Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Z tego, co czytałem o awariach tych kół, to nie ma reguły, które wcześniej ulegnie uszkodzeniu. Ty masz przejechane 85k km nie wiem ile z tego przebiegu to jazda miejska, a ilość zimnych rozruchów ma duże znaczenie na wytrzymałość KZFR. Jeśli trafi się jakieś felerny egzemplarz to okazuje się, że już po 30K km trzeba koła wymienić, a taki przypadek już miał miejsce na naszym forum.
Awarie tych kół nie mają nic wspólnego z przenikaniem oleju do płynu chłodzącego.
Awarie tych kół nie mają nic wspólnego z przenikaniem oleju do płynu chłodzącego.
- Regulus
- Zasłużony dla forum
- Posty: 4580
- Rejestracja: 22 mar 2014, o 20:51
- Imię: Andrzej
- Samochód: Cruze, Spark
- Silnik: 1.8, F18D4, 104 kW
- LPG: TAK
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Po zalaniu nowego oleju do pełna klekotanie nie pojawia się. Filtr Mann, więc dziubek Filtrona raczej nic nie wnosi.
- irvingmorg
- Bywalec
- Posty: 114
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 12:56
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze 1.8 Epica 2.0
- Silnik:
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Czy ktoś z forumowiczów podjął się samodzielnej wymiany tych kół (+ rozrząd oczywiście). Temat bardzo trudny do ogarnięcia?
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
-
Robbo
- Profesjonalista
- Posty: 820
- Rejestracja: 28 cze 2015, o 14:31
- Imię: Robert
- Samochód: Orlando LPG automat
- Silnik:
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Nie polecam sposób wykonywania samemu tych operacji bez doświadczenia
Dokręcania kół do wałka i sposób podparcia trzeba wiedzieć gdzie jak i czym
w jednym wątku jest o uszkodzonym wałku rozrządu przez fachowca.
Druga sprawa to ustawienie i napięcie paska rozrządu.
Dokręcania kół do wałka i sposób podparcia trzeba wiedzieć gdzie jak i czym
w jednym wątku jest o uszkodzonym wałku rozrządu przez fachowca.
Druga sprawa to ustawienie i napięcie paska rozrządu.
- irvingmorg
- Bywalec
- Posty: 114
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 12:56
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze 1.8 Epica 2.0
- Silnik:
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Ile czasu lub przejechanych km może potrwać stan kiedy awaria KZFR jest na etapie początkowym (błąd P0016 występuje sporadycznie raz na 500-1000 km; klekotanie praktycznie tylko z rana na zimnym silniku) do stanu kiedy błąd będzie się świecił notorycznie, auto straci moc a benzyna zmieni się w rasowego diesla?
Ile wynosi sam koszt robocizny biorąc gdzie zakres prac będzie obejmował wymianę KZFR + pasek rozrządu i napinacz?
Części to tylko koła + pasek i napinacz od rozrządu czy trzeba wymienić przy okazji coś jeszcze?
Zrobić w ASO czy szukać jakiegoś mechanika który się w tym specjalizuje? Jaka cena w ASO a jaka poza ASO?
Z tego co czytam ta niewątpliwa przyjemność czeka mnie w najbliższym czasie i muszę się przygotować finansowo.
Ile wynosi sam koszt robocizny biorąc gdzie zakres prac będzie obejmował wymianę KZFR + pasek rozrządu i napinacz?
Części to tylko koła + pasek i napinacz od rozrządu czy trzeba wymienić przy okazji coś jeszcze?
Zrobić w ASO czy szukać jakiegoś mechanika który się w tym specjalizuje? Jaka cena w ASO a jaka poza ASO?
Z tego co czytam ta niewątpliwa przyjemność czeka mnie w najbliższym czasie i muszę się przygotować finansowo.
