Strona 2 z 5
Re: Dzienne na długich.
: 31 maja 2015, o 22:43
autor: wszim
konradoo pisze:1. Nie pracują na normalnym obciążeniu,a żarówki halogenowe.
2. 30% mocy to co w nocy poświecą
Ad1. A czym im to grozi? Masz jakieś dane na ten temat?
Ad2. No przecież można też świecić normalnie na 100%.
Re: Dzienne na długich.
: 31 maja 2015, o 22:43
autor: zzzz
jak włączysz światła to długie świecą normalną mocą
Re: Dzienne na długich.
: 31 maja 2015, o 22:51
autor: konradoo
Nie widziałem tego modułu...myślałem,że jakoś na stałe montowany. Żarówki z serii H, szczególnie wspaniałe H7 z najwyższym ciśnieniem w bulwie-mają szereg przeciwskazan,które znacznie obniżają ich żywotność. Spadek prądu jest jednym z nich, spotkałem się z przypadkiem,że panu przez słaby akumulator i popsuty alternator żarówki paliły się co chwile. Wymienił aku, zregenerował alternator,problem znikł
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 06:38
autor: Avatar
Ogólnie jak poczyta się parametry żywotności włókna na drogowe światła np. w przypadku osrama to ta wartość nie powala, dodatkowo jak się okaże że praca na 30-50% mocno ją skróci (to wymaga testu w praktyce) to mamy co 3-4 miesiące wymianę.
Ale pomysł ogólnie ciekawy.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 09:35
autor: wszim

Z drugiej strony stosuje się ściemniacze w halogenach domowych i jakoś nic im się nie dzieje, wręcz przeciwnie żyją dłużej niż te zapalane cały czas na pełną moc. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że szkodzi najbardziej start zapłonu włókna gdy rezystancje i temperatury nierównomiernie się rozkładają i mogą być punkty gdzie włókno nie wytrzyma i się rozpryśnie. Dlatego profesjonalne układy załączające halogeny posiadają tzw miękki start za pomocą PWM. Temat ciekawy, szkoda że nikt z nas nie ma osobistych doświadczeń na tym polu.
Zaczynam się poważnie zastanawiać nad zainstalowaniem podobnego modułu w ramach tymczasowych DRL i w ramach doświadczalnych. Póki gwarancja auta nie będę przerabiał go pod osramowe DRL, natomiast zastosowanie takiego modułu jest prawie nieingerencyjne, niedrogie i tymczasowo mogło by służyć. Tylko podpiałbym się nie pod drogowe ale pod przeciwmgielne. Chyba kupię moduł i pobawię się.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 09:45
autor: etac
Myślę ze na halogenach będziesz bardziej podejrzany dla służb, niż na drogowych z zmniejszona intensywnością.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 11:13
autor: wszim

Myślałem nad tym i wysnułem odwrotne wnioski. Olek ma główne reflektory wielkie jak w elektrowozie i w jednym odbłyśniku dwuwłóknowa H4. Mogą dziwnie wyglądać takie wielkie oczyska świecące na żółto. Natomiast na drodze widzę dużo aut, które świecą żarowymi dziennymi właśnie z pozycji tych dolnych reflektorów. Choćby skody mają DRLe na dolnej krawędzi maski świecące na żółto żarówkami (słabymi lub o ograniczonej PWMem mocy). Takie żółte DRLe spotykam też w autach gdzie światło drogowe jest w osobnym reflektorze. No ale temat do przemyślenia i sprawdzenia jak będzie lepiej i dla mnie bezpieczniej. Na szczęście orlando jest tak rzadkim na drodze zjawiskiem, że może będzie traktowany jako naturalne fabryczne rozwiązanie.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 11:23
autor: etac
Ja uważam ze reflektor jest lepszym rozwiązaniem.
W przypadku kontroli Policji lub SM, szybko załączasz światła mijania i mówisz Panu ze mu się coś wydawało ze słabo świeci, w przypadku halogenów, Panu już się nie mogło wydawać, a podchodząc do auta i sprawdzając czy na halogenie jest oznaczenie RL, masz już pewne dalsze problemy lub temat do dyskusji.
Przepalona kostka reflektora daje tez podobny efekt, wiec ciężko będzie coś komuś udowodnić.
Co ciekawe opcja świateł do jazdy dziennych jest opcją standardową dla Cruze MY2009-MY2014 w Kanadzie, gdzie własnie tez zmniejsza się natężenie światła z żarówki do świateł drogowych.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 11:28
autor: dessal
a czy aby w obydwu przypadkach nie jest inna geometria rozsyłania światła niż DRL? co może "pomóc" w tej "podejrzanej" sytuacji, nie rzucajcie kamieniami, nie czepiam się bezsensownie przestrzegania przepisów, tylko po prostu wiem jak to działa, jeśli przy kontroli drogowej nie ma się za bardzo do czego przyczepić, a policjant cierpi na "posuchę" mandatową to zahaczy się o cokolwiek, choćby o taki powiedzmy "drobiazg";
z innej strony nie macie - tutaj piszę do obydwu kolegów, czyli autora wątku jak i kolegi @wszim wolnego miejsca na halogeny? bo można je wykorzystać, nawet mając halogeny można zwykle założyć DRL w miejsca fabryczne - vide mój pojazd z
tego wątku, tutaj

fotka by
@Regulus mam nadzieję, że się nie obrazi, znalazłem pasujące idealnie Osram PX-5, wymiary przepisowe się zgadzają(60cm odstępu), działają dobrze, mają homologację na DRL i pozycyjne, zamontowałem i działa.
Tak sobie obejrzałem Olka kolegi @wszim, i wydaje mnie się, że rozwiązaniem byłyby
takie DRL zamontowane w maskownice halogenów, na allegro jest też tego trochę w "zamienniku", ale wtedy radziłbym z diodami CREE tak około 1000lm światłości, ojcu do Merivy wkładałem w miejsce halogenów i nieźle świecą, jak będzie okazja to zrobię fotkę i pokażę jak to u niego wygląda.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 11:53
autor: dessal
etac pisze:[...]W przypadku kontroli Policji lub SM,
Tylko Policji; SM i G może Cię kontrolować w świetle obowiązujących przepisów tylko w miejscu obowiązywania
znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach" i w każdym innym miejscu jeśli strażnik nie jest osobą "przybraną" do policjanta(we wspólnym patrolu), lub kontrola nie jest skutkiem wcześniej popełnionego wykroczenia/przestępstwa, jest to nadużycie skutkujące przekroczeniem uprawnień, no chyba że poruszasz się innym pojazdem (rower, motorower, zaprzęg itp) niż mechaniczny (czytaj wszelkie rodzaje samochodów)
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 12:03
autor: etac
Problem, ze nie w każdym aucie da się założyć coś ciekawie wygląda.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 12:11
autor: XaRaDaS
Jeszcze, żeby kontrolowali to, to ok, ale jak widać czasami montaż nie ważne jak będzie przeprowadzony to na przeglądzie i tak przejdzie, a Policja czy GITD też w sumie mają to w nosie.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 12:18
autor: dessal
U mnie na przeglądzie sprawdzał diagnosta czy homologacja jest na RL i pozycyjne(w pierwszej chwili czepnął się pozycji) i czy prawidłowo zamontowane (miarkę wziął), ale może na szczególarza trafiłem
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 12:26
autor: wszim
dessal
W miejscu na halogeny mam halogeny o ile miałeś na myśli przeciwmgielne. W moim przypadku póki nie zakończy się okres 3 letniej gwarancji (czyli jeszcze 1,5r) nie chcę robić żadnych większych zmian, tymbardziej wiercić otworów czy innej rzeźby. Orlando ma grill w postaci siatki, która sprawia że tam nic sensownie nie da się wstawić bez większej rzeźby i żeby miało sensowny wygląd. Moim priorytetem na ten czas jest instalacja którą odpinam w ciągu 5minut przed wizytą w ASO czy SKP. Dlatego najpierw miałem DRL w kierunkach - nie sprawdziło się, teraz chcę spróbować lamp drogowych lub p-mgielnych. Tymczasowo. Gdy zakończy się gwarancja, nie będę miał już obiekcji dokonywania bardziej rewolucyjnych zmian. Do tego czasu może pojawi się cos ciekawszego na rynku lub w normalnej cenie. Bo osramy które mają etac, fred i Regulus w normalnej cenie nie są.
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 14:49
autor: zzzz
można by najpierw zrobić test jak świecą długie na np. 50% a jak halogeny. można by wymienić H4 na takie z niebieską poświatą wtedy długie-dzienne może nie byłyby żółte. ogólnie podzielam zdanie etaca że lepiej układ zamontować do długich, mniej się to rzuca w oczy. a co do obaw kol. dessala: jeszcze nie słyszałem żeby policja sprawdzała jakie żarówki świecą (tym bardziej z powodu zbyt słabej jasności świateł). kol. wszim, pozostaje w takim razie wybór jakiegoś konkretnego modułu...
Re: Dzienne na długich.
: 1 cze 2015, o 15:39
autor: etac
Myślę ze kolega dessal, ma wciąż w pamieć wygląd reflektora z Lacetti, gdzie żarówka świateł drogowych jest oddzielna od świateł mijania. W przypadku naszym czyli Orlando mówimy o lampie z żarówka H4, więc jedno źródło, w jednym miejscu. Świecić będzie jedynie inny żarnik.
Co do zastosowania takiego samego pomysłu dla Lacetti czy Ave T300, można powątpiewać, czy ten patent nie będzie podejrzany juz przy pierwszej kontroli drogowej.
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 00:47
autor: dessal
Ała, Olkiem raz podróżowałem nad morze i z powrotem w sumie jakoś około 850km, ale świateł nie analizowałem, zapamiętałem tylko niewygodne fotele i cholernie źle zestopniowaną skrzynię biegów, silnik wył na wysokich obrotach, a auto nie bardzo się chciało odpychać, wyprzedzanie było koszmarem i to wszystko na 1,8l benzynie, czujniki cofania plus kamerka i navi było ok, za to licznik cholernie nieczytelny i jakoś tak dziwnie rozmieszczony, ojciec dostał go w "testowanie" za Laczka, który stał wtedy w Dixi na serwisie; nie wiem czemu producent zastosował H4 jako źródło światła, w sumie to mało nowoczesne i nieefektywne oświetlenie, jeśli tak macie, na dwóch włóknach to rzeczywiście trudno się będzie zorientować, że coś jest "nie tak", można nawet podłączyć pod żarnik mijania, bo drogowe ma inny punkt i geometrię świecenia, przecież włączenie mijania na pewno wyłącza układ "oszczędzania światła"; w Laczu i Aveo ten manewr raczej nie przejdzie, bo to się w oczy będzie rzucać
@wszim myślałem raczej o mocowaniu wokół lamp przeciwmgielnych, ale nie mam wiedzy jak masz skonstruowane maskownice, muszę jakiegoś Olka obadać organoleptycznie, bo pewnie jest jakiś sposób na zamontowanie DRL z małą inwazyjnością; też twierdzę, że Osramy Fog&Daylight cenę mają z kosmosu, ale chyba widziałem, coś podobnego DRL tylko z halogenem na mgłę, za mniejsze pieniądze na ogólnie znanym portalu aukcyjnym
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 08:57
autor: wszim
dessal pisze:Ała, Olkiem raz podróżowałem nad morze i z powrotem w sumie jakoś około 850km, ale świateł nie analizowałem, zapamiętałem tylko niewygodne fotele

z tym się nie zgodzę
dessal pisze:i cholernie źle zestopniowaną skrzynię biegów, silnik wył na wysokich obrotach, a auto nie bardzo się chciało odpychać,
z tym się zgodzę aczkolwiek zależy od punktu odniesienia i stylu jazdy. Oczywiście skrzyni przydał by się 6 jak nic.
dessal pisze:
@wszim myślałem raczej o mocowaniu wokół lamp przeciwmgielnych, ale nie mam wiedzy jak masz skonstruowane maskownice, muszę jakiegoś Olka obadać organoleptycznie, bo pewnie jest jakiś sposób na zamontowanie DRL z małą inwazyjnością; też twierdzę, że Osramy Fog&Daylight cenę mają z kosmosu, ale chyba widziałem, coś podobnego DRL tylko z halogenem na mgłę, za mniejsze pieniądze na ogólnie znanym portalu aukcyjnym
Badałem ze wszystkich stron i bez głębszej mechanicznej inwazji nie widzę możliwości. To cos podobnego z halogenem i normalna ceną byłoby na przyszłość interesujące.
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 11:09
autor: konradoo
Osram raczej nie stanieje, może tam jakąś 100-150 to jest max.
Takie rozwiązanie niestety kosztuje i 5 lat gwarancji.
Ewentualnie np okrągłe Magneti Marelli?
http://henkiel.com.pl/foto/towary/big/3 ... ba1893.JPG
Tylko kolejne pytanie, nie szkoda przeciwmgielnych, szczególnie Tobie Wszim, co latasz po tych górkach zakrętach itp ...
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 13:33
autor: wszim
Mimo wszystko bardzo rzadko korzystam , ale w jakim kontekście zapytałeś że szkoda przecwimgielnych?
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 13:45
autor: konradoo
Te ledy Magneti w miejsce przeciwmgielnych wmontować.
Stracisz halogeny, ale masz DRL i w porównaniu z OSRAMEM, kilka stówek w kieszeni.
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 13:49
autor: wszim
No szkoda. Dlatego nic na siłę.
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 22:58
autor: robkas
Uff.. nawet nie podejrzewałem że rozpętam taką burzliwą dyskusję

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi...szczególnie kolegom co wstawili schematy... szkoda że nie potrafię ich zinterpretować i dalej nie wiem co wziąć:
ten z minusem
http://allegro.pl/show_item.php?item=5387263929
czy taki z plusem
http://allegro.pl/show_item.php?item=5410306694
Ledów dziennych miałem już ze trzy komplety i mam ich dość , albo padają diody, albo woda się dostaje. Wolę wykorzystać oryginalne reflektory na 30% mocy.
W sumie to działa tak samo... tylko zapala się dopiero jak alternator zaczyna ładować, a nie od razu po przekręceniu stacyjki jak ledy. Po zapaleniu postojowych, krótkich lub długich moduł się wyłącza i światła działają normalnie. W dzień na te 30% nikogo się nie oślepiają, a widać je zdecydowanie lepiej niż większość tanich ledów. W mojej okolicy sporo ludzi tego używa i policja się nie czepia. Nie uważam żeby stosowanie takiego oświetlenia komuś przeszkadzało. Na przegląd ostatecznie można wyjąć bezpiecznik który jest na kablu zasilającym do modułu i wszystko działa normalnie. Są też w handlu moduły z opcją czasowego doświetlania sterowane centralnym zamkiem np taki
http://allegro.pl/show_item.php?item=5388283979
lub z czujnikiem zmierzchu
http://allegro.pl/show_item.php?item=5388278847
Muszę coś wybrać tylko czy W T255 jest sterowanie minusem? Umie ktoś wyczytać z tego schematu...
Re: Dzienne na długich.
: 2 cze 2015, o 23:36
autor: wszim
Ze schematu wynika że sterowanie jest klasyczne czyli plusem. Zainspirowałeś mnie i od dzisiaj takie rozwiązanie u mnie już funkcjonuje.
viewtopic.php?f=76&t=1720&view=unread#unread
Re: Dzienne na długich.
: 4 cze 2015, o 14:08
autor: berpa
Zamieszczam jako ciekawostkę:
No więc w końcu założyłem światła dzienne w Sparku żony ( OKRĄGŁE 7cm 510HP NSSC ). Chciałem też założyć w Cruzie ale po doświadczeniach ze Sparkiem już mi przeszło

.
Wybór padł na NSSC bo są okrągłe, dość tanie, mają dość dużą średnicę ( z załączonym kołnierzem ) i jako nieliczne okrągłe mają europejską homologację. Lampy wylądowały w miejscu halogenów. Z montażem nie było problemu, aczkolwiek trzeba było zakupić nowe maskownice halogenów. Oryginalne maskownice ( z wersji bez halogenów ) są zaślepione na stałe ( sklejone ) i po przycięciu wyglądają dość paskudnie. Cyrk się zaczął przy podłączaniu. Okazało się, że w Sparku nie ma opcji wyłączenia automatu uruchamiającego światła mijania po uruchomieniu silnika.
Trzeba było wlutować dwa dodatkowe przekaźniki w płytkę drukowaną w samochodzie ( 5 godzin pracy elektryka ) .
Podsumowując: całkowity koszt tej imprezy ok. 1000 zł
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8b7 ... ba4eb.html
PS
Robiłem wszystko w ASO i szczegółów niestety nie znam. Z pewnych powodów ASO się zawzięło żeby te lampy zainstalować ale podejrzewam, że w jakichkolwiek innych okolicznościach odpowiedź by była, że się nie da ( ale faktycznie narobili się przy tym ). Z tego powodu odpuszczam sobie przeróbki w Cruzie bo nie sądzę żeby im się opłacała taka zabawa. Trochę szkoda, bo miałem upatrzone fajne Osramy ( halogeny razem ze światłami dziennymi )
