Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Dezynfekcja klimatyzacji
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
Dezynfekcja klimatyzacji
Zakupiłem piankę i zdezynfekowałem układ klimatyzacji - głównie, mam nadzieję, parownik.
Piankę aplikowałem wsuwając wężyk nad wirnikiem wentylatora do komory którą pompowane jest powietrze do parownika.
Opis i fotorelacja http://members.chello.pl/r.wicik/Porady ... ml#Pcruze2
Piankę aplikowałem wsuwając wężyk nad wirnikiem wentylatora do komory którą pompowane jest powietrze do parownika.
Opis i fotorelacja http://members.chello.pl/r.wicik/Porady ... ml#Pcruze2
Ostatnio zmieniony 11 lip 2016, o 12:45 przez rwicik, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam, http://wicik.eu/
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Czy aplikowanie preparatora na silnik i jego łopatki nie będzie miało pływu na jego działanie ? Chodzi mi o to czy łożyska są tam zabezpieczone żeby się nie okazało że po roku dmuchawa zacznie piszczeć
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Za silnik, w właściwie za turbinkę nad silnikiem - wężyk wsuwałem za turbinkę do komory, którą pompowane jest powietrze na parownik.huri_khan pisze:Czy aplikowanie preparatora na silnik i jego łopatki nie będzie miało pływu na jego działanie ? Chodzi mi o to czy łożyska są tam zabezpieczone żeby się nie okazało że po roku dmuchawa zacznie piszczeć
Pozdrawiam, http://wicik.eu/
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Cholera, zdjęcia mi się w pracy nie ładują 
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Stąd po zalogowaniu będą zdjęcia https://forum.autokacik.pl/index.php/to ... i-w-cruze/
Albo tu: https://www.facebook.com/KlubChevroleta ... 9308633174
Albo tu: https://www.facebook.com/KlubChevroleta ... 9308633174
Pozdrawiam, http://wicik.eu/
-
robciok
- Aktywny
- Posty: 51
- Rejestracja: 14 sty 2015, o 13:24
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze
- Silnik: 163KM
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
ja ostatnio też sobie odświeżałem klimę preparatem K2 clima doctor, ale zaaplikowałem przez otwór, który u nas jest zaślepiony gumą, wg rysunków z autocats miał służyć jako dodatkowy kanał do chłodzenia radia.

Wystarczy zdjąć osłonę co jest pod kierownicą i kanał co kieruje powietrze na nogi.

Wystarczy zdjąć osłonę co jest pod kierownicą i kanał co kieruje powietrze na nogi.
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
- szczuplin
- Fachman
- Posty: 2346
- Rejestracja: 9 mar 2016, o 15:00
- Imię: Szczuplin
- Samochód: Cruze, Aveo T300
- Silnik: 1.8 F18D4 141KM 1.2 86 km
- LPG: STAG4 Q-Box+
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
jfx pisze:Moja cwierkala bez dodatkówsama z siebie.
Wysłane z HTC
dobra za miesiąc może dwa będzie cieplej i pora zabrać się za robotę. Tak więc jak uporać się z tym swiergotaniem?
Informacyjnie miejsce gdzie znajdują się nawiewy podkurzałem (min w miejscu ulokowania filtra), po zdemontowaniu filtra i plastików wkoło (od strony wyłączenia poduszki itd) spisikałem smarem w sprayu. Efekt zaden. Po demontazu miałem dostęp do dmuchawy, ale ni cholera nie wiedziałem jak ją zdemontować. Ktos to robił ?
Chevrolet Cruze HB LT+ 1.8 + Chevrolet Aveo T300 1.2 86km
-
VVonder
- Bywalec
- Posty: 104
- Rejestracja: 28 wrz 2016, o 22:39
- Imię: Mateusz
- Samochód: Cruze 2.0 VCDI 163KM
- Silnik:
- Lokalizacja: Ostroróg
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Do auta i nie tylko polecam Ozonator, mechanik zawsze czyści mi tym auto (ogólnie mówiąc), klime, ale teraz sobie to kupie.
taki przykład podaje ze stronki:
http://allegro.pl/ozonator-powietrza-wo ... 51752.html
taki przykład podaje ze stronki:
http://allegro.pl/ozonator-powietrza-wo ... 51752.html
Cruze 2.0 VCDI 163KM automat 2012r

- endriu333
- Profesjonalista
- Posty: 982
- Rejestracja: 29 wrz 2016, o 15:54
- Imię: Andrzej
- Samochód: Spark
- Silnik: 1.2 PB
- LPG: Landirenzo Omegas
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Trochę mała wydajność...na allegro są też zestawy do samodzielnego montażu o zdecydowanie lepszych parametrach pracy.
