Umyłem dziś autko, i zauważyłem w tylnych nadkolach na ich rantach, że leciutko rdzawy nalot w 2 miejscach jest, więc mając delikatny papier ścierny usunąłem te ne naloty delikatne z krawędzi i lakierem zaprawkowym i teraz wygląda to tak:
Wcześniej miałem daewoo matiza, i z tego co pamiętam to tam były nadkola plastikowe z tyłu, a tu tam do wnęk będzie leciał wszelki syf, brud itp. Można do Lacettiego kupić nadkola tyle żeby to zabezpieczyć jakoś? \
a w Waszych lacetti jak to tam wygląda? zabezpieczyć jeszcze jakoś inaczej to się da? jakaś konserwacja dodatkowa itp?