Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Krótki Raport z Podrózy
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Krótki Raport z Podrózy
W okresie Świąteczno Noworocznym odbyłem podróż z dalekiej północy do Nowego Miasta nad Pilicą via Piaseczno - przejechałem łącznie 1407 km ze średnim zużyciem 8,4l lpg/100km - jadąc na południe miałem zużycie 8,7 - trzy długie korki w których jechałem "krótkimi skokami naprzód" a później nadganiałem stracony czas ciągnąc ok150km/godz - z powrotem utrzymywałem płynnie i stale ok 120km/godz - jechałem najszybszą możliwą trasą S-3 , A-2 , S-7 i dk 728 . W drodze powrotnej przed Piasecznem zaliczyłem taki oto stan licznika jechałem z założoną osłoną wlotu powietrza mojego patentu( który przedstawiłem w innym wątku)i obserwowałem zachowanie się temperatury - nawet przy szybkości ponad 150 km/g stała równiutko tak jak stanęła po 5 km jazdy - gdzieś za Koninem zgubiłem ciężarek w prawym przednim kole i musiałem wyważać w Piasecznie w NordAuto - pomogło ale nie do końca- mam wrażenie że coś jest z oponą - jak się wygrzebię z betów to przerzucę z przodu na tył i sprawdzę co będzie .Autko spisało się na medal jak i konserwacja nadwozia zrobiona w listopadzie -woda sama uciekala po ruszeniu zarówno z szyb jak i nadwozia -gdyby nie korki na A-2 w rejonie Poznania w drodze na południe podróż byłaby sielankowa 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Jak w temacie
1 kwietnia niespodziewanie musiałem ruszyć w drogę - to był prawdziwy pogodowy Prima Aprilis - po wjeżdzie na S3 zaczęła się ciapanina śniegu z deszczem - były niemałe problemy z wyprzedzaniem tirów - wiatr zwiewał rozpyloną wodę i błocko na pas wyprzedzania - widoczność 0 - po wjeżdzie na A2 przed Nowym Tomyślem zaczęła się regularna styczniowa śnieżyca , ale żeby nie było za dobrze zrobiła się gęsta mgła-zabawa trwała przez nieomal 300km i zakończyła za Strykowem nagle i niespodziewanie - wjechałem do innego świata - przebijało słoneczko i zrobiło się wiosennie, ale jak wiadomo na krótko a to migawki z drogi Ale żeby nie było za słodko -jechałem na nowych letnich oponach - wręcz rewelacja - kleberki okazały się znakomite, trzymały bezbłędnie co było szczególnie istotne przy zmianie pasa, podczas wyprzedzania tirów na nieroztopionej breji-dotarliśmy do Nowego miasta w dobrej formie ja i autko - łacznie z lokalnymi przejazdami do szpitala w Wa-wie na Wołoskiej zrobiliśmy 1566km -w zależności od warunków drogowych i pogody wypalaliśmy 7,4 do 8,3l100km .Na święta zabraliśmy poszkodowanego na wieś i poświętowaliśmy sobie razem, a po świętach musieliśmy zwrócić go do szpitala, bo wzieliśmy go za pokwitowaniem - w drodze powrotnej spokojnie w wiosennych warunkach relaksowo na luzie wróciliśmy do domu i garażu-jutro kąpiel i odpoczynek bo bedzie rowerek w użyciu
1 kwietnia niespodziewanie musiałem ruszyć w drogę - to był prawdziwy pogodowy Prima Aprilis - po wjeżdzie na S3 zaczęła się ciapanina śniegu z deszczem - były niemałe problemy z wyprzedzaniem tirów - wiatr zwiewał rozpyloną wodę i błocko na pas wyprzedzania - widoczność 0 - po wjeżdzie na A2 przed Nowym Tomyślem zaczęła się regularna styczniowa śnieżyca , ale żeby nie było za dobrze zrobiła się gęsta mgła-zabawa trwała przez nieomal 300km i zakończyła za Strykowem nagle i niespodziewanie - wjechałem do innego świata - przebijało słoneczko i zrobiło się wiosennie, ale jak wiadomo na krótko a to migawki z drogi Ale żeby nie było za słodko -jechałem na nowych letnich oponach - wręcz rewelacja - kleberki okazały się znakomite, trzymały bezbłędnie co było szczególnie istotne przy zmianie pasa, podczas wyprzedzania tirów na nieroztopionej breji-dotarliśmy do Nowego miasta w dobrej formie ja i autko - łacznie z lokalnymi przejazdami do szpitala w Wa-wie na Wołoskiej zrobiliśmy 1566km -w zależności od warunków drogowych i pogody wypalaliśmy 7,4 do 8,3l100km .Na święta zabraliśmy poszkodowanego na wieś i poświętowaliśmy sobie razem, a po świętach musieliśmy zwrócić go do szpitala, bo wzieliśmy go za pokwitowaniem - w drodze powrotnej spokojnie w wiosennych warunkach relaksowo na luzie wróciliśmy do domu i garażu-jutro kąpiel i odpoczynek bo bedzie rowerek w użyciu
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
O rany dobrze że przypomniałeś-zgubiłem jeden dzień w tym zamieszaniu, sprawdzę czy mam jutro zajęcia, bo w któryś poniedziałek nie mam 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Skromniś z Ciebie - przydajesz się w ważniejszych i istotniejszych sprawach dla całego forum- jesteś tu jedną z lokomotyw 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Lokomotywa - brzmi dumnie 
Nie wiem czy wypada pytać, ale skoro napisałeś A - ten poszkodowany to jakiś motoryzacyjny wypadunek był?

Nie wiem czy wypada pytać, ale skoro napisałeś A - ten poszkodowany to jakiś motoryzacyjny wypadunek był?
- Sebastian
- Moderator
- Posty: 4008
- Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
- Imię: Sebastian
- Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
- Silnik:
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Przebijam:flebuss pisze:W drodze powrotnej przed Piasecznem zaliczyłem taki oto stan licznika





Tak, zgłupiałem
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Ten stan miałem w ub. roku! dopiero teraz to znalazłeś? - gratuluję przebiegu ale nie będę Cię gonił - kiedy złapałeś tą setkę - auto trzyma się kupy? boję się czy do tego przebiegu nie wydam na niego tyle co za niego dałem! 
teraz zauważyłem że przy 99999 miałeś ponad stówę na liczniku!a pozostałe przebiegi też z nogą na gazie!
teraz zauważyłem że przy 99999 miałeś ponad stówę na liczniku!a pozostałe przebiegi też z nogą na gazie!
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
wypadek przy pracy ale związany z ruchem pojazdów - noga w gipsie - lekarz kieliszka nie zabraniał- choć też o nim nie wspomniał a co nie zakazane ....wszim pisze:Lokomotywa - brzmi dumnie
Nie wiem czy wypada pytać, ale skoro napisałeś A - ten poszkodowany to jakiś motoryzacyjny wypadunek był?
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- Sebastian
- Moderator
- Posty: 4008
- Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
- Imię: Sebastian
- Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
- Silnik:
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Teraz znalazłem czas żeby powrzucać fotkiflebuss pisze:Ten stan miałem w ub. roku! dopiero teraz to znalazłeś? - gratuluję przebiegu ale nie będę Cię gonił - kiedy złapałeś tą setkę - auto trzyma się kupy? boję się czy do tego przebiegu nie wydam na niego tyle co za niego dałem!
teraz zauważyłem że przy 99999 miałeś ponad stówę na liczniku!a pozostałe przebiegi też z nogą na gazie!
Stówka była specjalnie pilnowana
U mnie największe awarie (głowica, przekładnia) do przebiegu 100kkm były na gwarancji
Czy ja wiem, w lacetti gdy wskaźnik jest pionowo to tylko 110km/h, więc nie tak szybko (a i tak wtedy trochę zwolniliśmy żeby nie "przeskoczyło", bo mam i filmik 99999->100000 i fotki
Ale uwaga: Wszystkie fotki robione przez pasażera - telefonu w trakcie jazdy nie używamy
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
100tys lub trzy lata i te awarie były w tym okresie? brrr kurde w perspektywie tramwaj i rower 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- Sebastian
- Moderator
- Posty: 4008
- Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
- Imię: Sebastian
- Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
- Silnik:
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Nie, nie patrząc ogólnie na przebieg, to te ważne awarie były "chorobą wieku dziecięcego" i wystąpiły do ok. 40kkm i 3lat.