-
mkosmida
- Profesjonalista
- Posty: 961
- Rejestracja: 8 lis 2016, o 11:50
- Imię: Maciej
- Samochód: Cruze 1.8LPG 2013
- Silnik:
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
jak masz ochote i potrzebe to można wymienić pompe wody
kola 1.100zl (poza ASO)
komplet rozrządu 250zl (allegro)
mysle ze przy robocie w ASO z własnymi częściami trzeba w okolice 3.000 za calosc liczyc
kiedyś pytałem o sam rozrząd to ceny w ASO wahaly się od 750 do 1200zl (części + robota)
kola 1.100zl (poza ASO)
komplet rozrządu 250zl (allegro)
mysle ze przy robocie w ASO z własnymi częściami trzeba w okolice 3.000 za calosc liczyc
kiedyś pytałem o sam rozrząd to ceny w ASO wahaly się od 750 do 1200zl (części + robota)
- irvingmorg
- Bywalec
- Posty: 114
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 12:56
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze 1.8 Epica 2.0
- Silnik:
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
3000 !? sama robocizna w ASOmkosmida pisze:
mysle ze przy robocie w ASO z własnymi częściami trzeba w okolice 3.000 za calosc liczyc
-
mkosmida
- Profesjonalista
- Posty: 961
- Rejestracja: 8 lis 2016, o 11:50
- Imię: Maciej
- Samochód: Cruze 1.8LPG 2013
- Silnik:
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
3.000 to koszt robota ASO i zakup części we własnym zakresie (suma)
skoro jesteś z Jaworzna to sugeruje 3 miejsca odwiedzić w celu ustalenia cen:
a) ASO MMCars na ul. Lotnisko (powolac się na znizke na CTP)
b) GM Service - obecnie kolo Makro w Katowicach
c) Opel Naftowa - Naftowa 1 w Sosnowcu
to sa jedyne miejsca w które oddałbym auto nie majac duszy na ramieniu
skoro jesteś z Jaworzna to sugeruje 3 miejsca odwiedzić w celu ustalenia cen:
a) ASO MMCars na ul. Lotnisko (powolac się na znizke na CTP)
b) GM Service - obecnie kolo Makro w Katowicach
c) Opel Naftowa - Naftowa 1 w Sosnowcu
to sa jedyne miejsca w które oddałbym auto nie majac duszy na ramieniu
- irvingmorg
- Bywalec
- Posty: 114
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 12:56
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze 1.8 Epica 2.0
- Silnik:
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
No to trochę lepiej... cytując klasyka: "nie wiele lepiej, ale lepiej" 
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Niestety nie ma reguły, jednemu padnie po roku inny jeździ z tym całe życie. Z doświadczeń forumowiczów wynika, że żywot przedłuża (i to znacznie) stosowanie: dobry olej zmieniany do 15 tys/lub rok, zalany do poziomu max, dobry filtr (filtron, man). Jakie materiały - wymieniane było wielokrotnie w wątku.irvingmorg pisze:Ile czasu lub przejechanych km może potrwać stan kiedy awaria KZFR jest na etapie początkowym (błąd P0016 występuje sporadycznie raz na 500-1000 km; klekotanie praktycznie tylko z rana na zimnym silniku) do stanu kiedy błąd będzie się świecił notorycznie, auto straci moc a benzyna zmieni się w rasowego diesla?
Po co? Jaki pompa wody ma związek z KZFR?mkosmida pisze:jak masz ochote i potrzebe to można wymienić pompe wody
-
mkosmida
- Profesjonalista
- Posty: 961
- Rejestracja: 8 lis 2016, o 11:50
- Imię: Maciej
- Samochód: Cruze 1.8LPG 2013
- Silnik:
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Pytal co może zrobić przy okazji.. skoro rozrząd chce ruszać to można i pompę zrobić lub chociaż się jej przyjrzeć
Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
TO trzeba się zastanowić. Sprawdzić można, niektórzy uważają, że jeśli nie cieknie, to oryginał najlepiej zostawić.
Różne są szkoły odnośnie pomp.
