Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

Problem z kuzynem Chevi

Nie świeci, nie kręci i inne tematy związane z elektryką i elektroniką
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: wszim »

Sebastian w tym przypadku znaczenie dokładności miernika jest wtórne. Nie szukamy pojedynczych miliamperów tylko np 300...500mA i więcej co już miernik na zakresie 10A powinien pokazać bo ma dokładność do dwóch miejsc po przecinku.
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Sebastian »

Powinien... słowo klucz ;)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: huri_khan »

Czy pomiar był robiony na zasadzie, zgaszenia samochodu i odpięcia klem i wpięcia miernika ?
Jeżeli tak to być może, jakiś układ po odpięci aku się wyłączy i po ponownym połączeniu już się nie uruchamia.
Miernik cęgowy w tym przypadku jest lepszy tylko czy potrafi pomierzyć takie małe prądy ?

Najlepiej byłoby wpiąć się miernikiem przed uruchomieniem silnika, i później go zgasić. Ale tutaj może być problem z zakresem pomiarowym bo przez miernik przejdzie podczas uruchamiania duży prąd.
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Sebastian »

huri dlatego to się robi tak:
Do klemy podłączamy kawałek jakiegoś przewodu i sondę miernika, drugi koniec przewodu obkręcamy ciasno wokół słupka akumulatora tak żeby był dobry styk, po zgaszeniu ściągamy klemę (ale zostawiamy przewód), potem drugą sondę miernika podłączamy do słupka aku, i odpinamy wcześniej podłączony przewód. I w ten sposób bez resetowania systemów możemy zmierzyć pobór prądu :)
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
huri_khan
Fachman
Posty: 5276
Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
Imię: Robert
Samochód: nie chevrolet
Silnik: Benzynki z turbinkami :)
Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: huri_khan »

Pytanie jak zrobił autor?
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Przemek »

zgasiłem silnik, po wyjściu z samochodu upewniłem się czy wszystkie drzwi są zamknięte , odłączyłem kleme ,, - '' po czym podłączyłem miernik do klemy i bolca akumulatora czekałem kilka minut ( instrukcja z jakiegoś filmiku z you tuba) w sumie od wczoraj jeżdze autem i silnik odpala bez problemu , ale jak tylko postoi 2 - 3 dni to już klops nie odpala
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: wszim »

Lepiej by było bez rozwierania obwodu pojazdu. Czyli - podłączasz amperomierz do klemy i bolca i dopiero ściągasz klemę z bolca. Wtedy nie robisz zaniku zasilania dla układów w aucie. W tym przypadku jeżeli miernik pokazuje bardzo mało prądu po przecinku, to można zmierzyć dokładniej, tj- ponownie założyć klemę (miernik cały czas podłączony), zmienić zakres na mA i znów ściągnąć klemę. Teraz pomiar będzie bardzo dokładny w mA ale w przypadku poszukiwania dużych ubytków prądu ta dokładna procedura nie jest potrzebna, bo nie chodzi o znalezienie kilkudziesięciu mA, które nie stanowią problemu.
Nie masz na pokładzie jakiejś kamerki czy na stałe wpiętego zasilacza do ładowania?
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Przemek »

Spróbuje Twoim sposobem....nie jedynie co mam to światła do jazdy dziennej ledowe i dwa dodatkowe gniazda zapalniczki do których i tak nic nie podłączam ( sporadycznie nawigacje )
Awatar użytkownika
Kolda
Stały bywalec
Posty: 237
Rejestracja: 19 lut 2016, o 08:48
Imię: Arek
Samochód: Cruze 1.6 SW
Silnik:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Kolda »

Kolego a jak ze spadkiem napięcia przy odpalaniu ?
1. Nastaw miernik na V- , podłącz przewody miernika + do + akumulatora, - do - akumulatora .
Połóż miernik na szybie lub użyj drugiej osoby do obserwacji wskazań.
Kręć rozrusznikiem obserwując wskazania im mniej tym gorzej.
2. Podjedź do jakiegoś warsztatu gdzie mają sprzęt do sprawdzania Aku (Opornica prawdę powie) .
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: wszim »

Przemek pisze:Spróbuje Twoim sposobem....nie jedynie co mam to światła do jazdy dziennej ledowe i dwa dodatkowe gniazda zapalniczki do których i tak nic nie podłączam ( sporadycznie nawigacje )
I na noc nic nie zostawiałeś do ładowania wtedy gdy aku zdechł?
Może te światła świrują i same się załączają z powodu usterki? Ja tak miałem, patrzę przez okno a mój olek sobie błyska co chwilę? Skorodowała ścieżka w kiepsko zabezpieczonej atmosferycznie elektronice.
Awatar użytkownika
Kolda
Stały bywalec
Posty: 237
Rejestracja: 19 lut 2016, o 08:48
Imię: Arek
Samochód: Cruze 1.6 SW
Silnik:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Kolda »

Jedyne co przychodzi mi do głowy to czujnik stopu działający bez kluczyka ?
Awatar użytkownika
Przemek
Fachman
Posty: 3506
Rejestracja: 30 sty 2017, o 21:02
Imię: Przemysław
Samochód: cruze 1.8
Silnik: 1.8 , 141 KM
LPG: BRC
Inny samochód: Opel Astra H 1.9 CDTI
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Problem z kuzynem Chevi

Post autor: Przemek »

Nie nic nie zauważyłem , nic nie zostawiłem w sumie do zakupu cruze jezdziłem codziennie oplem więc może problem już jest od dłuzszego czasu... w najblizszych dniach podjade do elektryka zobaczymy moze on coś znajdzie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cruze Elektryka/Elektronika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość