Strona 2 z 2
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 08:16
autor: wszim
Ten zawór solenoid jest elementem wymiennym, łatwo demontowalnym. Czy możliwe, że problemem jest przytykanie się kanału samego zaworu

? Może w takim razie dobre byłoby wyczyszczenie takiego zaworu w myjce ultradźwiękowej. Np. tak raz na 3 lata

lub jego profilaktyczna wymiana. Ciekawe ile on kosztuje.
Po co wyciąga się sitka? Żeby poprawić przepływ już częściowo przytkanego zaworu

? Z tego co pamiętam z dyskusji tu na naszym forum sitka wyciągali gdy pękały. Nie wiem dlaczego pękają, i dlaczego pęknięte mają pogarszać przepływ. No ale nie znam ich konstrukcji. Może gdy pękną to źle się ustawiają i przysłaniają światło kanału

- dywaguję.
Dużo pytań, ale temat intrygujący. Brakuje nam informacji od jakiegoś autoryteta

.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 13:08
autor: Regulus
Jakby ktoś chciał obejrzeć KZFR w silniku 1.6 to polecam bardzo ciekawy film z rozbiórki tego silnika.
Widać je ok. 5 i 10 minuty.
https://www.youtube.com/watch?v=cafpsoJnlYw
ps. Maro to może lepiej niech nie ogląda, bo to jak sekcja zwłok
I jeszcze jedno a propos płukanek - w silniku zostaje ok. 0,5 litra starego oleju (na ruskim forum tak twierdzą, że się zatrzymuje w różnych miejscach). Czyli po płukaniu zostanie 0,5 l. roztworu starego oleju z płukanką. Czyli po płukaniu 10% oleju w silniku to substancja raczej szkodliwa (zmywająca film olejowy) niż pomocna w smarowaniu... ja nie wiem, ale chyba się nie zdecyduję.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 16:58
autor: maro
Ja po plukance wlalem litr nowego oleju, poczekalem chwile i pozwolilem mu przez godzine sciekać. Po godzinie zalalem nowy olej.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 17:03
autor: maro
wszim pisze:Maro a ty miałeś jakiś problem z rozrządem?
Odpukać jeszcze nie ale teraz stuka mi 6 lecie i chce dla spokojnosci wymienić.
Jedyny problem jaki mialem to z katalizatorem. Dlatego podkreslam. Nie lejcie 100 oktanow nitro to Cruzow i Orlando
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 21:16
autor: wszim
maro pisze:Ja po plukance wlalem litr nowego oleju, poczekalem chwile i pozwolilem mu przez godzine sciekać. Po godzinie zalalem nowy olej.
Czyli dodatkowo cały litr poszedł w kosz. Takie płukanie planujesz co rok robić?
Regulus ciekawy ten film namierzyłeś.
Kurczę liczyłem na etaca , że nam tu wysypie jak z rękawa informacjami ale widać, temat trochę tabu albo jednak fake.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 23:00
autor: maro
Zamierzam robić płukania przy kazdej wymianie.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 18 mar 2015, o 23:06
autor: Regulus
I uruchamiałeś na tym litrze, żeby wygonić czyściwo z kanałów?
Na filmie facet mówi, ze te zaślepione otwory w kolektorze 1.6, co to się zastanawialiśmy do czego w służą, to pierwotnie miały być tam wtryski. Podejrzewam że poza kolektorem anatomicznie nasze silniki nie wiele się różnią.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 23 kwie 2016, o 13:59
autor: barus
W którymś momencie przegapiłem ten ciekawy wątek dyskusji dotyczący płukania silnika. Pewnie dlatego, że czasami miałem dłuższe przerwy w przeglądaniu naszego forum.
Ale po czasie musze się odnieść do w/w tematu.
Gdybym nie wiedział, w jaki sposób działa układ pozycjonowania wałków rozrządu w Cruzie to temat cudownego działania płukanki na rzekomo zamulone, przytkane kanaliki olejowe doprowadzające olej do KZFR w celu przestawiania faz rozrządu łyknąłbym jak młoda foka, ale niestety jest inaczej.
Aby dokonać płukanki, trzeba wlać specyfik do silnika, następnie uruchomić go i powinien tak pracować, co najmniej 15 min na biegu jałowym, podkreślam to jeszcze raz, na biegu jałowym!
Przy pracy silnika na biegu jałowym pozycje łopatek wałków rozrządu ustalone są w skrajnych pozycjach. Czyli 0 stopni wyprzedzenia zawory ssące i 0 stopni opóźnienia zawory wylotowe.
W tej sytuacji BCM tak steruje elektrozaworami, że podaje ciśnienie oleju sterującego z jednej strony łopatek dociskając je do skrajnych pozycji, aby te nie stukały (dizlowały) a z drugiej strony otwiera kanał spustowy oleju. Taka niezmienna, ustalona pozycja łopatek trwa przez cały czas płukania silnika.
W kanałach olejowych sterujących KZFR jest kompletny brak przepływu oleju. I w tym momencie zadaję pytanie zwolennikom takiej płukanki. Jak kanały doprowadzające olej do KZFR mogą się wyczyść, odmulić? Skoro nie ma w nich przepływu oleju, bo ja za chiny tego nie rozumiem
Owszem, wyczyścimy cały silnik łącznie z brudnym filtrem oleju, tu całkowita zgoda, natomiast nie przepłuczemy, odmulimy kanałów i komór olejowych KZFR, a to miało być priorytetem całej płukanki.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 23 kwie 2016, o 20:55
autor: wszim
A nie ma tak, że ECM poprzez ZFR wspomaga sobie stabilizacje obrotów jałowych? Wydaje mi się, że gdzieś o tym czytałem ale pamiętam jak przez mgłę, więc może mi się przyśniło

