Strona 6 z 13
Re: Stuki w zawieszeniu
: 27 gru 2014, o 21:00
autor: etac
Kobe pisze:Wymieniał ktoś z tyłu amory ?
ja moze będę wymieniał.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 27 gru 2014, o 21:30
autor: pool80
z tego co tu piszecie wynika że mam amortyzatory do wymiany. Z tym ze w lecie jakoś tego nie słyszałem. A zwracałem uwagę. Teraz od miesiąca słyszę b. głośno.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 27 gru 2014, o 23:02
autor: konradoo
Monroe już produkuje?? Inni okazali się ciut szybsi

Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 10:15
autor: etac
Tylko ze nie bedzie to taki szajs jakwidzialem od bilstein
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 11:23
autor: konradoo
Co pierwsze na rynku to wygrywa, kyb tylko do kombi nie ma amorków. Ponoć jakoś się pojawią po nowym roku.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 11:45
autor: etac
Ja mam miec założone w styczniu, bo zglosilem się do testowania.
Monroe wygra jakością, bo amor wyglada jak amortyzator, a nie jak te bilsteiny pospawane z paru wygietych blach. Astra IV/Cruze bedzie oparty na podzespolach z Insigni, nawet na tej samej lini co OEM bedzie robiony.
Obawiam się tylko o cene.

Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 11:55
autor: konradoo
Może nie wyglądają, nie widziałem, ale nie pukają. A kto na 1 robił, jaki producent?od testów do wpuszczenia na after to liczmy z 0,5 roku
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 11:58
autor: etac
Do Astra i Cruze na 1 montaz robi S&T
Cruze - S&T Korea
Astra - S&T Poland (Gliwice)
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 12:03
autor: konradoo
W lacetti też szło na 1 montaż i chyba nawet zwrotnice były tego producenta. A ja mam z koreańskiej fabryki. Więc korea po raz któryś chałe wypuściła.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 15:58
autor: Regulus
Ja mam w planach inwestycyjnych na 2015 wymianę na KYB gazowe, dotychczas wydawała się to najlepsza opcja (czy coś się zmieniło?).
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 18:02
autor: pool80
etac_owiec pisze:zalezy od serwisu

ale należy się gwarancja na amory po 50k jeżeli 3 lata jeszcze nie minęły czy nie? Bo stuka, a pewnie zużycie będzie jeszcze akceptowalne. Kupienie i założenie u mechanika to pewnie z 600..
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 20:17
autor: etac
W 3 roku moze byc duzy problem, ale jak nie zglosisz i nie pocisniesz to pewnie sami od siebie nie wymienia.
Wynika to z tego ze 3 rok, to dobra wola producenta, a nie prawny obowiązek.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 20:48
autor: pool80
Ale auto mam jeszcze na gwarancji ;(
Re: Stuki w zawieszeniu
: 28 gru 2014, o 20:54
autor: etac
Pogadaj z tymi z KIA i Hyundai, co wciskaja im ze maja tej gwaramcji 5 lub 7 lat
Na pewno trzeba odstawic im auto i stanowczo wskazac ze stuka i tobie sie to nie podoba.

Re: Stuki w zawieszeniu
: 12 sty 2015, o 20:03
autor: robszo
pool80 pisze:etac_owiec pisze:zalezy od serwisu

ale należy się gwarancja na amory po 50k jeżeli 3 lata jeszcze nie minęły czy nie? Bo stuka, a pewnie zużycie będzie jeszcze akceptowalne. Kupienie i założenie u mechanika to pewnie z 600..
Ja zgłosiłem w M&M Cars reklamacje po 51k km i uznali. Samochód mam od 1,5 roku. W przyszłym tygodniu jadę na wymianę. Wcześniej próbowałem w Kanclerzu ale odbiłem się od ściany

.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 12 sty 2015, o 22:23
autor: etac
Bo MMCars juz jest przeszkolony w tym temacie
Re: Stuki w zawieszeniu
: 14 sty 2015, o 19:29
autor: misiekwwa
Hej koledzy. Co prawda nie mam już Cruze ale potwierdzam tą samą usterkę w Astrze J. Na nierównościach wali jak nie wiem co. Nie są to zaciski bo przy naciśnięciu hamulca nic nie ustaje. Znika powyżej 60km/h. Po zakupie Astry myślałem że to łączniki, ale też się myliłem. Dopiero jak przeczytałem
http://astraklubpolska.pl/viewtopic.php?f=166&t=800447 od deski do deski. Nabrałem pewności. Potwierdził to też jeden z użytkowników w/w forum gdyż same ASO Opla się mu przyznało do wadliwej konstrukcji amortyzatorów (co dziwne w Cruzie tego nie miałem - wersja MY 2014 )
Ponieważ mam wersję Astry z zawieszeniem XJ2 - fabrycznie obniżonym i amorki są bardzo drogie ( bilstein B8 nawet po 600 zł za sztuke ) zastanawiam się nad wymianą kompletu: sprężyn, amorków na Bilstein B4- co podniesie auto do standardu.
Etatowiec jakie masz domowe sposoby na uciszenie tej zwalonej konstrukcji?
Re: Stuki w zawieszeniu
: 14 sty 2015, o 21:39
autor: etac
Wymiana na gwarancji, Opel ma na to informacje techniczna. Najpierw zaciski, potem amory.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 15 sty 2015, o 05:52
autor: misiekwwa
A masz jakiś dostęp do tej informacji? Co prawda ja mam auto juz po , ale wiem ze opel robi problemy z ta wymiana innym użytkownikom. P.s Jak tam Twój uszczelniacz? Dobrze zrobili?
Re: Stuki w zawieszeniu
: 22 sty 2015, o 21:39
autor: etac
Dzisiaj kontrola po 3500km - suchusieńko

Re: Stuki w zawieszeniu
: 24 sty 2015, o 14:32
autor: misiekwwa
Dzisiaj kontrola po 3500km - suchusieńko

To git. Mi w ASO potwierdzili wadliwą konstrukcję amorków i umówiłem się na ich wymianę. Co prawda już odpłatnie bo auto już po gwarancji, ale liczyłem się z tym. Natomiast cieszę się że nie mam już Chevroleta. Wczoraj gość jak byłem w ASO mało nie wyszedł z siebie jak się dowiedział że mu w aucie z przebiegiem 20 tys maglownica walnęła
Re: Stuki w zawieszeniu
: 24 sty 2015, o 14:36
autor: Regulus
Tez już był po gwarancji???
Re: Stuki w zawieszeniu
: 24 sty 2015, o 14:50
autor: misiekwwa
Tego nie wiem ale sądząc po jego minie i bardzo przyjemnych słowach coś mogło być na rzeczy.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 24 sty 2015, o 15:04
autor: etac
misiekwwa pisze:Dzisiaj kontrola po 3500km - suchusieńko

To git. Mi w ASO potwierdzili wadliwą konstrukcję amorków i umówiłem się na ich wymianę. Co prawda już odpłatnie bo auto już po gwarancji, ale liczyłem się z tym. Natomiast cieszę się że nie mam już Chevroleta. Wczoraj gość jak byłem w ASO mało nie wyszedł z siebie jak się dowiedział że mu w aucie z przebiegiem 20 tys maglownica walnęła
Ja bym nie brał amorów oryginalnych, bo to szajs. Wkrótce na rynku pojawia się amory tył z Monroe. Mam je mieć ściągnięte na testy (przód i tył), a to jest to samo co Astra J.
S&T producent dla GM nie umie robić amortyzatorów.
Re: Stuki w zawieszeniu
: 24 sty 2015, o 16:25
autor: misiekwwa
Ja bym nie brał amorów oryginalnych, bo to szajs. Wkrótce na rynku pojawia się amory tył z Monroe. Mam je mieć ściągnięte na testy (przód i tył), a to jest to samo co Astra J.
S&T producent dla GM nie umie robić amortyzatorów.
To co proponujesz do fabrycznie obniżonego zawieszenia?
Powiem ci że na czas oględzin dostałem taką samą astrę już z nowymi poprawionymi amorkami i zupełnie inny komfort jazdy