Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Witam!
Czy posiadając podstawowa wiedzę na temat posługiwania się kluczem (oraz klucze oczywiście) oraz zdolności manualne trochę przewyższające goryla - dam radę w warunkach "podblokowych" wymienić poduszki/łożyska na kolumnie mcphersona?? Czy w tym celu będę potrzebował ściągacz do sprężyn i czy mam się spodziewać jakiś dodatkowych przeszkód? Czy posiadacie jakiś schemat przedniego zawieszenia?
Czy posiadając podstawowa wiedzę na temat posługiwania się kluczem (oraz klucze oczywiście) oraz zdolności manualne trochę przewyższające goryla - dam radę w warunkach "podblokowych" wymienić poduszki/łożyska na kolumnie mcphersona?? Czy w tym celu będę potrzebował ściągacz do sprężyn i czy mam się spodziewać jakiś dodatkowych przeszkód? Czy posiadacie jakiś schemat przedniego zawieszenia?
Ostatnio zmieniony 26 mar 2015, o 20:17 przez MIDO, łącznie zmieniany 1 raz.
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk i poduszek mpersona - dam radę??
Jesli masz przyrząd do zdejmowania sprężyn, to zrobisz to bez problemu.


Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk i poduszek mpersona - dam radę??
wiem jak wygląda przyrząd (nie posiadam) - pytanie czy będę musiał go użyć 
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
znam jednego co próbował, potem chirurg był potrzebny 
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
zła odpowiedź <mega,giga,hiper foch> 
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- wojbur
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2506
- Rejestracja: 14 wrz 2013, o 21:50
- Imię: Wojtek
- Samochód: Hyundai ix20
- Silnik: 1.6 125 KM
- LPG: tak
- Lokalizacja: SZO
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
Kiedyś próbowałem sam wymienić bębny w cinqucento tzn w sumie z bratem nie sam, i już nigdy tego błędu nie zrobię. "On nie chciał, on tylko pociągnął"...
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
te czasy podblokowych napraw minęły. Bez kanału i pneumata to się zmęczysz, muły jak u Arniego i zakwasy 5dni. zacznijmy od pierwszego pytania, czy wszystkie śruby pójdą gładko 
O partsy pisz PW.
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
dół pójdzie gładko - w zeszłym niedawno było robione łożysko - na jesień było robione łożysko - wszystko było rozpinane a u góry to CHYBA nie z bardzo ma się co zapiekać... powiem tak - w Felicii dalem radę...konradoo pisze:te czasy podblokowych napraw minęły. Bez kanału i pneumata to się zmęczysz, muły jak u Arniego i zakwasy 5dni. zacznijmy od pierwszego pytania, czy wszystkie śruby pójdą gładko
Nowa odma dobra na wszystko!!!
- Sebastian
- Moderator
- Posty: 4008
- Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
- Imię: Sebastian
- Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
- Silnik:
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mpersona - dam radę??
Ściągacz do spreżyn, klucze (porzadne), rurka do przedłuzenia klucza
, ew. pneumat, mózg (bo nieumiejetnie uzywając ściagacza można zrobić sobie krzywdę, bo sprezyna to naprawdę duza ilosc energii).
Najlepiej robić w garażu lub warsztacie, choc kiedyś to ludzie kapitalki silników pod blokiem robili
Najlepiej robić w garażu lub warsztacie, choc kiedyś to ludzie kapitalki silników pod blokiem robili
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
-
nadamus
- Specjalista
- Posty: 411
- Rejestracja: 16 sie 2013, o 18:24
- Imię: adam
- Samochód: aveo t255 1,2 84km
- Silnik:
- Lokalizacja: białystok
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
bez urazy
czytając temat wyznaję prawdę: jestem mocno do tyłu. z zeszłym roku zmieniałem amorki z przodu. aby je zmienić musiałem scisnąć sprężynę a że nie miałem przyrządu (ściagacza) posiłkowałem się zwykłym drutem wiązałkowym (oczywiśćie chyba 5 czy 6 razy) i najpierw związałem w samochodzie (pod obciąceniem) a potem dopiero nastąpił demontaż
niestety- jedna sprężyna (po zdemontowaniu amorka) "nie chciała współpracować" i rozerwała drut. sprężynę ścisnąłem deską o grubości 2 cale (o długości ok 2m) i związałem ponownie drutem. potem wystarczyło wszystko "złożyć" i wyciągnąć drut. ;-) jak widać nie potrzeba specjalnych narzędzi tylko ... trochę prowizorki ;-)
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
ten co chirurga wymagał tez tak myślał.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Jest takie miejsce, gdzie kończy się optymizm a zaczyna amatorszczyzna.
Na wszelki wypadek wziąłbym deskę o długości ok 4m i gogle - byłoby bezpieczniej.
Na wszelki wypadek wziąłbym deskę o długości ok 4m i gogle - byłoby bezpieczniej.
-
nadamus
- Specjalista
- Posty: 411
- Rejestracja: 16 sie 2013, o 18:24
- Imię: adam
- Samochód: aveo t255 1,2 84km
- Silnik:
- Lokalizacja: białystok
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
sorry ale jak mam płacić 600-1000zł za wymianę amorków (w tym materiały czyli amorki nieznanej firmy- tak mi spiewali w kilku warsztatach) to wole kupić kayaby za 250zł i sam wymienić. do tego musze zostawić samochód na tydzień- co w moim przypadku jest niewykonalne. wiem że prowizorka ale... sytuacja tego wymagała. na prowizorkach świat zbudowano
bo też nie jest idealny 
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Z jednej strony staram się Ciebie zrozumieć, ale z drugiej jakoś nie mogę.
Być może wynika to z mojej nieco odmiennej sytuacji, bo mam bliskiego kolegę-mechanika, a więc opiszę pokrótce jakie u niego są standardy dla przeciętnego klienta:
1. Oddając auto do mechanika to KLIENT wybiera precyzyjnie konkretny typ i model amortyzatora spośród zaproponowanych przez mechanika jaki ma być użyty w jego aucie (informacja od ręki po przejrzeniu możliwości w dostępnych hurtowniach) oraz ustala orientacyjną datę wymiany. Kiedy nie ma wiedzy odnośnie części, wówczas zawsze może prosić o sugestie.
2. Przed zakupem klient ma znać dokładnie jego cenę, powiedzmy +- 5% oraz cenę robocizny.
3. Klient umawia się na telefon, mechanik dzwoni gdy amorek jest u niego na stole, przyjeżdża, jeśli chce to pije kawę w biurze i patrzy jak człowiek wymienia go w ciągu godziny, przy okazji otrzymuje uwagi odnośnie zauważonych innych usterek swojego auta.
Zatem Twoje uwagi o cenach "z księżyca", częściach "nieznanej firmy" oraz konieczności pozostawienia auta na tydzień są dla mnie niezrozumiałe. Jeśli taki standard jest normą u Twojego mechanika, to chyba powinieneś go zmienić.
Być może wynika to z mojej nieco odmiennej sytuacji, bo mam bliskiego kolegę-mechanika, a więc opiszę pokrótce jakie u niego są standardy dla przeciętnego klienta:
1. Oddając auto do mechanika to KLIENT wybiera precyzyjnie konkretny typ i model amortyzatora spośród zaproponowanych przez mechanika jaki ma być użyty w jego aucie (informacja od ręki po przejrzeniu możliwości w dostępnych hurtowniach) oraz ustala orientacyjną datę wymiany. Kiedy nie ma wiedzy odnośnie części, wówczas zawsze może prosić o sugestie.
2. Przed zakupem klient ma znać dokładnie jego cenę, powiedzmy +- 5% oraz cenę robocizny.
3. Klient umawia się na telefon, mechanik dzwoni gdy amorek jest u niego na stole, przyjeżdża, jeśli chce to pije kawę w biurze i patrzy jak człowiek wymienia go w ciągu godziny, przy okazji otrzymuje uwagi odnośnie zauważonych innych usterek swojego auta.
Zatem Twoje uwagi o cenach "z księżyca", częściach "nieznanej firmy" oraz konieczności pozostawienia auta na tydzień są dla mnie niezrozumiałe. Jeśli taki standard jest normą u Twojego mechanika, to chyba powinieneś go zmienić.
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Tdon powiedzmy, że patrzę na ten wpis przez pryzmat swojej roboty. Tak różowo nie jest.. Jednak jeśli klient się uprze to może przywieźć swoje części. A wymiana amorków to trochę kosztują z wymianą.
Jednak jeśli wymieniają wszystko, to dają gwarancję na część i robociznę, więc unikają jakiegoś badziewia.
Zazwyczaj to klient wymusza taniość... niestety....
Jednak jeśli wymieniają wszystko, to dają gwarancję na część i robociznę, więc unikają jakiegoś badziewia.
Zazwyczaj to klient wymusza taniość... niestety....
O partsy pisz PW.
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Panowie
W weekend będę ten temat czyścił zostawiając posty związane z tematem.
Jak ktoś zna dobrego mechanika to jest dział
viewforum.php?f=38
W weekend będę ten temat czyścił zostawiając posty związane z tematem.
Jak ktoś zna dobrego mechanika to jest dział
viewforum.php?f=38
- XaRaDaS
- Zasłużony dla forum
- Posty: 7705
- Rejestracja: 20 sie 2013, o 11:17
- Imię: Andrzej
- Samochód: Orlando LTZ
- Silnik: 1.8 2H0, 141 KM, benz.
- Lokalizacja: WX
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Trzeba patrzeć przez pryzmat regionu też, w Warszawie za wymianę plecionki krzyczeli 130 wzwyż, a Konrad załatwił za 30 zł. + plecionka, więc z tymi cenami to różnie bywa.
Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
-
nadamus
- Specjalista
- Posty: 411
- Rejestracja: 16 sie 2013, o 18:24
- Imię: adam
- Samochód: aveo t255 1,2 84km
- Silnik:
- Lokalizacja: białystok
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
z tymi mechanikami róznie bywa. najtaniej zaśpiewali mi w zaprzyjażnionym warsztacie (400-500zł ale bliżej 500) ale zaproponowali mi części "dostępne w hurtowni" bo nie prowadzą sklepu i gość bierze w hurtowni (zajmuje się tylko mechaniką i nie ma części od reki. Wiec zrezygnowałem. Oczywiście mogłem zakupić i dać do wymiany ale .... musiałbym czekać ok 2 tygodni bo wyjezdzał na urlop.
w drugim warszatcie zaśpiewali mi wspomniane 1000zł z amorkami kayaba (moja sugestia co do marki) ale cena była zaporowa. na dodatek kazali mi zostawić samochód na tydzień bo przecież wymiana amorków musi trwać (dawali mi co prawda samochód zastępczy ale ... koszt wynajęcia to 50gr/1km (wiec jeszcze bardziej zaporowa)
w trzecim (polecanym przez kolegów) też zaproponowali wymianę za (chyba- bo dokładnie nie pamiętam dokładnie) 800zł (z kayabami) co też wydało mi się za drogo.
niestety - nie raz się już przekonałem że białystok do najtańszych nie należy ( i nie tylko w samochodówce) teraz też muszę wymienić np. prawe wahacze ( w aveo i uniaku) i .... bedę je sam wymieniał (wiadomo liczy się kazda złotówka). koszt nowego wahacza to ok 80zł (aveo) i 30zł (uno) zaś mechanik weznie za wymianę swoje ;-) (na pewno więcej)
z drugiej strony- człowiek przez całe życie się uczy
i ....
w drugim warszatcie zaśpiewali mi wspomniane 1000zł z amorkami kayaba (moja sugestia co do marki) ale cena była zaporowa. na dodatek kazali mi zostawić samochód na tydzień bo przecież wymiana amorków musi trwać (dawali mi co prawda samochód zastępczy ale ... koszt wynajęcia to 50gr/1km (wiec jeszcze bardziej zaporowa)
w trzecim (polecanym przez kolegów) też zaproponowali wymianę za (chyba- bo dokładnie nie pamiętam dokładnie) 800zł (z kayabami) co też wydało mi się za drogo.
niestety - nie raz się już przekonałem że białystok do najtańszych nie należy ( i nie tylko w samochodówce) teraz też muszę wymienić np. prawe wahacze ( w aveo i uniaku) i .... bedę je sam wymieniał (wiadomo liczy się kazda złotówka). koszt nowego wahacza to ok 80zł (aveo) i 30zł (uno) zaś mechanik weznie za wymianę swoje ;-) (na pewno więcej)
z drugiej strony- człowiek przez całe życie się uczy
- konradoo
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2747
- Rejestracja: 24 lis 2013, o 19:12
- Imię: Konrad
- Samochód: Nubira x2
- Silnik:
- Lokalizacja: EBE
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Koszta 80 zł za cały wahacz?? Chyba sworzeń.
Jednak podsumowując, nie bawiłbym się w wymianę poduszek samemu.
Ryzykowne, oby Ci się udało.
Jednak podsumowując, nie bawiłbym się w wymianę poduszek samemu.
Ryzykowne, oby Ci się udało.
O partsy pisz PW.
-
nadamus
- Specjalista
- Posty: 411
- Rejestracja: 16 sie 2013, o 18:24
- Imię: adam
- Samochód: aveo t255 1,2 84km
- Silnik:
- Lokalizacja: białystok
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
tak. 80zł za cały kompletny wahacz (tuleje i sworzeń) do aveo. tulejki kosztują mniej (ok 30zł - za dwie) a sworzeń ok 25zł ale jest problem z prasą do wprasowania tulei- nie posiadam takiej
za wprasowanie wzieliby "na flaszkę" czyli 20zł i wyszło by całość 75 zeta (tylko 5zł róznicy ;-) a wymiana wahacza nie jest taka trudna ;-)
- MIDO
- Wymiatacz
- Posty: 1318
- Rejestracja: 5 sty 2014, o 14:38
- Imię: Miłosz
- Samochód: i20 Cool
- Silnik: 1.2 LPG
- LPG: BRC
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: wymiana łożysk/poduszek mcphersona - dam radę??
Odświeżam temat - 4. maja jestem umówiony na wymianę omawianych łożysk/poduszek. Gdzieś kiedyś natknąłem się na informację o pasujących do aveo łożyskach/poduchach z innego modelu ale ponoć dużo trwalszych. Czy ktoś podrzuci od czego to było i potwierdzi "kompatybilność" ??
Nowa odma dobra na wszystko!!!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość