Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.

NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Stuka, puka, kapie, cieknie...
Awatar użytkownika
kapczur
Aktywny
Posty: 52
Rejestracja: 30 wrz 2014, o 11:05
Imię: Paweł
Samochód: Lacetti
Silnik:
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: kapczur »

Ja z problemem tylnego prawego koła borykałem się przez przynajmniej 2 lata.
Nie będę w stanie precyzyjnie opisać przyczyny usterki, ale objaw był taki że grzała się tarcza/felga i słychać było buczenie.

2 mechaników na to patrzyło, kilka razy wszystko rozbierali, czyścili, smarowali i składali ponownie, a problem zawsze powracał.
I teraz najlepsze... problemu z tarciem nigdy nie było na podnośniku - ręką bez oporów kręciłem kołem, nikt nie wiedział skąd to grzanie, a okazało się, że jak opuszczali auto to wtedy jakiś element od ABS, który dopiero pod wpływem masy pojazdu się zaciskał/dociskał, powodował te problemy.
Po jego wymianie (od której minął już prawie rok) problem zniknął całkowicie.
Jeśli ktoś jest zainteresowany to mogę postarać się dowiedzieć na czym dokładnie polegała usterka :)
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Ciekawe zwłaszcza, że czujnik abs jest zintegrowany. Jak możesz to się dowiedz.

Hamulec złożyłem, tłoczek daje się wciskać ręką. Po użyciu hamulca koło mogę obracać.
Po teście drogowym temperatura tej piasty 100 st.C, pozostałych trzech 60-70 st.C.
Awatar użytkownika
wszim
Zasłużony dla forum
Posty: 15496
Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
Imię: Wojtek
Samochód: był orlando
Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
LPG: BRC SQ24
Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: wszim »

A co z buczeniem?
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Buczenie jest dokładnie zaczyna się przy 90 (najgłośniejsze) i kończy się na 100.
Mam jeszcze zapał, zdejmę tarczobęben i sprawdzę co w środku.
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Rozebrałem, wszystko ładnie zeszło, widać że autko było do końca serwisowane.
Nie mam zastrzeżeń do pracy okładzin, zawsze wracają do swojej pozycji i pracują delikatnie.
Siknąłem żywicą osłonę, bo jest cienka jak papier. Mam wrażenie, że to auto miejscami z cukru jest zrobione... no ale ma już 12 lat za sobą.

Łożysko obraca się z delikatnym oporem bez szumów i buczenia.
Składam wszystko i jak zacznie się rozgrzewać do 100 st.C to wymienię łożysko. Pójdę po kosztach i jakieś z aledrogo za 150zł kupię. W Poznaniu to samo (firma) łożysko kosztuje 70-100 zł więcej.
IMG_20160722_110159_rs.jpg
IMG_20160722_110159_rs.jpg (546.01 KiB) Przejrzano 4465 razy
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Sebastian »

Kolego, najważniejsza rzecz - te trzpienie-bolce które są w jarzmie (na nich są założone gumki), pracują płynnie pod palcem?
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
Sebastian
Moderator
Posty: 4008
Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
Imię: Sebastian
Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
Silnik:
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Sebastian »

Prowadnice te powinny dać się lekko wciskać do środka, jeśli się nie da nimi ruszyć to to jest powodem nie odbijania klocków.
Jeśli stoją to weź klucz nastawny, złap prowadnicę która ma nacięcia z tyłu, i rozruszaj ja kręcąc wokół własnej osi, jak się uda to wyjmij, posmaruj porządnie smarem (i w dziurę w jarzmie napchaj smaru, i na boleć trochę nałóż).
Ja raz w roku muszę takie coś robić...
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Awatar użytkownika
konradoo
Zasłużony dla forum
Posty: 2747
Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
Imię: Konrad
Samochód: Nubira x2
Silnik:
Lokalizacja: EBE
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: konradoo »

Jeśli to już piasta do założenia, to nie jest wspaniale zrobione. Piasta powinna przypominać lustro, tym bardziej, że robisz to dla siebie. Okładziny już są cienkie i nierównomiernie zużyte. System ręcznego hamulca też powinieneś do porządku sprawdzić i nasmarować.
O partsy pisz PW.
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Okładziny są równe, to wina fotki. Wszystko chodzi delikatnie pod palcami, nie ma się do czego przyczepić.
Piasta i tarcza są blyszczące, to smar z el. hamulca, który wyciekł jak się rozgrzało do tych 200 stopni. Foto zrobiłem zaraz po zdjęciu tarczy.
Jeszcze nim nie jechałem, bo zabrałem się za wymianę spryskiwacza i mech. biegów.

Szczęki są beżowe, nie wiem z jakiego materiału. Wszystko było montowane w ASO Opel Subaru, nie wiem co to za marka części.
Przy wymianie tarcz, zawsze piastę czyszczę na połysk, a później wcieram szmatą smar do łożysk tocznych. Po 100kkm tak osadzoną tarczę można zdjąć rękoma i nie ma śladów korozji. Być może tu było podobnie tylko coś dużo tego smaru wyciekło.
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Już nie mogę edytować posta...

Przed założeniem tarczy zmieniłem luz na szczękach regulatorem, oddaliłem je od bębna. Reszta pozostała bez poprawek czy regulacji.
Po teście drogowym z hamowaniem ręcznym, testowaniem ręcznego na piasku, i 20km drogi z prędkością 90km/h, buczenie jest i nasila się po rozgrzaniu kół.
Temperatura lewego tylnego koła 40 stopni C, a prawego 50 stopni C, nie zwróciłem uwagi które było więcej w słońcu. Tak czy inaczej, regulacja szczęk poprawiła temperaturę. Nie wykluczam, że po wielokrotnym przegrzaniu łożysko dostało i wraz z odległością się nagrzewa i zaczyna buczeć. Zaraz po zakupie zmieniłem opony i pojechaliśmy 500km z czego 200 na autostradach, miało kiedy dostać w łeb.
Narazie będę obserwować czy się nasila. Przynajmniej jestem spokojniejszy, bo nic się nie grzeje.
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Dalszy ciąg buczącego problemu :)
Wczoraj po południu jechaliśmy w 4 osoby 60km głównie po 2-pasmówce i autostradzie. Zawsze przy przekraczaniu bariery 90km/h buczało. Na zewnątrz była temperatura ok. 22-23st.C. Wracaliśmy w nocy kiedy temp. zew. wynosiła 15-16st.C. Cześć drogi w 5 osób i pozostałą w 4 osoby. Nic nie buczało. Po dotarciu do domku dotknąłem ręką piast tylnych i prawa była ciut cieplejsza. Obie tylne co najwyżej w granicach 30st.C.
Moja bucząca zagadka nabiera jeszcze więcej zagadkowości.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: XaRaDaS »

Skoro teoretycznie wyeliminowałeś już hamulce to pozostaje łożysko, ale przy łożysku tez byś miał znaczną różnicę w temperaturach i grzałoby się koło od źle obracającego się łożyska. Zresztą tak jak pisałem wcześniej, początkowo łożysko jak siada to buczy w zakresie prędkości, w lanosie miałem od około 90 do około 120, w tych prędkościach było bardzo wyraźnie słyszalne, poniżej i powyżej buczenie zanikało.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
orzech
Stały bywalec
Posty: 250
Rejestracja: 26 lis 2013, o 09:41
Imię: Marcin
Samochód: Lacetti 1.6 + LPG
Silnik:
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: orzech »

Ja obstawiam łożysko :)
Hegemon
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 12 lip 2016, o 14:51
Imię: Mariusz
Samochód: Nubira 1.6 SX kombi
Silnik:
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Hegemon »

Szukajcie dalej, będę miał co podpowiedzieć mechanikowi jak do niego pojadę ze swoim buczeniem z tyłu po prawej :)
Zakres od 85 km/h w górę i czasami jest cichsze ale zaraz się nasila.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: XaRaDaS »

Od 85 km/h jak się zaczyna to już raczej łożysko, wszelkie niedogodności z hamulcami można wyczuć znacznie wcześniej, co prawda ja z przednim tłoczkiem miałem problem, bo przy przyhamowaniu, a potem jak się rozpędzałem to nie odpuszczał i tak od 90 km/h zaczynała się orkiestra, ale po 2-3 min. była cisza do czasu ponownego hamowania. Rozpędź się tak do 130 i sprawdź czy nadal buczy, teoretycznie powinno być znacznie ciszej.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
qbis22
Aktywny
Posty: 55
Rejestracja: 28 cze 2016, o 07:18
Imię: Krzysztof
Samochód: Nubira
Silnik:
Lokalizacja: Oświęcim
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: qbis22 »

a ja mam jeszcze jedną możliwość, hamulec pomocniczy. Otóż wynalazek tarczo-bębnów przez wielu inżynierów uważany za zło w czystej postaci, z tego powodu, że w stosunku do hamulca zasadniczego pomocniczy jest rzadko używany, przez co te cholerne bębny lubią się zapiekać. Idąc dalej i wiedząc, że największą zaletą hamulców bębnowych jest fakt, że są samohamowne, przez co potrzebna jest mniejsza siła aby zadziałały, rzadko używany ręczny lubi sobie nie odbić w bardzo durnym położeniu gdzie ty kołem ruszysz, ale przy obciążeniu i wyższych prędkościach będzie korzystał ze swojej samohamowności i się może nie zaciskał ale dociskał, co będzie powodowało dziwne dźwięki i nagrzanie tarczy. Wniosek swój wysnuwam po dość mocno zużytych szczękach hamulcowych, u mnie w C2 po 3 latach na hamulcu zasadniczym wyglądały na lepsze. Jak to zdiagnozować? Prosto wyciągnij szczęki i sprężynki i ogólnie wszystko co jest luzem i pojedź bez ręcznego.
Ostatnio zmieniony 27 lip 2016, o 12:51 przez qbis22, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: XaRaDaS »

qbis22 z ręcznym może być tak, bo TTTM, że czasem szczęki hamulca pomocniczego potrafią się wręcz podczas jazdy zablokować na bębnie. W sumie od nieużywania to na początku jest sygnał, gdy po dłuższym postoju powoli ruszamy i wtedy słychać popiskiwanie, które później zanika.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
karpior
Profesjonalista
Posty: 659
Rejestracja: 19 mar 2014, o 19:34
Imię: Piotr
Samochód: Lacetti HB 1.6
Silnik:
Lokalizacja: Krk
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: karpior »

Dlatego co jakiś czas warto wziąć zakręt na ręcznym :lol:
A tak serio, to u mnie problem był z grzaniem się jednego koła (prawy tył) i okazało się, że zapiekł się zacisk hamulca roboczego (jakiś jego element) i klocki zużyły się aż do metalu. Naprawa polegała na rozebraniu, wyczyszczeniu i nasmarowaniu po obu stronach - od tego czasu jest spokój
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: XaRaDaS »

No i dzisiaj na S8 mnie to spotkało przy prędkości 120-130 km/h znowu coś zaczęło buczeć. Chyba będę musiał u braciaka reklamować to ;)
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Awatar użytkownika
etac
Prezes
Prezes
Posty: 25317
Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
Imię: Krzysztof
Samochód: Opel Astra L ST
Silnik: 1.2T Pure Tech
LPG: NIE
Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
Lokalizacja: SBE
Has thanked: 3 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: etac »

Ty, zmeń tego mechanika, bo robi cie w ... :rotfl:
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
lukaslacetti
Profesjonalista
Posty: 761
Rejestracja: 2 lut 2017, o 10:46
Imię: Łukasz
Samochód: Lacetti
Silnik: 1.6 109KM
LPG: Stag 300 Premium
Lokalizacja: Wo
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: lukaslacetti »

Zamieniałes koła miejscami ? Spprawdz to xd
A moze 90 to max index predkosci tych opon i juz buczą xd
Awatar użytkownika
XaRaDaS
Zasłużony dla forum
Posty: 7705
Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
Imię: Andrzej
Samochód: Orlando LTZ
Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
Lokalizacja: WX
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: XaRaDaS »

No bez przesady. co dziennie jeżdżę po 100-110 km/h, a dopiero dzisiaj się rozpędziłem do 130 km/h i zaczęło buczeć. Tak więc opony odpadają.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Trochę czasu minęło...nie jeździłem dużo więc temat odpuściłem. Kupiłem dwa łożyska parę dni temu i dzisiaj zakasałem rękawy. Niestety jak to bywa utknąłem, nie mogę rozdzielić łożyska od podstawy hamulca czy jak to się tam zwie. Z piasty zdjąłem bez przeszkód. Nie mam pomysłu jak to rozdzielić, nie ma jak chwycić ściągaczem etc.
Tomaj
Świeżak
Posty: 39
Rejestracja: 6 lip 2016, o 19:50
Imię: Tomasz
Samochód: Nubira/Lacetti 1.8
Silnik:
Lokalizacja: prawie Poznań
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: Tomaj »

Już wiem, chodzi o tarcze kotwiczną. Już chciałem kupić nowe ale za 500zł /sztukę... kawałek blachy powinien być tańszy niż łożysko.
chrobot
Specjalista
Posty: 446
Rejestracja: 5 gru 2014, o 22:06
Imię: jan
Samochód: lacetti
Silnik:
Lokalizacja: słupsk
Kontakt:

Re: NubiraIII/Lacetti - Buczenie z tył

Post autor: chrobot »

tarcze kotwiczne od nubiry sa za 420 zyli za sztuke :)
a tak serio

zastanawiam sie czy troche pracy z kątówka i nie bedzie taniej ...
http://allegro.pl/oslona-tarcze-kotwicz ... 84288.html
ODPOWIEDZ

Wróć do „Lacetti/Nubira Mechanika”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości