Dziś chcę Wam pokazać mój akumulator jak wygląda po 5 1/2 roku użytkowania. Powiedzcie mi czy to normalne to zasiarczenie klemy ujemnej i zapocenie wokół niej, czy też aku woła HELP naładuj mnie itd.
Auto robi głownie dłuższe odcinki 30-180km bo od wożenia się po mieście mam Nubirke z LPG
Ale nie ukrywam, czasami wyciągam gada z garażu co by se po mieście pośmigać między Lidlem-Biedrą-Tesco
Zasadniczo mam 2 pytania.
1. Zostawić jak jest, czy zwalić klemę, wyczyścić nalot i zapocenie i założyć klemę
2. Co mi zdechnie po odpięciu klemy ( jakie ustawienia)? Wsio się wyzeruje czy tylko zegarek w radiu
No to oglądamy:


