, który podejmie decyzję o wymianie...Sorki za swoje żale ale naprawdę mam dosyć tego chevroleta (myślę tylko o swoim egzemplarzu-proszę mnie nie krytykować że psioczę na Aveo bo myślę tylko o danym egzemplarzu). Czekam jeszcze na reakcję serwisu. Jeśli to nie pomoże chyba zacznę od rzecznika praw konsumenta i będę brnął dalej w drogę cywilno-prawną bo nie widzę innej możliwości. No ale jeśli możesz to proszę sprawdź czy te szczęki Boscha wspominane wyżej byłyby dobre do mojego i zerknij na jakieś bębny żebym miał rozeznanie co w ostateczności mógłbym sam zrobić...Dzięki, będę wdzięczny!

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 16 sie 2016, o 23:41
autor: konradoo
Pytanie czy tu jest wina? Jeśli się nie pojawia non stop.
1. Ile ma aveo i czy płyn był wymieniony?
2. Czy idzie sprecyzować stronę szurania?
3. Jakieś ślady nieodpowiedniego zużycia?
4. Jak wyglądają tarcze kotwiczne w aucie?
5. Czy sprawdzana była drożność przewodu elastycznego do cylinderka?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 16 sie 2016, o 23:45
autor: Jacenty85
1. Aveo ma 11 tyś przebiegu! i płyn był wymieniany w listopadzie 2015
2. Prawa i lewa
3. Nie ma - tak uważa serwis
4. Nie wspominali jakby miały być wyrobione
5. O tym podobnie nikt mi nie wspominał ale odpowietrzali te hamulce jeszcze profilaktycznie wiec chyba jest ok.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 16 sie 2016, o 23:53
autor: konradoo
Odpowietrzenie to zupełnie inna sprawa, może blokować płyn na powrocie,bo pompa poda a nie cofa.... Odpowietrzali manualnie czy maszyną? One nie są wyrobione,bo to szczęk by nie trzymało,ale czy gdzieś się nie odkształcają dziwacznie? Od kiedy to się dzieje??


P.S. Kur.... mać 11 tys... trzonek opada...

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 00:07
autor: Jacenty85
Odpowietrzali maszyną. Wygląda na to że chyba nie odkształcają się dziwacznie ale sprawdzę to. Dzieje się tak od roku. Na początku wystarczyło zaciągnąć na chwilkę ręczny i kłopot znikał. Później było coraz gorzej aż teraz problem występuje bez widocznej reguły. Jedno co zaobserwowałem charakterystycznego to fakt, że po przejechaniu po nierównościach, szybkim przejeździe, nawet gdy wcześniej szuranie się uspokoiło to niemal z pewnością wróci. Podobnie jeśli szarpnąłbym ręcznym w trakcie jazdy. Zainteresowała mnie sprawa Sonica z USA , gdzie wydano oficjalną akcje serwisową na ten problem. Tam wymienia się komplet szczęk i bębnów i ponoć problem nie powraca no ale mamy Polskę...a to piękny kraj. Masz rację trzonek opada... Tym bardziej że obok feralnego Aveo stoi Astra G 1.6 16V, którą na bieżoco wybieram się do Niemiec i w tej chwili ma 360 tysięcy i tam nic nie stuka nie odpada...aaa szkoda gadać.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 01:36
autor: etac
Powiem tak jak TVN Turbo, a próbowałeś wykonać ocenę u tych sprzedawczykow zwanych rzeczoznawcami samochodowymi?

Te 11k km to w jakim czasie?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 08:26
autor: konradoo
Jacenty, z drugiej strony co Cię obchodzi kogo obciążą,byle nie Ciebie. Śmierdzi to egoizmem, ale nie po to kupujesz nowe auto, żeby po 11tys. coś tak psuło całą robotę... Po takim przebiegu to jedynym problemem to powinien być jaki zapach do autka kupić, by ładnie pachniało, a zapachu nowości nie psuło... Więc mają to robić, bo jest to nagminne i nic nie pomaga.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 08:40
autor: etac
konradoo podesłać ci namiary na dealera Forda, który mnie obsługuje i grzecznie mnie wysłał na drzewo z moimi zardzewiałymi tarczami?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 09:44
autor: huri_khan
Etac, byłeś u rzeczoznawczy czy olałeś temat ?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 09:54
autor: etac
byłem, powiedział mi żebym sobie dal spokój, bo ten typ tak ma, bo nie jestem pierwszym to zgłaszającym.

Pisemna opinia - 500 zł
koszt nowych tarcz i klocków w Gordon - 270 zł

Turbo Kamera, mówi ze się tym zajmie, ale muszą mieć na stole opinie rzeczoznawcy.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 19:40
autor: Jacenty85
Już odpowiadam: Do rzeczoznawcy wybieram się mimo kosztów. Chodzi mi przede wszystkim o to, żeby zaczęli traktować sprawę poważnie a po drugie żeby w razie ich zdecydowanej odmowy planuję wstąpić na drogę sądową, która będzie miała na celu odzyskanie pieniędzy za samochód, koszty dojazdu do serwisu i koszty sądowe. W między czasie będę chciał uderzyć do gazety motor - tak na początek bo znam tam kilka osób. Oczywiście możecie mówić że mi się nie uda itd. ale uważam że o sprawiedliwość trzeba walczyć. Wszystko w rękach drugiej strony. Jeśli zaproszą mnie do serwisu i usuną problem oczywiście odstąpię ale jeśli nie, poświęcę się dopnę swego. Co do pytania o to w jakim czasie pokonałem 11 tyś km...W 3 lata i chociaż domyślam się, że ktoś może mi zarzucić że problem z hamulcami może wynikać z małych przebiegów zastrzegam że auto stoi w suchym garażu (bez wilgoci) a po rozebraniu bębnów po zimie, nie widać wewnątrz żadnych śladów ani nawet nalotów korozji. Poza tym na przeglądach pozimowych płacę za czyszczenie tylnego układu hamulcowego dlatego tym bardziej oczekuję usunięcia usterki. Tak jak wspomniałem dzisiaj sprawa stanęła na tym że czekam co wymyśli serwis...trochę nawet nie chce mi się myśleć o tym... bo 3go września biorę ślub :piwo: a przed takim wydarzeniem nie chce mi się za bardzo zajmować samochodem...

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 20:54
autor: tdon
Ale jaja.
Mój dobiega 60 kkm i zero problemów z hamulcami.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 21:12
autor: wojbur
Aveo siostry - 2013 rok, 35 kkm, 15 calowe koła, zero problemów.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 21:24
autor: etac
:offtopic: benny brawo za podpis :ok:

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 21:36
autor: Jacenty85
No widzicie a problemy pojawiają się układach hamulcowych "pod koła 14 calowe". Kilka osób z tego forum np. "Asamer" też doświadczyło problemów z hamulcami ale akurat przednimi - zwichrowane tarcze.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 21:55
autor: etac
Mozesz mi odpowiedziec na to pytanie:
Te 11k km to w jakim czasie?

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 22:02
autor: konradoo
Odpisał,nie skupiasz się:P

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 22:16
autor: etac
no rzeczywiscie :H

To szczerze mrowiąc dziwie się serwisowi, ze podejmują się tej zabawy.

3 lata -11 kkm, to jest 3-4k km rocznie, to mniej niz 500 km miesięcznie, to przy takiej jeździe korozja robi swoje efekty.

To jest podobny efekt jak u mnie, korozja na tarczach powoduje ze jazda tym samochodem jest często mało przyjemna dla ucha i nie ma to znaczenia czy to hamulce tarczowe czy bębnowe, zeliwa w kontakcie z wodą, wilgocią nie oszukasz.


Ale tak jak u mnie tak i tam nie ma inżynierów umiejących podjeść do tematu zgodnie z technologią, bo po prostu ich w tym zakresie nie szkolą. Potem jak czyta się podstawy odrzucenia reklamacji to az serce boli z niewiedzy pod która podpisuje się jakiś Kierownik Serwisu.

Re: Szczęki hamulcowe T300

: 17 sie 2016, o 23:26
autor: Jacenty85
to tym bardziej mało się skupiasz...pisałem że po rozebraniu hamulców nie było i nie ma ŻADNEJ powtarzam ŻADNEJ korozji!!!!!mogę dzisiaj zdjąć bęben, wytrzesz go szmatką z pyłu i postawisz na półce wśród nowych części...

ale dzięki za wsparcie...

w warunkach gwarancji nigdzie nie pisze, ile kilometrów dziennie albo miesięcznie musi pokonywać auto aby przysługiwała mu gwarancja na hamulce!