A może to dotyczyło "jałowych pod obciążeniem" czyli w sumie obciążenia obrotów typu 700obr/min. No bo jakieś wspomaganie takiej sytuacji jest. Ja potrafię załadowanym olkiem bez użycia pedału gazu wtarabaniać się na podjazd czy pod górkę. ECM stara się utrzymać obroty jak dzwon. Zastanawiam się czy jest to w stanie zrobić korblując samym wyprzedzeniem zapłonu, momentem wtrysku i przepustnicą. Opel z silnikiem ciut starszym bo bez ZFR tak nie umiał i zaraz by się zadusił. Klasyczny benzyniak dla takich obrotów moment obrotowy ma naprawdę mizerny, bez przestawienia rozrządu trudno go wzmocnić.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 24 kwie 2016, o 00:39
autor: barus
Tą stabilizację obrotów biegu jałowego uzyskuje się właśnie dzięki braku wyprzedzenia wałków rozrządu. Obydwa wałki pozostają w pozycji 0 stopni wyprzedzenia.
Cruze:
http://www.autocats.ws/manual/chevrolet ... 95.PL.html
Analogicznie to działa w Captivie:
http://www.autocats.ws/manual/chevrolet ... 11.pl.html
Mówimy cały czas o biegu jałowym bez obciążenia, bo w takich warunkach dokonujemy płukanie silnika.
Gdybyśmy w trakcie płukania silnika ruszyli w trasę i w trakcie jazdy, co chwilę zmieniali obroty i moment obrotowy silnika to płukanie kanałów i komór olejowych KZFR miałoby sens. Ale tak się nie da, bo można uszkodzić, zatrzeć silnik.
Na biegu jałowym jest minimalny przepływ oleju od elektrozaworów do panewek dwóch łożysk ślizgowych umieszczonych tuż przy kołach pasowych KZFR i służy on do smarowania tych panewek. W tych panewkach mamy też wyżłobione rowki, dzięki którym olej dostaje się do sterowania łopatek kół KZFR przez otwory w wałkach rozrządu. Pozostałe panewki wałków rozrządu smarowane są z oddzielnego obiegu smarnego.
Zakładając, że koła KZFR są sprawne, czyli uszczelnienia na łopatkach przestawiacza faz rozrządu są szczelne a wałki nieruchome, mam tu na myśli 0 stopni wyprzedzenia to w tych warunkach nie ma przepływu oleju sterującego od panewek do komór kół KZFR.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 24 kwie 2016, o 11:26
autor: wszim
Czyli w którymś kościele mi dzwoniło

Po przeanalizowaniu TISowych lektur w pełni się z tobą zgadzam.
Mam małą dygresję, która nie wnosi do słabej możliwości wupłukania kanałów ZFR płukanką do silnika. Wątpliwości w odniesieniu do określenia
stabilizacja obrotów w stosunku do tej tabeli.

- ZFR-stany.jpg (91.7 KiB) Przejrzano 6063 razy
Dla niskich obrotów przy dużym obciążeniu (sytuacja o której wyżej napisałem, tzn wjazd na podjazd bez dotykania pedału gazu), silnikowi (benzynowemu o takim stosunku pojemności do masy pojazdu) normalnie brakło by momentu obrotowego i silnik by się zdusił, natomiast ECM próbuje utrzymać te jałowe 700obr/min (czyli je stabilizuje). Wydaje mi się że bez wspomożenia przestawieniem faz byłoby ciężko.
Szkoda, że torque z ELM327 nie ma na razie możliwości odczytu FR, bo byłyby to ciekawe informacje.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 24 kwie 2016, o 22:47
autor: barus
Bieg jałowy 800 obr/min a np. niskie obroty też 800 obr/min z dużym obciążeniem to dla mnie dwa różne przypadki i nie koliduje to z tabelą w TIS-e. Wobec powyższego moja teoria nie wyklucza Twojej teorii i potwierdzam to, co Piałeś o niesamowitym momencie obrotowym na biegu jałowym z obciążeniem
Posiadam taki wyjazd z garażu pod górkę o nachyleniu, co najmniej 25 stopni a może 30, nie mierzyłem. Często zdarza się tak, że przy wyjeździe z niego na zimnym silniku zdusi mi go do wolnych obrotów, ale zawsze wytarga do góry aż budą trzepie i nigdy nie zdarzyło mi się by pod tą górkę silnik zgasł.
U Ciebie obroty biegu jałowego wynoszą 700 obr/min, bo mi się wydaje, że u mnie wynoszą 800 obr/min. Muszę to sprawdzić

Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 24 kwie 2016, o 23:31
autor: wszim
W sumie to nie wiem. Może 800. Wydawało mi się 700 ale to może być mój błąd.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 25 kwie 2016, o 07:46
autor: Avatar
Fakt jak samochód przydusi to nawiew potrafi się wyłączyć ale jak się nie przesadzi to ewidentnie nagle obroty podskakuja. Coś się musi wtedy dziać, albo ECU naciska przepustnice albo inny bajer.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 25 kwie 2016, o 08:26
autor: wszim
W takich warunkach na 100% otwiera przepustnice, przyspiesza zapłon, wzbogaca mieszankę. No i właśnie chyba także wyprzedza rozrząd. W każdym razie miałoby to sens.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 09:32
autor: dziobek
witam wszystkich posiadam auto Chewrolet Orlando 1.8 lpg.Od paru dni pojawił się błąd na desce check, po podpięciu pod kompa cytuję;położenia wałka rozrządu zaworów wydechowych ,działanie układu -nieprawidłowe działanie -nieciągle.Dodam że 10 tys km temu wymieniłem zaznaczam w aso koło ssące ,w tej chwili przy porannym rozruchu klekocze jak disel parę sekund i na wyższych obrotach gorzej przyśpiesza.Moje pytanie brzmi czy wystarczy wymienić koło po stronie wydechowej i bedzie po sprawie czy coś innego,jeszcze dodam że bład potrafi zniknąć z deski ,olej mam zalany Valvoline SynPower 5W40
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 10:06
autor: wszim
Koła powinno wymieniać się kompletami. Już jesteś drugą osobą, która wymieniła tylko jedno koło i problem za chwilę wrócił. Zacznij od sprawdzenia stanu sitek na solenoidach KZFR, możesz je usunąć. Jak nie pomoże to niestety czeka cię wymiana koła dolotu bo objawy to wskazują. Wydaje mi się, że stosujesz niewłaściwy olej, kto ci go polecił, ASO?. Ten chyba nie ma aprobaty Dexos2 i wg producenta powinien być 5W30 .
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 17:04
autor: dziobek
A jakiej firmy olej polecasz i chyba powinien być dobry filtr oleju
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 17:31
autor: dziobek
Kolego WSZIM chce zapytać o koło dolotowe napisałeś że do wymiany ale nie tak dawno ssące było wymieniane wiec po przejechaniu o kolo 10 tys padło ?
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 18:16
autor: kemoiz
przecież nie pada Ci to samo koło więc nie ma znaczenia ile przejechałeś od wymiany. Wojtkowi chodziło, że nie opłaca się tylko jednego wymieniać bo bardzo prawdopodobne, że za jakiś czas będzie trzeba robić też drugie i drugi raz za tę samą robociznę zapłacisz.
Olej najważniejsze żeby był 5w30 i dexos2. Konkretnego nie ma co polecać bo wiele osób tutaj używa całkiem różne a i tak się koła odzywają.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 18:59
autor: dziobek
Czyli sugerujesz wymianę kompletu kół a nie same koło wydechowe po mimo to że ssące było wymienione o koło 10 tys temu.A tak na marginesie to wymieniłem koło ssące bo w aso stwierdzili że na 90 procent pada koło ssące.A może głupio zapytam czy koło dolotowe to jest kołem ssącym czy nie?

Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 20:13
autor: kemoiz
Przeczytaj jeszcze raz, tylko tym razem ze zrozumieniem to co do Ciebie piszemy. Trzeba było wtedy wymienić oba na raz a nie tylko jedne. Teraz musisz wymienić tylko drugie ale drugi raz za robociznę policzą.
Re: 1,8 2H0 sterowania zmiennymi fazami rozrządu-problemy
: 2 sie 2017, o 20:41
autor: wszim
dziobek pisze:Kolego WSZIM chce zapytać o koło dolotowe napisałeś że do wymiany ale nie tak dawno ssące było wymieniane wiec po przejechaniu o kolo 10 tys padło ?
Przejęzyczyłem się. Dolotowe, wylotowe nie ma znaczenia, sedno przekazał kemoiz. Wymieniałeś dolotowe ledwie 10tys temu to jasne, że nie ma sensu ponownie, teraz zostało drugie bo w ASO powinni wymienić komplet. Ale najpierw trzeba przeglądnąć stan solenoidów bo może tu jest przyczyna.