Strona 2 z 3

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 21:13
autor: MIDO
barus pisze:...Sprawdź też czy jakiś magik nie wlutował w szereg diod na zasilaniu regulatora napięcia by "poprawić" ładowanie akumulatora.
To też możliwe - sam tak miałem w Feli...

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 22 paź 2015, o 21:18
autor: MIDO
tdon pisze:
MIDO pisze: W Felicii był to klasyczny objaw padu diody prądowej w mostku - przerabiałem to ze 3 razy... dawało radę bez problemu wymienić...
Ale felka przy tym pięknie gwizdała - wprawne ucho od razu wychwyciło padnięcie diody.
Ten zachowuje się zupełnie normalnie "akustycznie".
Fakt. No i to napięcie nie pasuje do padniętej diody...

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 23 paź 2015, o 07:40
autor: tdon
barus pisze: Prąd ładowania :o Chyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia ;)
Nie. Dokładnie chciałem napisać "prąd ładowania".
Mam cęgi prądu stałego i pomiar prądu wyjściowego z alternatora nie stanowi dla mnie problemu. Po prostu wieszam cęgi na przewodzie.
A jak chciałbyś pomierzyć prąd wzbudzenia ??? :zastanawiasie:

barus pisze: Jesteś pewnien, że kupiłeś sprawny regulator?
Nowy i oryginalny. Osobiście wyjąłem z pudełka. Oczywiście nigdy nie można mieć pewności, ale żeby akurat przypadkiem dawał identyczne objawy ? ...
barus pisze: Może uda ci się go sprawdzić na sucho demontując go z alternatora gdybyś miał zasilacz z regulacją napięcia :zastanawiasie:
Mam zasilacz laboratoryjny i niektóre regulatory mierzę bez problemu. Ten jednak ma "za dużo styków" i przydałby się schemat, żeby nie podawać napięcia "w ciemno". Żałuję, że mając alternator na biurku nie przyjrzałem się starannie układowi, lecz tylko "na szybko" i bezkrytycznie podmieniłem regulator, ale cóż ...było, minęło. Za bardzo wierzyłem, że winny jest regulator.
EDIT: Zapewne przy drugim podejściu pomierzę regulator jeśli nic innego nie "wyjdzie", ale wcześniej rozszyfruję konfigurację po zdemontowaniu klamotów.

barus pisze: Sprawdź też czy jakiś magik nie wlutował w szereg diod na zasilaniu regulatora napięcia by "poprawić" ładowanie akumulatora.
Nic tam nie ma.
To mój stary "patent" w Felicii, która z zasady miała słabe napięcie (14,18V na regulatorze). Wlutowanie diody Schottkiego ratowało temat. Opisywałem to wiele lat temu na autokaciku i podobno wiele osób skorzystało.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 23 paź 2015, o 15:51
autor: barus
Tdon, z całym szacunkiem, ale kto to naspisał :ocochodzi:

[quote="tdon"
Na poziomie tych 15,3V prąd ładowania (pomierzony cęgami) zanika, więc wyżej już nie ma ochoty ciągnąć.
[/quote]



Jak to przy 15,3V prąd ładowania zanika? Nawet, gdy weżniemy pod uwagę to, że akumulator jest b. dobrze naładowany to przykładając do niego napięcie 15,3V zawsze będzie pobierał trochę prądu gotując go, a gdzie inne odbiorniki w samochodzie chociażby układ zapłonu. Napisałem tak trochę z przekory „ chyba chciałeś napisać prąd wzbudzenia”, bo to bardziej by odpowiadało w przypadku Twojego wcześniejszego stwierdzenia. Np. taką zależność, że prąd ładowania jest na stałym poziomie a napięcie wzbudzenia alternatora maleje na wskutek zwiększania się jego obrotów.