Suzuki SX-4 S-cross 1.4 PB hybrid MY2021 +LPG KME Sky Direct / Chevrolet Spark MY2011 1.2 + LPG LandiRenzo Omegas / Suzuki GSX 1250 FA "Bandit" MY2017 1.255 PB
-
VVonder
- Bywalec
- Posty: 104
- Rejestracja: 28 wrz 2016, o 22:39
- Imię: Mateusz
- Samochód: Cruze 2.0 VCDI 163KM
- Silnik:
- Lokalizacja: Ostroróg
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
To był tylko przykład jak z resztą napisałem, każdy dobierze sobie model, który mu pasuje.
Poza tym jaką masz powierzchnie w aucie? W porównaniu do 16m2 pokoju to auto jest maluśkie.
Napisane jest żeby stosować dwa razy jakiś tam okres czasu. Myśle, że dwa razy po 30min to już jest za dużo... Odpalasz wentylkę na maxa i obieg zamknięty, podłączasz to urządzonko, które zjada 20W i tyle w temacie
Poza tym jaką masz powierzchnie w aucie? W porównaniu do 16m2 pokoju to auto jest maluśkie.
Napisane jest żeby stosować dwa razy jakiś tam okres czasu. Myśle, że dwa razy po 30min to już jest za dużo... Odpalasz wentylkę na maxa i obieg zamknięty, podłączasz to urządzonko, które zjada 20W i tyle w temacie
Cruze 2.0 VCDI 163KM automat 2012r

-
tomaszzz009
- Świeżak
- Posty: 35
- Rejestracja: 27 kwie 2017, o 18:08
- Imię: Tomasz
- Samochód: Cruze 1.6 113KM
- Silnik:
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
ciekawy pomysł z tym aplikowaniem piany bezpośrednio do parownika, szkoda że nie ma na tych zdjęciach jakiś strzałeczek gdzie dokładnie wpuścić pianę to może bym spróbował.
- pablo1
- Profesjonalista
- Posty: 685
- Rejestracja: 19 wrz 2016, o 23:06
- Imię: Paweł
- Samochód: cruze LT
- Silnik: 1.6 124 km benzyna
- LPG: BRC SQ24
- Lokalizacja: Tarnów
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
W pierwszym poście jest wszystko opisane. Są zdjęcia . Czego więcej trzeba. Wężyk musisz przepchać przez wentylator na dol w lewo. Rozbierać musisz tak jak na zdjęciach. Później połóż się pod wentylatorem i zobaczysz jak kanał biegnie od wentylatora do mieszalnika . . Właśnie w ten kanał musisz wejść weżykiem przez wentylator . Tyle ile Ci wężyka starczy i dajesz pianę . Wyciągasz wężyk i na chwilę dmuchawe włączamy , później piana sama wyleci otworem pod autem.
pablo1
-
RedneckAutoserwis
- Aktywny
- Posty: 79
- Rejestracja: 21 paź 2016, o 10:06
- Imię: Igor
- Samochód: Epica
- Silnik: x
- Lokalizacja: Węgrów
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Zajmujemy się m.in. ozonowaniem. Jeśli samochód ma być dobrze zdezynfekowany to graniczna wydajność to 7 g/h, poniżej tej wartości efekt nie będzie zadowalający. Przy czym ozonowanie jest metodą bardzo dobrą, pod warunkiem, że klimatyzacja była regularnie odgrzybiana, na perełki typu 10 lat bez czyszczenia nic wam nie dadzą ani ozon, ani ultradźwięki ani najlepsze nawet pianki... parownik trzeba zwyczajnie mechanicznie oczyścić 
-
diament
- Aktywny
- Posty: 55
- Rejestracja: 29 lis 2014, o 21:26
- Imię: Michał
- Samochód: cruze
- Silnik:
- Lokalizacja: Wawa
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Ja co sezon odgrzybiam wpuszczając najpierw izopropanol w spayu a po 30 minutach piankę odświeżającą (cały spay 400ml) bezpośrednio w komorę parownika. I zawsze mam spokój ze smrodem do kolejnego lata 
Trzeba zdjąć boczek od strony pasażera (przy nogach) i zaznaczony wąż wypiąć i w tego węża wsunąć rurkę z preparatem potem wyjąć i wpiąć spowrotem na miejsce bo będzie leciało z niego.
Trzeba zdjąć boczek od strony pasażera (przy nogach) i zaznaczony wąż wypiąć i w tego węża wsunąć rurkę z preparatem potem wyjąć i wpiąć spowrotem na miejsce bo będzie leciało z niego.
- Załączniki
-
- P70302-134758 — kopia.jpg (423.7 KiB) Przejrzano 3044 razy
-
tomaszzz009
- Świeżak
- Posty: 35
- Rejestracja: 27 kwie 2017, o 18:08
- Imię: Tomasz
- Samochód: Cruze 1.6 113KM
- Silnik:
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Zaplikowałem pianę tak jak wyżej kolega opisał, fajne z tym że po miesiącu brzydki zapach powrócił. Chciałem teraz spróbować jak kolega w pierwszym poście, rozumiem że nie trzeba wszystkiego rozbierać jak na obrazkach tylko można dojść do parownika wyciągając filtr i wpychając wężyk pomiędzy łopatki w dół i w lewo?
- rwicik
- Profesjonalista
- Posty: 548
- Rejestracja: 31 gru 2013, o 09:46
- Imię: Robert
- Samochód: Cruze -> Tucson
- Silnik:
- Lokalizacja: Tarchomin DC, Goławice
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
Powinno udać się bez rozbierania. Chyba 
Rozbierałem bo chciałem się dostać do parownika inaczej, demontując wentylator albo coś tam jeszcze z boku. Nie miałem odpowiednich nasadek.
U mnie po roku nadal nie śmierdzi.
Tylko nie przesadz z ilością pianki, bo u mnie na początku czuć było metaliczny zapach
Rozbierałem bo chciałem się dostać do parownika inaczej, demontując wentylator albo coś tam jeszcze z boku. Nie miałem odpowiednich nasadek.
U mnie po roku nadal nie śmierdzi.
Tylko nie przesadz z ilością pianki, bo u mnie na początku czuć było metaliczny zapach
Pozdrawiam, http://wicik.eu/
-
tomaszzz009
- Świeżak
- Posty: 35
- Rejestracja: 27 kwie 2017, o 18:08
- Imię: Tomasz
- Samochód: Cruze 1.6 113KM
- Silnik:
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
właśnie wróciłem i zaaplikowałem piankę tak jak poleciłeś, bałem się że wkładając wężyk pomiędzy łopatki gdzieś mi się zawinie i pomimo tego że wsadzę go praktycznie całego to że i tak piana naleci do wentylatora i coś zaleje. Ogólnie fajnie, bo wężyk bez problemu wszedł i nie musiałem jakoś specjalnie nim sterować. Aplikowałem seriami + włączanie wentylatora po każdej także kałuża pod autem była
Dodatkowo na koniec dobiłem jeszcze od strony rurki do odprowadzania wody także mam nadzieję, że te podwójne uderzenie załatwi temat
teraz jak tylko będę miał czas to biorę się za prowadnice w temacie których pisałeś w innym wątku
dzięki za pomoc
-
pawelwaw84
- Wymiatacz
- Posty: 1002
- Rejestracja: 24 mar 2014, o 10:23
- Imię: Paweł
- Samochód: Captiva lift 2013
- Silnik: 2.0d 163KM
- Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
- Kontakt:
Re: Dezynfekcja klimatyzacji
OMG 7g/h ozonatot do auta?! To jakby walczyc z mrowkami czolgiem. Ozon wszystko utlenia, plastiki, styki elektryczne itd... dlatego do aut sa ozonatory 400mg/h i sesja dwa razy w roku systematycznie po pol godziny wystarcza...
Aaa i kolejna sprawa. W instrukcji ozonatora kaza wlaczyc wentylator na minimum a nie na maksimum jak tu ktos sugeruje.
Aaa i kolejna sprawa. W instrukcji ozonatora kaza wlaczyc wentylator na minimum a nie na maksimum jak tu ktos sugeruje.
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość