Cruza zakupiłem prawie dwa lata temu z przebiegiem 95 tyś. Przejechałem nim w sumie 30 tyś. Na samym początku założyłem instalację BRC, która działa bez zarzutu. Stan auta byłby idealny gdyby nie mały drobny defekt, który już był przed założeniem podtlenku
Wróćmy do defektu:
- delikatne szarpania przy przyspieszaniu - nierównomierne oddawanie mocy
(za każdym razem przy wymianie oleju robiłem płukankę silnika, która miałem wrażenie na chwilę pomagała + wywaliłem sitka solenoidów)
- delikatne falowanie obrotów - w zakresie 100 obrotów ale widać jak wskazówka się rusza - zero błędów a w serwisie Domcar w Poznaniu stwierdzono, że te typy widocznie tak mają - nie komentujmy
- jak dla mnie jest strasznie słaby - Fabii 1,4 w gazie nie dogonię
- prędkość max 180 km/h - nie bardzo mi na tym parametrze zależy ale coś o tym aucie mówi
Zaufany mechanik z komputerem oraz serwis przyznaje, że coś jest ale w sumie nie wiadomo co ... Mechanik nawet wywalił mi katalizator w celu jego oględzin - idealny. Naczytałem się o KZFR ale wszyscy mówią , że jakiś błąd powinien gdzieś wyskoczyć ... tak więc czekam na niego już prawie drugi rok
Tak więc proszę o pomoc