Strona 2 z 2
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 11:29
autor: wszim
Wydaje mi się że BrodowskiG ma rację z tym uszczelnianiem przez olej. Gdzieś o tym czytałem.
Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 11:58
autor: XaRaDaS
Dzisiaj przyjeżdża do mnie serwis od klimy, mam zamówione czyszczenie, odciąganie i napełnianie czynnika do pełna (maks. 1000 g.) wymiana oleju i odgrzybianie, na co zawrócić uwagę jak będzie robił ?
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 12:36
autor: etac
zeby wagi wpisywal z tabel lub tabliczki, a nie z automatu w urządzeniu.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 12:42
autor: Avatar
Z tym że ona wcale się nie włącza to bym polemizował, może pracuje mniej wydajnie ale uruchamia się na pewno w zimie nie raz jak padał śnieg uruchamiałem klimatyzację na AUTO (przy klimatroniku) czy tylko na szybę żeby nie parowały mi szyby i efekt był uzyskiwany czyli musiało być wyrzucane z nadmuchów suche powietrze = z klimatyzacji.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 13:31
autor: etac
nie ma szans na załączenie, algorytm odcina zawór przy danej temperaturze
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 14:08
autor: XaRaDaS
Gaz odzyskany 530g, olej odzyskany 6 ml, czas próżni 10 min., próżnia osiagn -990 mbar, przyrost prózn 0 mbar, test przecieków prózni 0, PAG 7 ml., UV 0 ml, gaz wprowadzony 690 g
ktoś to może rozczytać

o ile gaz i olej to kumam, to próżnia, PAG nie kumam
Aha, przez 3 lata teoretycznie ubyło zaledwie 160 g czynnika.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 14:54
autor: etac
Dobra próżnia to minimum 30 do 60 minut. Te 10 minut to pokazuje jakby była dziura, a nie nieszczelności.
PAG to ten olej co o nim tak dyskutujemy.
BTW, Wojtek jak olej może uszczelniac? Olej w układzie ma dwa cele
- Smarować sprężarki
- Zbierać wodę w układzie
Innych nie znam.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 15:00
autor: BrodowskiG
PAG to rodzaj oleju, rozpuszczalny w danym gazie i dostosowany do materiałów instalacji.
klima nie chodzi w ujemnych temp. bo zalodzi parownik (jeśli parownik jest poniżej zera) i nie będzie dmuchało oraz czynnik w parowniku nie odparuje, na sprężarkę pójdzie ciecz a sprężarka jest do gazu, są sprężarki odporne na zalanie ale nie wiem czy przy samochodach to się stosuje
PS cel stosowania oleju znajdziecie w pierwszej lepszej książce o chłodnictwie czy samych sprężarkach chłodniczych
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 15:06
autor: huri_khan
etac pisze:- Zbierać wodę w układzie
.
A wody nie zbiera osuszacz ?
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 15:09
autor: etac
tak, ale nośnikiem jest olej w gazie.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 15:18
autor: XaRaDaS
No dobra, ale przez 3 lata 160 g. czynnika to chyba wskazuje że klima jest szczelna ?
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 15:30
autor: etac
według mnie ladny wynik jak dl GM
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 22:58
autor: Sebastian
BrodowskiG pisze:Coś czuję, że dla klimy jest tym lepiej im mniej się przy niej grzebie.
Przy napełnianiu przedmuchuje się wężyk, żeby wypchnąć powietrze, małe straty czynnika ale czystszy układ. Każde podłączenie wężyka to też jakieś syknięcie czynnika w powietrze.
Eeee

Jeśli ktoś podłącza zegary i na tym polega "serwis" to tak, ale tak się nie robi (choć już za dużo widziełm, żeby w to nie wierzyć

). Z tym podłączaniem zegarów i zdaniem "im mniej tym lepiej" to zgodzę się co do klimatyzacji domowych - i to zwłaszcza nowych inwerterów (nawet ostatnio na szkoleniu certyfikującym LG o tym mówili; przy okazji trochu prywaty - Posiadamy certyfikację LG do montażu, serwisu urządzeń marki LG), gdzie gazu naprawdę jest nie za dużo (i ciągle ubywa... - welcome UE), więc w inwerterach jeśli nic nie wskazuje na ubytek czynnika to tego się nie sprawdza.
Dobry serwis polega na wtłoczeniu takiej ilości gazu, ile jest na naklejce lub a katalogach.
etac, klima w lacetti rusza nawet przy minusie - nie wiem jak, nie wiem czemu, ale startuje

W fiacie chyba od 3*C (albo 6 czy 8*C) już nie rusza.
Co do próżni - jeśli ubytek widać po ilości czynnika (tak jak u Xa -160g/3lata), i wiemy, że jest mały to próżnia ma na celu tylko odessanie ew wilgoci. Jeśli chcemy znaleźć miejsce gdzie ten czynnik ucieka to tylko azot (choć znam "fachofców" którzy sprężone powietrze z kompresora wtłaczają (sic!) - olej,osuszacz, częsci metalowe - na pewno im dziękują

).
Xa-moim zdaniem nie ma źle u Ciebie, przy 0,6kg, ubytek 160 na 3 lata jest fajny! Nie wiem tylko czy troszkę za dużo czynnika Ci nie wtłoczyli - sprawdź na pasie przednim masz naklejkę z ilością gazu (coś mi świta że 670+-15g, ale nie jestem pewny).
UV 0 ml
I to się chwali! Układ podziękuje
Jeszcze co do serwisów, to tak uczciwie - klimę dobrze przeserwisować co dwa lata, jednak w samochodzie jest trochę oringów, gumowych węży, zakuć, gdzie może się powoli coś ulatniać.
Co rok, to trochę przesada choć warsztaty będą do tego zachęcali, ale dla nich wiadomo - kasa... Ja mówię uczciwie, bo bardziej zależy nam na zadowoleniu klienta niż na kasie.
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 23:03
autor: etac
a co powiesz nam w sprawie tego oleju? Uszczelnia, czy smaruje?
Re: serwis klimatyzacji
: 23 maja 2016, o 23:24
autor: XaRaDaS
Sebastian pisze:Jeszcze co do serwisów, to tak uczciwie - klimę dobrze przeserwisować co dwa lata, jednak w samochodzie jest trochę oringów, gumowych węży, zakuć, gdzie może się powoli coś ulatniać.
Co rok, to trochę przesada choć warsztaty będą do tego zachęcali, ale dla nich wiadomo - kasa... Ja mówię uczciwie, bo bardziej zależy nam na zadowoleniu klienta niż na kasie.
Pytałem się kolesia co był mi robić klimę i powiedział, że za rok to można odgrzybianie i takie pierdoły, ale nie trzeba kompleksowego serwisu klimy, a za odgrzybianie liczą 30 zł. z dojazdem, więc może coś w tym jest. Co do mojej klimy, to może dzięki używaniu granatów tak wyszło, na wiosnę aplikuję w odstępie 1-2 tyg. dwa granaty i jakoś to się kręci. Mam w sumie obok siebie w pracy speców od klimy (byłe Mitsubishi, teraz jakieś inne) i może się ich spytam co oni sądzą.
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 20:24
autor: z13
A w Waszych Lacetti po włączeniu klimy czuć wyrażniejsze obciążenie silnika jakby? w sensie muszę mocniej wciskać gaz żeby auto przyśpieszało, i np przy ruszaniu ze świateł, a po wyłączeniu jest żwawszy.
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 20:35
autor: wojbur
Im gorszy stosunek moc/masa tym bardziej jest to odczuwalne. W Audi A8 4.2 quarto problem nie występuje, a w moim 1.2 84 KM jest wyrażnie zauważalny

Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 20:43
autor: z13
a ja mam 1.6 silnik, to ciekawe jak to wygląda w silniku n.p 1.0-1.2..

Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 20:44
autor: wojbur
Lepiej niż w Matizie 0.8 z klimą (tak,były takie...)
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 20:51
autor: z13
mialem matiza z 2000 roku ale bez klimy, z klimą to chyba nie jedzie

Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 21:27
autor: wojbur
Ja Matiza z klimą miałem kilka lat wstecz jako auto zastępcze, po płaskim ok ale pod górkę wyłączałem klimę. Sytuację poprawiał fakt, że jeździłem w 99% sam, bez bagażu.
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 21:54
autor: XaRaDaS
Ja tam nie wiem, ale nie odczuwam zmniejszenia mocy o ile jadę sam, gorzej jak jest auto załadowane, ale to i bez klimy czuć, że się gorzej zbiera.
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 22:04
autor: z13
XaRaDaS Ty masz 1.6 109KM nie? to praktycznie żadnej rożnicy nie czujesz jak jedziesz sam? przy ruszaniu i potem przy przyspieszaniu? ja mam 1.6 109KM Hatchback ale na gaz.hmm może na pb bd lepiej, muszę sprawdzić.
Re: serwis klimatyzacji
: 24 maja 2016, o 22:52
autor: XaRaDaS
Na pusto jak się jedzie to raczej nie odczujemy różnicy, dopiero przy znacznym załadunku, ale to moja żona głównie odczuwa, że auto wolniej z pod świateł rusza, co do przyśpieszania i wyprzedzania to ja nie odczuwam różnicy po prostu pedał na 3 w podłogę i potem 4 i już mam 120 km/h

i niezależnie czy klima działa czy sama wentylacja.
Re: serwis klimatyzacji
: 25 maja 2016, o 08:24
autor: Avatar
U siebie odczuwam różnice głównie w zakresie 2 - 3k rpm. Później trudno już wyczuć ponieważ wchodzi wyższy moment obrotowy ze względu na wysokie obroty.
Ale tak naprawdę to wyczuwalna jest różnica przy ostrym przyspieszeniu, przy normalnej jeździe wsio ryba
