Strona 2 z 2
Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 18:05
autor: misiekwwa
To są wpisy w GM czy u Dealera ?
I tak za dużo na nowe auto.
Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 18:08
autor: misiekwwa
Czyli wnioskując po sprawdzeniu, uszczelniacz dalej cieknie i jest sukcesywnie wycierany szmatą i czekają by gwarancja się skończyła i gościa skasują odpowiednio, albo coś przykombinowali
Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 18:10
autor: XaRaDaS
Może jak już mieli go u siebie i swój to zrobili nie wpisując go, a realizację na części zrobili u innego klienta

Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 18:17
autor: misiekwwa
Jedna decyzja o odsprzedaży była dla mnie słuszna. Najwyraźniej miałem pecha co do modelu, albo się czepiałem . Szkoda że tylko nie ma we wpisach że turbo zatarli na przeglądzie gwarancyjnym sami mechanicy.
Nie ma też informacji o chęci przespawania drzwi przez jednego zdolnego mechanika.
Niemniej jednak życzę powodzenia nowemu właścicielowi.
Aha nie wiem czy to normalne ale w tamtym aucie DPF załączał się co około 300 km. Mimo że robił dużo trasówek
Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 19:09
autor: XaRaDaS
No cóż, jak dla mnie trafiłeś po prostu kiepski egzemplarz, może maszyny przy składaniu były zmęczone

W każdej marce można znaleźć takie kwiatki, 100 użytkowników nic nie będzie miało, a u jednego notorycznie coś się będzie sypało. To samo można powiedzieć o innych branżach, też się trafiają totalne buble, a inne tysiące czy miliony jest dobrych. Miałeś pecha po prostu.
Re: Mój oszukany Chevrolet
: 19 mar 2016, o 19:30
autor: etac
misiekwwa pisze:To są wpisy w GM czy u Dealera ?
I tak za dużo na nowe auto.
to są wpisy GM, GM nie ma centralnego programu obsługi serwisu, więc nie ma wgładu to zapisów z serwisów i przeglądów.