Wracając do meritum sprawy to uważam, że obydwa regulatory napięcia są dobre, bo przeważnie usterki ich powodują całkowity brak ładowania albo forsowanie ładowania na maksa. Myślę, że przerwa nastąpiła na jednej z 3 diod małej mocy lub ich zimne luty.
W alternatorze jest jeszcze 6 diod dużej mocy, które zasilają obwód ładowania akumulatora.
Drugi obwód wewnętrzny alternatora składa się dodatkowo z 3 diod małej mocy, które zasilają regulator napięcia alternatora.
W normalnej sytuacji, kiedy wszystkie diody są sprawne to napięcia mierzone na obydwu obwodach, po wzbudzeniu alternatora, są identyczne. Gdy jedna z 3 diod małej mocy ma przerwę to napięcie zasilające regulator będzie niższe od napięcia ładowania. Skoro regulator napięcia utrzymuje około 14,3V to napięciowe ładowania akumulatora jest wyższe i wynosi np. 15,3V. Jest to asymetria napięcia, o której wcześniej pisałem.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 23 paź 2015, o 16:19
autor: wszim
Wydaje mi się że dobrze napisał. Mierzył cęgami na przewodzie akumulatora. Prąd będzie zanikać bo się zbilansuje ładowanie z wydatkiem z akumulatora do instalacji.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 23 paź 2015, o 18:52
autor: barus
Jak może zbilansować się prąd ładowania alternatora z wydatkiem akumulatora przy panującym napięciu w instalacji 15,3V :shock:
Przy tym napięciu prąd zawsze popłynie do akumulatora nigdy odwrotnie. Myślę, że prąd mierzył na wyjściu z alternatora bo wyraźnie to napisał. Czyli na wyjściu z alternatora płynie prąd ładowania akumulatora + prąd wszelakiej elektroniki samochodowej, świateł itp.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 23 paź 2015, o 21:55
autor: wszim
Racja, przy ponad 14V nie może. Będzie prąd na rezystancji wewnętrznej czyli grzanie cel. Sory zbyt pobieżnie czytam wątek i mieszam jak ciul w kartoflach. :mlotek:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 24 paź 2015, o 20:13
autor: tdon
Panowie - napisałem przecież "prąd ładowania", więc wyraźnie chodzi o prąd płynący przez akumulator. Najprościej to pomierzyć zapinając cęgi na przewód masowy, wtedy nie "widzę" prądu innych odbiorników, lecz jedynie "bilans".
Pisząc o zaniku prądu przy danym napięciu miałem na myśli brak tendencji alternatora do dalszego ładowania akumulatora (gdyby nadal próbował podnosić napięcie, to prąd nadal by płynął). Oczywiście nie jest to zanik dokładnie do zera, ale nie są to już ampery. Z tego wniosek, że regulator ma ochotę trzymać napięcie na poziomie rzędu tych 15,3V.

Barus - jeśli masz rację w kwestii dodatkowego półmostka zasilającego regulator, to Twoja uwaga o uszkodzonej jednej diodzie może być słuszna - też zamierzałem iść tym tropem po demontażu alternatora.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 24 paź 2015, o 22:04
autor: barus
Tdon, jak to dokładnie opisałeś to wszystko jasne :ok: Poprzedni Twój opis zupełnie inaczej rozumiałem, zwłaszcza biorąc pod uwagę ten zanik prądu.

Napisałem o 9 diodach, czyli z półmostkiem bo tak było w starszych modelach, a Matiz do najnowszych konstrukcji nie należy. Są też alternatory, co mają 6 i 8 diod bez półmostka.
Mając zdemontowany alternator tak z czystej ciekawości sprawdziłbym regulator napięcia poza alternatorem.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 29 paź 2015, o 20:11
autor: tdon
Dzisiaj zaliczyłem drugie podejście do alternatora. Po rozlutowaniu uzwojeń udało się namierzyć uszkodzoną "małą" diodę. Bez problemu da się usunąć starą i podlutować nową. Jednak na tym etapie postanowiliśmy jeszcze wymienić łożyska, bo małe nieco grzechotało. Dalsza rozbiórka zakończyła się urwaniem dwóch śrub skręcających korpusy, pomimo spryskania WD-kiem i dużej ostrożności w operowaniu kluczem. Z wariackim uporem wywierciłem urwane kikuty i przegwintowałem otwory - dobrze, że dysponowałem wiertarką kolumnową na falowniku, bez niej byłoby to raczej nie do zrobienia.
Obecnie czekam na zamówione łożyska (alternator typu Daewoo ma łożyska 6202 i 6203 - w Matizach były montowane jeszcze dwa inne rodzaje alternatorów, więc trzeba uważać), no i muszę zorganizować dwie nowe śruby M5 x 65 na miejsce urwanych. Mam też nadzieję, że po złożeniu nareszcie osiągnę cel.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 29 paź 2015, o 20:35
autor: etac
Tomasz, zadam pytanie:

ile czasu już spędziłeś nad tym alternatorem?

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 29 paź 2015, o 20:55
autor: tdon
Zbyt wiele :evil:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 29 paź 2015, o 21:02
autor: etac
a ile kosztuje regeneracja w twoim rejonie?

Alternator na allegro kosztuje 199 zł :D)

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 29 paź 2015, o 21:20
autor: wszim
Ja znam przysłowie. Jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz. A co się nauczysz to twoje.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:16
autor: barus
Jakaż to satysfakcja kupując sprawny alternator i wymienić go :( Co innego jak sami zdiagnozujemy usterkę i sami ją usuniemy :D
Etak! Według Ciebie grzebiąc sobie przy samochodzie to tylko czas się liczy :o Nie mogę uwierzyć, że Ty to mówisz :lol:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:27
autor: tdon
Zacząłem traktować temat nieco ambicjonalnie. Mnie już prawie szlag trafił, ale kolega mechanik u którego gościnnie korzystam z podnośnika ma anielską cierpliwość do takich tematów ... i do mnie :-)
Poza tym auto i tak stoi, ponieważ w trakcie roboty są hamulce wraz z wymianą (pi ..... - wymoderowano) linki ręcznego, więc nie ma ekstremalnego pośpiechu.

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:29
autor: tdon
etac pisze:a ile kosztuje regeneracja w twoim rejonie?
A słyszałeś Krzysiu, żeby ktoś kiedyś staremu elektrykowi alternator naprawiał :D)

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:34
autor: barus
Tyż prowda :ok:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:36
autor: etac
Wiem, Tomasz, wiem, ale czasem trzeba szanować swój cenny czas.

Teraz będziesz chodził i szukał szpilki do skręcenia tej obudowy. :lol:

a auto stoi, a miało jeździć.

Ja mam teraz podobny problem - amortyzatory.

Zapłacić, czy samemu wymienić - bo przecież co? Ja nie umiem?
barus pisze:Jakaż to satysfakcja kupując sprawny alternator i wymienić go :( Co innego jak sami zdiagnozujemy usterkę i sami ją usuniemy :D
Etak! Według Ciebie grzebiąc sobie przy samochodzie to tylko czas się liczy :o Nie mogę uwierzyć, że Ty to mówisz :lol:
ostatnie moje grzebanie skończyło się wezwaniem lawety {:/

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 09:43
autor: barus
Śruby no problem. Jest ich od groma w sklepach.
Etak! O ile dobrze zrozumiałem to będziesz testował nowe amory :zastanawiasie:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 10:09
autor: tdon
Śruby już są, korpus przegwintowany, łożyska w drodze.
Czas ... a co, mam w domu przed telewizorem siedzieć ?

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 10:10
autor: etac
barus pisze:Śruby no problem. Jest ich od groma w sklepach.
Etak! O ile dobrze zrozumiałem to będziesz testował nowe amory :zastanawiasie:
tak kupilem u mnie na fabryce - MONROE

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 11:55
autor: wszim
tdon pisze: Czas ... a co, mam w domu przed telewizorem siedzieć ?
:ok: :witam:

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 21:14
autor: tdon
Alternator działa, hamulce zrobione, autko wróciło pod blok :-)

Przy okazji wymiany łożysk zostały jeszcze wyrównane i wypolerowane pierścienie ślizgowe oraz stoczone kły wirnika o 0,3mm, ponieważ wobec warstwy rdzy na wirniku i stojanie miałem problemy ze złożeniem (przycierał wirnik o stojan, nie mogłem ustawić).

Re: Matiz 2005 - jarzy się kontrolka ładowania

: 30 paź 2015, o 21:17
autor: etac
:ok:

to jeszcze zakonserwuj progi i wnętrza drzwi.