Strona 6 z 9

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 21:51
autor: Sebastian
Dziś tak zerkałem na ta tarcze z caddy, i chyba po prostu je utnę po obwodzie o ten centrymetr i tak się skończy ;)
Będzie najprościej - chyba, że mnie weźmie i zagnę i naklepię krawędź :zastanawiasie:


Jak coś podziałam to dam znać :D

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 22:10
autor: krzych1b
Sebastian , za nim cokolwiek utniesz , to zrób najpierw szablon osłony Caddy np .z kartonu . Zagięcie nie musi być , samo wyjdzie w "praniu".
Następnie wytnij jakiś kąt np. ok. 15* ( tak jak byś kroił pizzę) i przyłóż do sprawdzenia do tarczobębna. Tym sposobem zmniejszysz trochę okrąg i może trafisz na przybliżone 270mm. Możesz wycinać po kawałku Pozostanie tylko zespawanie dwóch części do kupy i przyspawanie do tarczy kotwicznej.
Można tylko zespawać górny rant , a resztę uszczelnić pastą bitumiczną po spawaniu.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 22:14
autor: konradoo
Panowie. Mam zdjęcie. Tylko muszę je obrobić.
Wszystkie numery tarcz które mam na miejscu. Te, które mam. Biorę miarkę i wymiaruje wymiary jakie chcecie.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 22:16
autor: krzych1b
Najważniejszy wymiar znasz 270mm .

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 22:56
autor: Sebastian
krzych1b pisze: 4 maja 2021, o 22:10 Sebastian , za nim cokolwiek utniesz , to zrób najpierw szablon osłony Caddy np .z kartonu . Zagięcie nie musi być , samo wyjdzie w "praniu".
Następnie wytnij jakiś kąt np. ok. 15* ( tak jak byś kroił pizzę) i przyłóż do sprawdzenia do tarczobębna. Tym sposobem zmniejszysz trochę okrąg i może trafisz na przybliżone 270mm. Możesz wycinać po kawałku Pozostanie tylko zespawanie dwóch części do kupy i przyspawanie do tarczy kotwicznej.
Można tylko zespawać górny rant , a resztę uszczelnić pastą bitumiczną po spawaniu.
Cenna uwaga - muszę zapamiętać :D

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 4 maja 2021, o 22:58
autor: krzych1b
Znam takich , co trzy razy ucinali i było wraz za krótko. :rotfl: Ciekawe ile stopni wytniesz ? Ja już wiem. :tak:

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 5 maja 2021, o 14:27
autor: Sebastian
Kombinowałem dziś z szblonem z kartonu i udało mi się osiągnąć mniej-więcej zamierzony kształt, ale wymagałoby to 5 spawów...
Ciężko może być to estetycznie wykończyć...

Ogarnę więcej szablonów osłony i pokombinuje jeszcze raz :D

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 5 maja 2021, o 18:43
autor: krzych1b
Jaka jest średnica osłony od Caddy , bo nie mogę znaleźć wymiarów?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 00:05
autor: chrobot
chocisz pisze: 4 maja 2021, o 11:40 Jak druciarstwo to po całości poco szukać wśród osłon hamulcowych :lol: FORMA DO PIZZY TARTY Ø 275 MM OCYNOWANA niecałe 5zł
https://allegro.pl/oferta/snb-forma-do- ... 9202863504
https://allegro.pl/oferta/blacha-blaszk ... 0495882741
Obrazek
z podwójnym serem ,nie będzie trzeba konserwować :)
a tak serio, nie zawsze trzeba skupić się na dziale motoryzacji , szersze spojrzenie na problem ma dużo zalet .

patelnia stalowa 28 zł grubsza blacha
https://allegro.pl/oferta/patelnia-stal ... 5029673376

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 00:15
autor: krzych1b
Przecież to cygańska , a cyganie zawsze cyganią :D . Da się to spawać ? Znajdź rozmiar tej patelni , a nie tylko rysunkowo-podobne namiary dajesz.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 00:54
autor: konradoo
I będzie Ci grać przy hamowaniu, albo przypominać że bieda piszczy.
Jakiś indeks tych tarcz poproszę.

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 05:51
autor: dokia
Wy z tą formą do pizzy to żartujecie, prawda? 😲
Bo inaczej to byłoby druciarstwo Level Ekspert .
Idźcie oszczędzać kupując piwo w Biedronce, albo rower se kupcie. 😂😈
Tak się czasem zastanawiam mijając ludzi w autach na drodze, czy oni są bezpieczni też dla mnie, czy to już wozy drabiniaste. Żonom blachy do pieczenia zabierają, a potem: "kochanie, gdzie jest forma do pizzy? Widziałeś?" -"Nie, nie widziałem , a jak to wygląda?" :twisted:

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 07:15
autor: krzych1b
Dokia . Ty lepiej sprawdź , czy tobie w kuchni nie brakuje jakiejś patelni czy garnaka . Bo może twój chłop też jest w stylu " Pomysłowego Dobromira". :D .
Konrado , ja cały czas patrzę po rozmiarach tarcz hamulcowych i tu mi najbardziej pasuje od Toyoty E11/12 . Nie mam na razie fizycznej możliwości sprawdzenia wymiarów.
Znalazłem w necie dzieloną osłonę rozbryzgiwującą ale od dostawczaka . Może coś w tym stylu szukać? :ocochodzi:

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 08:20
autor: dokia
Już on takie wynalazki tworzył. Piałam tygodniami jak z zestawu kutych pięknych narzędzi do sprzątania przy kominku odciął fleksem końcówkę miotełki bo coś do czyszczenia pieca na pellet zrobił . Te coś i tak nie działało a kutej miotełki od kominka nie da się przywrócić już do stanu sprzed jego zabiegów. Dlatego mnie w końcu zirytowaliście tym, bo myślałam że żartujecie a Wy chyba tak naprawdę. :baty:

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 08:44
autor: krzych1b
Dokia . Ty lepiej napisz , jak ugryźć ten temat , bo nas moderator zbanuje. :nerwy
Zagadka dla twojego ścisłego umysłu . O jaki kąt trzeba wyciąć wycinek koła , aby uzyskać wymiar 270mm? I aby nie było elipsy ,po połączeniu dwóch części . Np. Fi zewn.koła 320mm

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 08:50
autor: Dedalus4
Czyli potrzebujesz cos na ksztalt kawalka pizzy z tym zaokraglonym kawalkiem o dlugosci 270mm?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 08:58
autor: krzych1b
Dokładnie . Trzeba wykonać dwa cięcia i wywalić niepotrzebny "kawałek stalowej pizzy". Jak będzie w 99% procentach wyglądać jak koło , to jesteśmy w domu. Może ktoś ma dostęp do TIS Toyoty E 11/12?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 08:59
autor: Dedalus4
A jak jest srednica wewnetrzna tarczy? 320 mm o ktorej wczesnie wspomniales?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 09:04
autor: Sebastian
Mamy obręcz o szerokości +-6cm, obręcz ta ma 310mm, należy zrobić z niej obręcz o średnicy 270mm.

Mi z szablonów na szybko zrobione wyszło coś takiego (biała kartka z bazgrołami to szablon tarczy hamulcowej, karton to tarcza kotwiczna):

IMG_20210506_090505077~2.jpg
IMG_20210506_090456172~2.jpg

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 09:07
autor: krzych1b
DEDALUS . To jest osłona od BMW E 36/46 .Ma się zmieścić tarcza hamulcowa od lacetona (258mm) , do osłony 270 mm ( oryginał Lacetti) .Zobacz posty i rysunki na początku tematu , to się zorientujesz w wymiarach. Środek osłony będzie wycinany . Po wycięciu i zespawaniu ma wyjść "rogalik" , który dospawamy punktowo do tarczy kotwicznej .
Sebastian na razie robi konstrukcję od Caddy .
Z tym cięciem to tak myślę , że powinno wyglądać jakoś trapezowato . Bo zawęzi się wymiar pod jarzmo hamulca.
Sebastian . Ale tu jeszcze trzeba wyciąć środek na Fi 175mm , to i tych wycinków będzie mniej. :zastanawiasie:

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 09:23
autor: Dedalus4
Nadal nie wiem czy dobrze rozumiem problem ale:
Obwód zewnętrzny obręczy o średnicy 310 mm to 2*Pi*155=974 mm
Jezeli kąt pełny ma 360 stopni dla obwodu 974mm to nalezy z proporcji obliczyć jaka część tego kąta jest proporcjonalna do 270mm. Mi z obliczeń wyszło 99,8 stopnia

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 09:53
autor: krzych1b
Czyli jak to wyciąć w praktyce na przykładzie osłony od Caddy? I jak się to ma do wycięcia na jarzmo hamulca? Możesz narysować?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 10:26
autor: Dedalus4
Niestety nie mam zadnego programu graficznego ani nawet cyrkla w domu...ale jezeli weźmiemy rysunek z wczesniejszych postów jako przyklad:
2dd3021233186fe2.jpg
To :narysuj cyrklem okrąg o śrenicy 270mm (promien 135 mm), potem w jego wnętrzu narysuj drugi, mniejszy okrąg o średnicy 175mm (promien 87,5 mm). Następnie narysuj pionowa kreskę od srodka ku górze do większego okręgu. Następnie weź linijke i zaczynając od srodka okręgo przesuwaj ją do góry po pionowej kresce. W momencie kiedy na przetniesz mniejszy okrąg linijką, tak że odległość między punktami będzie wynosić 135 mm oznacz punkty. To samo zrób dla odleglości 155 na większym okręgu. Potem połącz środek okręgu z wyznaczonymi punktami i kątomierzem zmierz kąt.

Uwaga: opis powyżej nie uwzględnia zaginanego kołnierza.

Dodano po 2 godzinach 43 minutach 51 sekundach:
Bazując na powyższych wymiarach zrobiłem obliczenia. Będzie wstyd jak się pomylilem ale wykonując rysunek wg mojego opisu powyżej można je łatwo zweryfikować. Kat powinien wyniesc 102 stopnie. Dla mniejszego okręgu. Teraz myślę nad wiekszym po na rysunku widać ze są inne wiec moj rysunek jest zły.
IMG_20210506_130240306.jpg

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 13:33
autor: krzych1b
Czyli dwoma cięciami załatwi się sprawę i wyjdzie nam fi zewn. 270 mm. Przy zachowaniu oryginalnego rantu i wycięcia na zacisk hamulca . I wtedy wyjdzie jeden spaw na odl. 47.5mm? Dobrze myślę?
Teraz zachodzi pytanie , w którym miejscu należy wyciąć naddatek materiału? Np.od strony linki hamulcowej , vis a vis zacisku?

Re: Problem tarcz kotwicznych

: 6 maja 2021, o 13:52
autor: Dedalus4
Poprawiony rysunek. Są 2 różne kąty rozcięcia. Dla mniejszej średnicy będzie to 102 stopnie a dla wiekszej 70 stopni.
IMG_20210506_134647400.jpg
Dodano po 48 minutach 6 sekundach:
krzych1b pisze: 6 maja 2021, o 13:33 Czyli dwoma cięciami załatwi się sprawę i wyjdzie nam fi zewn. 270 mm. Przy zachowaniu oryginalnego rantu i wycięcia na zacisk hamulca . I wtedy wyjdzie jeden spaw na odl. 47.5mm? Dobrze myślę?
2 cięcia nie wystarczą. Muszą być 4. Patrz na mój 2 rysunek.Pod warunkiem że tarcza z której wycinasz będzie miała fi zew. 270 mm. Jezeli bedzie większa to będziesz musiał odciąć oryginalny rant i samemu ponacinać blachę żeby stworzyć nowy rant.
krzych1b pisze: 6 maja 2021, o 13:33 Teraz zachodzi pytanie , w którym miejscu należy wyciąć naddatek materiału? Np.od strony linki hamulcowej , vis a vis zacisku?
Na to pytanie nie znam odpowiedzi.