Różne są szkoły odnośnie pomp.
O partsy pisz PW.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Przy okazji przyjrzeć się wszystkiemu można, jakieś wycieki z silnika, etc. Natomiast pompa napędzana jest z paska wielorowkowego a nie z zębatego rozrządu, więc w tym przypadku nie stosuje się zasady wymiana = rozrząd+ pompa.mkosmida pisze:Pytal co może zrobić przy okazji.. skoro rozrząd chce ruszać to można i pompę zrobić lub chociaż się jej przyjrzeć
-
mkosmida
- Profesjonalista
- Posty: 961
- Rejestracja: 8 lis 2016, o 11:50
- Imię: Maciej
- Samochód: Cruze 1.8LPG 2013
- Silnik:
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Dzięki za info
w sumie myślałem że w cruze jest na pasku rozrządu stąd moja sugestia
Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego 6045Y przy użyciu Tapatalka
- irvingmorg
- Bywalec
- Posty: 114
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 12:56
- Imię: Łukasz
- Samochód: Cruze 1.8 Epica 2.0
- Silnik:
- Lokalizacja: Jaworzno
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
To już robię od przebiegu 30k km, leje Motula 5W/40 oraz zostały zdjęte sitka z elektrozaworów.wszim pisze:ie ma reguły, jednemu padnie po roku inny jeździ z tym całe życie. Z doświadczeń forumowiczów wynika, że żywot przedłuża (i to znacznie) stosowanie: dobry olej zmieniany do 15 tys/lub rok, zalany do poziomu max, dobry filtr (filtron, man). Jakie materiały - wymieniane było wielokrotnie w wątku.
Poczytałem o tych kołach, oglądałem kilka napraw KZFR na YT i kusi mnie żeby zrobić to samemu. Kiedyś zmuszony byłem wymienić samodzielnie rozrząd w skodzie 1.4 16 zaworowym i jakoś poszło, więc i tu nie powinno być większego problemu.
Dodatkowo trzeba chyba wymienić uszczelniacze przy kołach (simeringi) i śrubę mocującą koło pasowe (nie powinno się przykręcać starą). Potrzebny będzie jeszcze kompletny zestaw blokady rozrządu (koszt ok 100 na allegro) i klucz dynamometryczny (mam na stanie). Garaż z kanałem na kilak godzin + zwykły podnośnik aby podeprzeć silnik (trzeba ściągnąć łapę mocującą silnik) i można działać.
Pierwsze uruchomienie po naprawie z duszą na ramieniu
Zastanowię się jak będę zmuszony do do wymiany KZFR...... może ktoś z forum skusi się wcześniej na samodzielną naprawę
-
rdkCruze
- Świeżak
- Posty: 40
- Rejestracja: 30 lip 2014, o 08:57
- Imię: Radek
- Samochód: Cruze
- Silnik:
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Co do kosztów wymiany z tego co pamiętam płaciłem w ASO około 3200zl za robotę i oba KZFR
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
irvingmorg pisze: To już robię od przebiegu 30k km, leje Motula 5W/40 oraz zostały zdjęte sitka z elektrozaworów.
Poczytałem o tych kołach, oglądałem kilka napraw KZFR na YT i kusi mnie żeby zrobić to samemu. Kiedyś zmuszony byłem wymienić samodzielnie rozrząd w skodzie 1.4 16 zaworowym i jakoś poszło, więc i tu nie powinno być większego problemu.
Dodatkowo trzeba chyba wymienić uszczelniacze przy kołach (simeringi) i śrubę mocującą koło pasowe (nie powinno się przykręcać starą). Potrzebny będzie jeszcze kompletny zestaw blokady rozrządu (koszt ok 100 na allegro) i klucz dynamometryczny (mam na stanie). Garaż z kanałem na kilak godzin + zwykły podnośnik aby podeprzeć silnik (trzeba ściągnąć łapę mocującą silnik) i można działać.
Pierwsze uruchomienie po naprawie z duszą na ramieniu![]()
Zastanowię się jak będę zmuszony do do wymiany KZFR...... może ktoś z forum skusi się wcześniej na samodzielną naprawę
Dlaczego 5W40 skoro producent zaleca 5W30 ?
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
kilku odważnych już znamy, oddali do mechanika gdzieś w garażu i szukają teraz nowych wałków rozrządu. 
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Nie zniechęcaj. Wszystko robią ludzie, skoro irvingmorg nie jest humanistą pewnie da sobie radę. Ważne aby odpowiednio się do zabiegu przygotować, wchłonąć wiedzę, mieć odpowiednie narzędzia. I przede wszystkim robić to powoli, każdą operację 3 razy przemyśleć, spokojnie nawet cały weekend. Garażowy mechanik się spieszy bo kolejny klient czeka.
- endriu333
- Profesjonalista
- Posty: 982
- Rejestracja: 29 wrz 2016, o 15:54
- Imię: Andrzej
- Samochód: Spark
- Silnik: 1.2 PB
- LPG: Landirenzo Omegas
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Dokładnie....fachowcy mają zasadę szybko i do następnego. Co do pierwszego uruchomienia po wymianie czy to paska czy kół- podstawowa zasada- nie odpalamy tylko kręcimy kluczem za wal- jak jest opór to diagnozujemy gdzie daliśmy ciała... Jakoś w czerwcu robię sam rozrząd i zastanawiam sie nad kołami ale oprócz porannego sekundowego turkotu nic się nie dzieje więc bije się z myślami 
Suzuki SX-4 S-cross 1.4 PB hybrid MY2021 +LPG KME Sky Direct / Chevrolet Spark MY2011 1.2 + LPG LandiRenzo Omegas / Suzuki GSX 1250 FA "Bandit" MY2017 1.255 PB
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
a blokady masz?
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- endriu333
- Profesjonalista
- Posty: 982
- Rejestracja: 29 wrz 2016, o 15:54
- Imię: Andrzej
- Samochód: Spark
- Silnik: 1.2 PB
- LPG: Landirenzo Omegas
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Nie. Na 100% kupię. Chyba z allegro...z tego co analizowalem to koszt ok.150zł z przesyłką..
Suzuki SX-4 S-cross 1.4 PB hybrid MY2021 +LPG KME Sky Direct / Chevrolet Spark MY2011 1.2 + LPG LandiRenzo Omegas / Suzuki GSX 1250 FA "Bandit" MY2017 1.255 PB
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
a ile kosztuje wymiana rozrzadu w MMCars Warszawa z rabatem?
15% na częsci, 15% na robocizne
15% na częsci, 15% na robocizne
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
PiotrekCruze
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: 20 sty 2017, o 11:00
- Imię: Piotrek
- Samochód: Cruze
- Silnik:
- Lokalizacja: Michałowice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Tak jak pisaliście pościągałem te sita i nic nie dało . A wiec pozostaje mi chyba wymiana tych kół brrr.
Jak że jestem tu już z wami mam kolejne pytanie ale to już do IRVINGMORG (mogą wszyscy) też masz 1.8 141km powiedz czy ty odczuwasz te 141 km dopiero po około 3,5 / 4 tyś km bo ja mam wrażenie ze autko trzeba dobrze rozbujać aby nabrało mocy . Może te wszystkie objawy tych kół rozrządu biorą sie z dosyć mocnego ciśnienia samochodu. Czekam na odp.
Jak że jestem tu już z wami mam kolejne pytanie ale to już do IRVINGMORG (mogą wszyscy) też masz 1.8 141km powiedz czy ty odczuwasz te 141 km dopiero po około 3,5 / 4 tyś km bo ja mam wrażenie ze autko trzeba dobrze rozbujać aby nabrało mocy . Może te wszystkie objawy tych kół rozrządu biorą sie z dosyć mocnego ciśnienia samochodu. Czekam na odp.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość