Strona 5 z 7
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 14:38
autor: Mitko
Podłączając się do tematu zadam takie pytanie: Jak ładujecie swoje akumulatory, czy wyjmujecie je z auta, czy może tylko odpinacie klemy, a może po prostu podłączacie prostownik i heja? ostatnio kupiłem na Allegro prostownik Powermat PM-PM-60B (
https://allegro.pl/oferta/prostownik-mi ... MmEyOWQ%3D).
No i kusi mnie żeby podładować akumulator bez odpinania klem ale mam obawy, bo są opinie, że może elektronice zaszkodzić. Sprzedawca twierdzi, że można tak byle nie odpalać przy podłączonym prostowniku. Co sądzicie na ten temat i jakie macie doświadczenia?
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 14:59
autor: bubu1769
Pytanie jakie rzeczywiste napięcie podaje sie na akumulator.
Jeśli do jakiś 15V to raczej nie ma się czego bać bo elektronika w samochodzie jest zaprojektowana na takie napięcie.
Natomiast jeśli ktoś obawia się że ładowanie impulsowe może zaszkodzić elektronice to należy pamiętać że akumulator działa także jak potężny kondensator filtrujący tętnienia.
Jedyne przeciwskazania to prostowniki z funkcją Boost bądź szybkiego ładowania czy też rozruchu, one podają dość wysokie napięcie na akumulator, rzędu 18V, co może być niewskazane dla elektroniki.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 21:58
autor: Bart
Technologia się zmienia, ale jestem po starej szkole i zawsze odpinam klemy do ładowania.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:00
autor: wszim
A stara szkoła po co kazała odpinać?
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:01
autor: dokia
Wojtek, egzamin robisz?? Mogę popatrzeć?

Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:04
autor: wszim
E tam . Ciekaw jestem argumentów.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:07
autor: Bart
Nie wiem, dlatego napisałem, że technologia prze do przodu, a o dobrych nauczycieli trudno, więc pozostaje mi wiedza, którą przekazano mi dawno temu
Chętnie czytam Wasze forum, bo mogę się wiele dowiedzieć. Jeśli się mylę co do prostownika, to proszę o lekcję.
PS Z tym odłączaniem, chodzi właśnie o jakieś niespodziewane skoki napięcia.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:10
autor: dokia
wszim pisze: 30 lis 2019, o 22:04
E tam . Ciekaw jestem argumentów.
Ja ładowałam tylko w toyocie, ale nic nie odpinałam, tylko przeczytałam na klemach gdzie + i - i nic się nie stało, nic nie wybuchło. Żadnych ekstremalnych zdarzeń. A prostownik był z Lidla - lekki chociaż. Chociaż mój ojciec to miał taki lampowy, jeszcze go ma, cudnie świecił

i nawet trzeszczał, a on kablem o kabel sprawdzał czy działa (to też jakaś stara, niewytłumaczalna szkoła

) - ale na jakieś urodziny kupiłam mu taki 3w1, (tj prostownik, kompresor i urządzenie rozruchowe) do jego diesla, ale to nie wiem czy używa, czy nadal tylko ten stary lampowy wielki jak monitor, co trzeszczy i śmierdzi starym metalem.
Bart, te nowe prostowniki są zabezpieczone przed skokami. Szybciej same się zjarają.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:15
autor: wszim
Bart pisze: 30 lis 2019, o 22:07
Nie wiem, dlatego napisałem, że technologia prze do przodu, a o dobrych nauczycieli trudno, więc pozostaje mi wiedza, którą przekazano mi dawno temu
Chętnie czytam Wasze forum, bo mogę się wiele dowiedzieć. Jeśli się mylę co do prostownika, to proszę o lekcję.
Szkoda bo myślałem, że się dowiem skąd ta legenda powstała. Bo czasami źdźbło prawdy dotyczące jeszcze jakiś dodatkowych aspektów w legendach bywa.
Nie ma potrzeby odłączania klem. Bubu1769 w zasadzie wszystko ładnie wyłuszczył.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 30 lis 2019, o 22:20
autor: Bart
Dziękuję za lekcję. Następnym razem odpuszczę sobie dziesiątkę i nie ruszę klem.

Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 08:01
autor: szczuplin
3 dni postoju i nowy (pół roczny) akumulator padł. Model centra plus 2 CB602. Ładować go czy od razu reklamacja?
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 08:04
autor: Arbi
Centra to dno. Próbuj reklamować.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 08:13
autor: szczuplin
Reklamacja powoduje, że zostaje bez auta. I tutaj jest problem. Myślę, że może go podładuje i zobaczę co dalej będzie. Może gdzieś lewy pobór mam ? tylko gdzie? przecież odstraszacz gryzoni ma go znikomy..
W ramach żartu. Straż miejska z mojego miasta wrzuciła artykuł do internetu: Straż Miejska 'pożyczy prądu'
https://www.walbrzych24.com/artykul/245 ... yczy-pradu.
Tylko dlaczego z Cruzem w tle?
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 08:35
autor: dokia
Podładuj i podjedź do elektryka, niech sprawdzi miernikiem cęgowym dokładnie. Zresztą oni mają lepsze metody. Dużo nie zapłacisz a uzyskasz spokój i pewność. A jesteś pewien sprawności alternatora? Bo bez sensu tak często zmieniać te baterie. Ale elektryk i to ci sprawdzi, tzn zobaczy ile z alternatora idzie na akumulator podczas pracy silnika, czyli czy doładowuje jak trzeba. Te sprawdzenie zajmuje minut kilka, bo już raz byłam przy podobnej procedurze. Nawet nic za diagnozę nie płaciłam bo po prostu wysłali mój alternator wtedy do regeneracji.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 08:46
autor: szczuplin
Będę miał na uwadze ten alternator. Narazie jednak to dopiero drugi akumulator cruza (mój pierwszy) więc podejmę prostsze i mniej kosztowne rozwiązania.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 20 sty 2020, o 22:10
autor: wszim
Pomierz czy nie ma lewego poboru. Odstraszcz mógł się popsuć albo coś zamontowałeś co żre. Etac też ostatnio szukał, szukał i w końcu znalazł prądozjada -> lusterko elektroniczne.
Mój olek ostatnio stał 10 dni, akumulator 7 letni i mimo mrozu odpalił bez zająknienia.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:13
autor: szczuplin
Dzisiaj po cało nocnym ładowaniu ładowarka z Lidla pokazała 13,7V. Zmartwiło mnie to, że nie doszło do 14,4V. Wsadziłem do auta i odpalił od strzała. Wtedy na urządzeniu w zapalniczce pokazało się napięcie 15,1 V. Nie wiem jak interpretować te wyniki. Na razie jeżdżę. Na reklamacje przyjdzie jeszcze czas.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:17
autor: Arbi
13.7 jest ok na podtrzymaniu. Wszystko w porządku.
Dodano po 1 minucie 26 sekundach:
Trochę wysokie ładowanie alternatora. Sprawdź miernikiem na włączonych światłach i radio. Powinno być ok 14,5V
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:33
autor: szczuplin
No i tego się trzymajmy

dzięki za odp.
zobacze po pracy czy spadnie do właściwiej wartości
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:43
autor: zzzz
@Arbi piszesz głupoty o tym za dużym ładowaniu akumulatora, doczytaj...
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:44
autor: wszim
Arbi pisze: 21 sty 2020, o 11:18
13.7 jest ok na podtrzymaniu. Wszystko w porządku.
Dodano po 1 minucie 26 sekundach:
Trochę wysokie ładowanie alternatora. Sprawdź miernikiem na włączonych światłach i radio. Powinno być ok 14,5V
Nie w systemie inteligentnego ładowania jaki jest w cruze. Tutaj chwilowe skoki do 15V są prawidłowe. Poczytaj o tym systemie na forum.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 11:53
autor: Arbi
Ok, zwracam honor. Wierzę na słowo że 15 jest ok.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 12:57
autor: maru22
Potwierdzam chwilowe dopuszczalne napięcie ładowania około 15V. U mnie na wyświetlaczu w liczniku na desce rozdzielczej (model MY 2014 ma już fabryczny pomiar napięcia) czasami pokazuje nawet 15,1V. Z kolei minimalne napięcie jakie się pojawia przy pracującym silniku w czasie jazdy czasem ma wartość 12,4V.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 14:05
autor: szczuplin
Czyli u mnie wszystko książkowo. Oby tak dalej.
Re: Akumulator Cruze 1.8
: 21 sty 2020, o 14:09
autor: wszim