Moim zdaniem w przypadku naszego silnika nie powinno się stosować w zależności od pory roku olejów o różnych lepkościach, w ogóle nie powinno się stosować innej lepkości oleju od tej zalecanej przez producenta. W 100% zgadzam się z Wojtkiem. Dlaczego? Bo głównie chodzi tu o prawidłową pracę KZFR a wpływ na ich pracę ma właśnie odpowiednia lepkość oleju. Przy typowej temperaturze pracy nagrzanego silnika (temp. oleju około 95˚ C) lepkość tych olejów tj. 0W30, 5W30 i 5W40 jest różna a to może mieć wpływ na szybkość ich reakcji KZFR względem naciskania
pedału gazu. Można powiedzieć, że każde naciśnięcie pedału gazu powoduje przestawianie się faz rozrządu, bo one przestawiają się nie tylko od obrotów silnika, ale też od jego stopnia obciążenia. Zalanie silnika olejem 5W40 o większej gęstości przy temp. 95˚C może powodować minimalne opóźnienia w reakcji KZFR.
Może trochę z innej beczki. Zastanawiam się, dlaczego nasz silnik nie został wyposażony w filtr oleju z zaworem zwrotnym, tak jak to jest powszechnie stosowane w silnikach turbo?

W tych silnikach ze względu na turbinę, jej smarowanie, po uruchomieniu silnika olej natychmiast dociera do łożysk ślizgowych turbiny. Takie rozwiązanie w przypadku naszego silnika z KZFR zdecydowanie poprawiłoby trwałość tych kół, a po pewnym przebiegu przy uruchamianiu zimnego silnika nie było by słychać przez 1 sekundę dizlowania.