Teraz lać ma już 8lat i 114kkm przebiegu
Teraz lać ma już 8lat i 114kkm przebiegu
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Ja za chwilę będę miał pięć dwójek. O ile nie przegapię. Na razie w kolekcji mam 7777,8888,9999,11111. Kiedyś wydawało mi się durne to kolekcjonowanie cyferek, dziecinada. Ale sam wpadłem
, fotografuję te numerki
i tylko żona patrzy z politowaniem.
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Jak w temacie - niespodziewanie i brzemiennie w skutkach wyszła podróż w majowy długi weekend do Inowrocławia i Płocka -łącznie wyszło prawie 1100km na drogach krajowych 10 i 25 .Z wioskami i radarami po drodze prędkości przelotowe były niskie i w zw. z tym wypalaliśmy średnio 6,5-7l gazu na 100km.co było miłym zaskoczeniem po przelotach autostradowych gdzie wyciągaliśmy z baku dobrze pow. 8l/100km.Zaplanowana w spokojnym trybie bez limitu czasowego wymiana tarcz hamulcowych z powodu ich zużycia -musiała nastąpić nagle z marszu-pan Romek po wieczornym telefonie, rano miał już komplet z zaprzyjażnionego sklepu i o godz 11 mogłem wyruszyć w drogę - to o niespodziewanych okolicznościach a o brzemiennych? Auto bez zarzutu ale...w trakcie mobilnego pobytu tam , złapałem jakiegoś wirusa który mnie zwalił aż pod kroplówkę od wtorku do piątku po weekendzie i trzymał jeszcze w domu na antybiotykach do 12 maja . W innym wątku pokażę jak zużyły się tarcze i klocki przy małym przebiegu - a więc do zobaczenia na innej stronie 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Jak w temacie - niespodziewanie odbyłem między 10 a 28 sierpniem dłuższą podróż której w ogóle nie planowałem a to za sprawą tzw much w nosie mojego szwagra, który powywracał wszystko do góry nogami strzelając gigantycznego focha - otóż moja lady miała jechać do Wisły ze szwagierką na wywczas, zostawiając mnie po drodze w okolicy Sieradza ,gdzie miałem zostać u rodziny na prace żniwne - już sobie ostrzyłem zęby na rajdy traktorem w oraniu rżyska a tu nagle szwagrowi odbila szajba i zagroził że jak szwagierka pojedzie z moją kobitą do Wisły, to on się będzie rozwodził- no i kicha -zarezerwowane i przedpłacone wczasy więc w miejsce szwagierki musiałem pojechać ja, a co gorsze nie miałem sprzętu do chodzenia po górach bo tego nie było w planie i ogólnie bryndza ,póżniej Radom,Piaseczno i do chaty
Łącznie przejechaliśmy 2235km wypaliliśmy 174,2litra LPG co dało średnie zużycie paliwa na poziomie 7,79l/100km w jeżdzie górskiej i autostradowej -zapłaciliśmy za paliwo 355,21zł,co daje średnią cene 2,04 zł na litr - średnią wydatnie podniosło tankowanie na autostradach gdzie paliwo było droższe o ponad 40gr niż w pozostałych stacjach paliw,koszty autostradowe na bramkach wyniosły 127,9zł
ogólnie więc wyszła kiszka sztolcowa - ze szwagrem mam stosunki takie jak Pn Korea z resztą świata - postawę szwagra(brata mojej lady) poddałem logicznej analizie co wywołało konflikt Kubański , zamrożenie stosunków dyplomatycznych i wyprowadzenie się do drugiego pokoju gdzie mam telewizje naziemną z 24 kanałami oraz kompa na którego położyłem embargo
W odwecie kupiłem sobie bidon Movi Star w kolorze ramy roweru oraz koszulkę kolarską z długim rękawem , skarpetki i leginsy na jesienną porę na rower
W czasie prawie 3tyg wyjazdu szwagier miał skosić i podlewać działkę i rośliny w domu ale wysilił się tylko raz -zebrał natomiast oczywiście wszystkie papierówki i fasolkę - ludzie póżniej pytali co to za oryginał kręcił się po działce który zrywał fasolkę leżąc na boku, a podlewał siedząc na krześle sikając dookoła jak popadnie, oczywiście nie skosił -czując pismo nosem zaraz po przyjeżdzie pojechałem zobaczyć- no i ręce mi opadły i nogi zwiędły jak moje rośliny ,które reanimowałem wylewając tony wody ale i tak połowa poszła do kompostownika - w domu jeszcze gorzej -połowa poszła na śmietnik w tym rzadki rodzaj paprotnika wonnego
a jak sobie przypomnę jak nie dawno dałem mu moje adidasy Nike to nóż mi się w kieszeni otwiera 
W ramach rekompensaty kupię sobie Inver House albo Glen Granta albo jedno i drugie
Łącznie przejechaliśmy 2235km wypaliliśmy 174,2litra LPG co dało średnie zużycie paliwa na poziomie 7,79l/100km w jeżdzie górskiej i autostradowej -zapłaciliśmy za paliwo 355,21zł,co daje średnią cene 2,04 zł na litr - średnią wydatnie podniosło tankowanie na autostradach gdzie paliwo było droższe o ponad 40gr niż w pozostałych stacjach paliw,koszty autostradowe na bramkach wyniosły 127,9zł
ogólnie więc wyszła kiszka sztolcowa - ze szwagrem mam stosunki takie jak Pn Korea z resztą świata - postawę szwagra(brata mojej lady) poddałem logicznej analizie co wywołało konflikt Kubański , zamrożenie stosunków dyplomatycznych i wyprowadzenie się do drugiego pokoju gdzie mam telewizje naziemną z 24 kanałami oraz kompa na którego położyłem embargo
W odwecie kupiłem sobie bidon Movi Star w kolorze ramy roweru oraz koszulkę kolarską z długim rękawem , skarpetki i leginsy na jesienną porę na rower
W czasie prawie 3tyg wyjazdu szwagier miał skosić i podlewać działkę i rośliny w domu ale wysilił się tylko raz -zebrał natomiast oczywiście wszystkie papierówki i fasolkę - ludzie póżniej pytali co to za oryginał kręcił się po działce który zrywał fasolkę leżąc na boku, a podlewał siedząc na krześle sikając dookoła jak popadnie, oczywiście nie skosił -czując pismo nosem zaraz po przyjeżdzie pojechałem zobaczyć- no i ręce mi opadły i nogi zwiędły jak moje rośliny ,które reanimowałem wylewając tony wody ale i tak połowa poszła do kompostownika - w domu jeszcze gorzej -połowa poszła na śmietnik w tym rzadki rodzaj paprotnika wonnego
W ramach rekompensaty kupię sobie Inver House albo Glen Granta albo jedno i drugie
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Flebuss kup sobie destylata, nowe buty w góry a na szwagra naślij ekonomicznych imigrantów z Albanii. 
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
W ramach wyładowywania się zrobiłem w garażu remanent i znalazłem prawie nieużywane buty górskie nomen omen Alpinus których nigdy nie mogłem znależć i uznałem że je gdzieś na wyjeżdzie zostawilem -lewy zrobił sie jakiś ciasnawy ale dam go do profesjonalnego szewca (tak się nazywa i który rozbił mi skórzane garniturowe pantofle których o mało nie dałem szwagrowi bo po delegacji w Poznaniu kilka lat temu tak mnie storturowały że poszły na dno szafy - ale po tym zabiegu tak je rozciągnął że przetańczyłem w nich dwa wesela!) więc zacznę je rozpychać już od wiosny a tak wygladają moje stare dobre wysłużone Huntery które mimo nastu lat ciągle w dobrej formie
Przelazły ze mną od od Gór Izerskich po Bieszczady 
- Załączniki
-
- Zdjęcie0452.jpg (255.04 KiB) Przejrzano 3698 razy
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
-
flebuss
- Wymiatacz
- Posty: 1603
- Rejestracja: 8 maja 2014, o 22:09
- Imię: Krzysztof
- Samochód: SUZUKI BALENO
- Silnik: 1,2 PB 90 KM
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Krótki Raport z Podrózy
Odbywałem właśnie podróż z Castoramy do Lidla kiedy to niespodziewanie zauważyłem że:starzejemy się jakby po trochu 
"Płyńmy szkunerem Cutty Sark i niech nam dowodzi William Mc Coy !"- James Hogg z Ettrick
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości