Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Dosyć osobliwy przypadek stukania kół KZFR, który został opisany pod tym linkiem: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3601428.html
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Cześć.
Ja chciałbym się podzielić moim problemem i rozwiązaniem (mam nadzieję) grzechoczących kół rozrządu.
Może się komuś przyda:
U mnie co kilka sekund silnik grzechotał, przestawał, potem znowu- było to loseowe- bez względu na temperaturę silnika.
Kontrolka o błędzie się nie zapalała, ale po podłączeniu komputera pokazywało błąd P0011, czyli złe ustawienie wałka ssącego, bląd co chwilę wracał.
Rozrząd ustawiony wzorowo- znaki na wale , znaki na kółkach rozrządu, i wcięcia na wałkach w linii.
Wymieniłem koła zmiennych faz na nowe firmy INA.
Problem był dalej.
Wymieniłem olej+ filtr - nic nie dało.
Wymieniłem elektrozawory na nowe INA - nic, czujniki położenia wałków- nic.
Sprawdziłem ciśnienie oleju: zimny ok 4barów, gorący 1,6 bar na wolnych, na wyższych obrotach wzrastało ciśnienie gdzieś do 3,5 - czyli raczej OK.
Luzy zaworowe sprawdziem- ok.
Uznałem, że trafiły mi się wadliwe koła więc ponownie kupiłem nowe INA- dalej grzechotanie.
Wymieniłem głowicę- pochodziła ze sprawnego silnika o przebiegu 110tyś km - dalej grzechotało.
Oddałem mechanikowi aby sprawdził mi rozrząd- bo może coś źle robiłem, ale stwierdził, że rozrząd ustawiony wzorowo
i teraz: (mogłem od tego zacząć)
Wpiąłem diodę LED w kable zasilające i zauważyłem dopiero wtedy ciekawą rzecz:
Silnik grzechotał jak zapalała się dioda tj jak pojawiało się napięcie na elektrozawór.
Były to kilkusekundowe impulsy, o dość wysokiej częstotliwości tj pojawienie się napięcia na kilka sekund nie było stałe tylko impulsowe, potem zanikało i ponownie się pojawiało. Żyło własnym zyciem- nie zależnie od obrotów, obciązenia.
Kiedy odpiąłem wtyczke elektrozaworu to dioda led nadal się zapalała (ale silnik juz nie grzechotał)
Podpięcie do elektrozaworu zasilania z akumulatora równiez nie wywoływało grzechotania silnika.
Silnik grzechotał jedynie kiedy ze sterownika pojawiało się napięcie, przerywane. Elektrozawór wtedy szybko otwierał się i zamykał co powodowało, że koło zmiennych faz "drżało" w tym czasie.
Na załączonym filmiku słychać jak grzechocze koło zmiennych faz i widać jak migocze dioda.
Ten obwód po prostu żyje własnym życiem, bez względu na obciążenie czy obroty silnika.
Jak sprawdziłem to kable są całe, styki całe - czyli wychodzi, że mam uszkodzony sterownik.
Będę zamawiał inny- no bo moim zdaniem to nic innego być nie może.
No chyba, że ktoś jest innego zdania i coś podpowie w tej kwestii
P.S. to się dzieje na stronie ssącej. Strona wydechowa działa poprawnie- tj elektrozawór wydechu załączany jest na pewnych obrotach, przy obciązeniu.
Filmik jak u mnie pracuje elektrozawór ssący:
https://www.youtube.com/watch?v=utr9WPH9g6I
Ja chciałbym się podzielić moim problemem i rozwiązaniem (mam nadzieję) grzechoczących kół rozrządu.
Może się komuś przyda:
U mnie co kilka sekund silnik grzechotał, przestawał, potem znowu- było to loseowe- bez względu na temperaturę silnika.
Kontrolka o błędzie się nie zapalała, ale po podłączeniu komputera pokazywało błąd P0011, czyli złe ustawienie wałka ssącego, bląd co chwilę wracał.
Rozrząd ustawiony wzorowo- znaki na wale , znaki na kółkach rozrządu, i wcięcia na wałkach w linii.
Wymieniłem koła zmiennych faz na nowe firmy INA.
Problem był dalej.
Wymieniłem olej+ filtr - nic nie dało.
Wymieniłem elektrozawory na nowe INA - nic, czujniki położenia wałków- nic.
Sprawdziłem ciśnienie oleju: zimny ok 4barów, gorący 1,6 bar na wolnych, na wyższych obrotach wzrastało ciśnienie gdzieś do 3,5 - czyli raczej OK.
Luzy zaworowe sprawdziem- ok.
Uznałem, że trafiły mi się wadliwe koła więc ponownie kupiłem nowe INA- dalej grzechotanie.
Wymieniłem głowicę- pochodziła ze sprawnego silnika o przebiegu 110tyś km - dalej grzechotało.
Oddałem mechanikowi aby sprawdził mi rozrząd- bo może coś źle robiłem, ale stwierdził, że rozrząd ustawiony wzorowo
i teraz: (mogłem od tego zacząć)
Wpiąłem diodę LED w kable zasilające i zauważyłem dopiero wtedy ciekawą rzecz:
Silnik grzechotał jak zapalała się dioda tj jak pojawiało się napięcie na elektrozawór.
Były to kilkusekundowe impulsy, o dość wysokiej częstotliwości tj pojawienie się napięcia na kilka sekund nie było stałe tylko impulsowe, potem zanikało i ponownie się pojawiało. Żyło własnym zyciem- nie zależnie od obrotów, obciązenia.
Kiedy odpiąłem wtyczke elektrozaworu to dioda led nadal się zapalała (ale silnik juz nie grzechotał)
Podpięcie do elektrozaworu zasilania z akumulatora równiez nie wywoływało grzechotania silnika.
Silnik grzechotał jedynie kiedy ze sterownika pojawiało się napięcie, przerywane. Elektrozawór wtedy szybko otwierał się i zamykał co powodowało, że koło zmiennych faz "drżało" w tym czasie.
Na załączonym filmiku słychać jak grzechocze koło zmiennych faz i widać jak migocze dioda.
Ten obwód po prostu żyje własnym życiem, bez względu na obciążenie czy obroty silnika.
Jak sprawdziłem to kable są całe, styki całe - czyli wychodzi, że mam uszkodzony sterownik.
Będę zamawiał inny- no bo moim zdaniem to nic innego być nie może.
No chyba, że ktoś jest innego zdania i coś podpowie w tej kwestii
P.S. to się dzieje na stronie ssącej. Strona wydechowa działa poprawnie- tj elektrozawór wydechu załączany jest na pewnych obrotach, przy obciązeniu.
Filmik jak u mnie pracuje elektrozawór ssący:
https://www.youtube.com/watch?v=utr9WPH9g6I
- bubu1769
- Administrator

- Posty: 7114
- Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
- Imię: Bartłomiej
- Samochód: Aveo T250
- Silnik: 1.4 101KM
- Inny samochód: Orlando 1.4T, Meriva A 1.8
- Lokalizacja: Kalisz
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Coś jak padające połączenia wewnątrz hybrydowych ECM, ale tutaj gniazda są wlutowane bezpośrednio w laminat więc bardziej bym obstawiał zimny lut.
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Spróbuję otworzyć sterownik i pod lupą przejrzeć połączenia idące na dany kabel. nie mam nic do stracenia
- tdon
- Zasłużony dla forum
- Posty: 2687
- Rejestracja: 2 sty 2014, o 11:56
- Imię: Tomek
- Samochód: Hyundai i20 BC3
- Silnik: 1,2 16V 84KM
- LPG: BRC SQ32 DualJet
- Inny samochód: Był Aveo T300 LT+
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Jasna Anielka ... ale jazda.
A może spróbuj testowo podłączyć równolegle do zaworu kondensator elektrolityczny tak z 1000uf...
A może spróbuj testowo podłączyć równolegle do zaworu kondensator elektrolityczny tak z 1000uf...
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Przy pomocy lupy trudno będzie stwierdzić jakośc lutu, może podgrzać luty stacją lutowniczą 
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
A może jednak sterownik tak steruje. Grzechotanie na pewno nie jest powodem takiego wysterowania zaworu, po prostu pojawia się w momencie otwierania zaworu, czyli w momencie napełniania olejem. Jak dla mnie problem jest mechaniczny np przytkana magistrala i nie leci olej (lub za mało), nie napełnia prawidłowo KZFR, stąd grzechot. Pomysł z kondensatorem wg mnie bez sensu.
- huri_khan
- Fachman
- Posty: 5276
- Rejestracja: 9 sie 2013, o 09:29
- Imię: Robert
- Samochód: nie chevrolet
- Silnik: Benzynki z turbinkami :)
- Inny samochód: Kia Proceed,Ford Mondeo, Peugeot 206CC,
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Przecież sterowanie polega na podawaniu napięcia. Tam nie ma żadnej regulacji tylko ON/OFF. Ten zawór zamyka się i otwiera.
Jak w/g autora powinien wyglądać sygnał podawany na zawór ?
P.S. Jak już się bawisz w diody, to zrób przekaźnik który będzie sterował zaworem podając napięcie z aku.
Jak w/g autora powinien wyglądać sygnał podawany na zawór ?
P.S. Jak już się bawisz w diody, to zrób przekaźnik który będzie sterował zaworem podając napięcie z aku.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Pytanie jest takie, czy ten problem pojawił się nagle, czy stopniowo narastał przez dłuższy czas?antonio81 pisze: 26 wrz 2022, o 19:59 U mnie co kilka sekund silnik grzechotał, przestawał, potem znowu- było to loseowe- bez względu na temperaturę silnika.
Niskie ciśnienie oleju w układzie smarowania może powodować stukanie kół KZFR, taki przykład jest opisany w linku który wyżej wstawiłem.
Dodano po 4 minutach 47 sekundach:
Nie wiem czy cisnienie oleju 3,5 a przy wyższych obrotach nie jest zbyt niskie
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Dzięki za odpowiedzi.
Tak jak już wspomniałem- wymieniłem głowicę na całkowicie sprawną wraz z mostkiem, a potem jeszcze raz mostek też wymieniałem.
Przed montażem sprawdzałem - jest drożny. Nawet na chwilę zamieniłem strony- tj wtyczkę strony ssącej ( tej wariującej) podałem na stronę wydechową. Wtedy koło wydechowe zaczęło grzechotać - znaczy, że to nie uszkodzenie mechaniczne, brak oleju itd tylko elektronika.
Ponoc ten sterownik to jakaś hybryda i często ulegają uszkodzeniu. Zamówię z netu cały zestaw- sterownik, immo, kluczyki i wtedy będę wiedział
Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
A jakie powinno byc prawidłowe ciśnienie oleju przy rozgrzanym silniku, na biegu jałowym? U mnie 1,6 bara jest
Tak jak już wspomniałem- wymieniłem głowicę na całkowicie sprawną wraz z mostkiem, a potem jeszcze raz mostek też wymieniałem.
Przed montażem sprawdzałem - jest drożny. Nawet na chwilę zamieniłem strony- tj wtyczkę strony ssącej ( tej wariującej) podałem na stronę wydechową. Wtedy koło wydechowe zaczęło grzechotać - znaczy, że to nie uszkodzenie mechaniczne, brak oleju itd tylko elektronika.
Ponoc ten sterownik to jakaś hybryda i często ulegają uszkodzeniu. Zamówię z netu cały zestaw- sterownik, immo, kluczyki i wtedy będę wiedział
Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
A jakie powinno byc prawidłowe ciśnienie oleju przy rozgrzanym silniku, na biegu jałowym? U mnie 1,6 bara jest
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Zawór sterowany jest przez modulację szerokości impulsu PWM. Może opóźniać, przyśpieszać wałek a także ustalić pozycję środkową elemktrozaworu, czyli stan w którym wszyskie kanały przepływu oleju są zamkniete.huri_khan pisze: 27 wrz 2022, o 13:44 Przecież sterowanie polega na podawaniu napięcia. Tam nie ma żadnej regulacji tylko ON/OFF.
Dodano po 4 minutach 23 sekundach:
Skoro zamieniłeś wtyczkę z wydechu na ssący i ssący przestał grzechotać to wszystko już jasne, uszkodzona elektronika.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
To nie ten. Uszkodzeniu ulegały sterowniki w oplach w silnikach XEP montowanych na korpusie silnika. Problemem była technologia sterownika nieodporna na drgania, od drgań puszczały aluminiowe łączówki. Od silnika XER (chyba) sterowniki zostały mocowane do karoserii. W koreańskich chevroletach jest w ogóle inny sterownik niż w oplach i jest bezpiecznie montowany.antonio81 pisze: 27 wrz 2022, o 15:07 Ponoc ten sterownik to jakaś hybryda i często ulegają uszkodzeniu.
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
W dodatku już na różne sposoby testowałem działanie elektrozaworu. Np Na ten zainstalowany w mostku podałem stałe napięcie z akumulatora, a do wtyczki wpiałem drugi elektrozawór który leżał swobodnie. Silnik nie grzechotał, bo elektozawór był cały czas otwarty (zewnętrze zasilanie) , natomiast ten drugi podpiety swobodnie co chwilę otwierał się (drżąc) i zamykał. Tak w koło.
Kiedy odłączyłem stałe napięcie od przykręconego elektozaworu to ten drugi wpięty pod sterownik wciąż się otwierał i zamykał bez zmian.
I reakcja się nie zmienia bez względu na obroty, obciążenie. Nawet na wysokich obrotach, przy obciążeniu sterownik wysyła takie same kilkusekundowe impulsy.
Dodano po 9 minutach 20 sekundach:
Najlepiej abym inny samochód i sprawdził czy też pojawiają się takie impulsy na wolnych obrotach?
Tylko jeśli tak to czemu ssący elektozawór ma byc ustawiany na "środek" a wydechowy jest wyłączony na jałowym i uruchaminy jedynie na obrotach?
Na logikę to oba powinny się wlączac na obrotach
Kiedy odłączyłem stałe napięcie od przykręconego elektozaworu to ten drugi wpięty pod sterownik wciąż się otwierał i zamykał bez zmian.
I reakcja się nie zmienia bez względu na obroty, obciążenie. Nawet na wysokich obrotach, przy obciążeniu sterownik wysyła takie same kilkusekundowe impulsy.
Dodano po 9 minutach 20 sekundach:
aaaaa to nie wiedziałem. Sądziłem, że elektrozawór działa tylko jako ON/Off. A to drganie ( krótkie impulsy) to sterownik który próbuje ustawić elektrozawór po środku?barus pisze: 27 wrz 2022, o 15:13Zawór sterowany jest przez modulację szerokości impulsu PWM. Może opóźniać, przyśpieszać wałek a także ustalić pozycję środkową elemktrozaworu, czyli stan w którym wszyskie kanały przepływu oleju są zamkniete.huri_khan pisze: 27 wrz 2022, o 13:44 Przecież sterowanie polega na podawaniu napięcia. Tam nie ma żadnej regulacji tylko ON/OFF.
Dodano po 4 minutach 23 sekundach:
Skoro zamieniłeś wtyczkę z wydechu na ssący i ssący przestał grzechotać to wszystko już jasne, uszkodzona elektronika.
Najlepiej abym inny samochód i sprawdził czy też pojawiają się takie impulsy na wolnych obrotach?
Tylko jeśli tak to czemu ssący elektozawór ma byc ustawiany na "środek" a wydechowy jest wyłączony na jałowym i uruchaminy jedynie na obrotach?
Na logikę to oba powinny się wlączac na obrotach
- bubu1769
- Administrator

- Posty: 7114
- Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
- Imię: Bartłomiej
- Samochód: Aveo T250
- Silnik: 1.4 101KM
- Inny samochód: Orlando 1.4T, Meriva A 1.8
- Lokalizacja: Kalisz
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Nie do końca.
Tu właśnie leży cały ten myk z ekologią że ECM dopasowuje oddzielnie dolot i wydech dla zmaksymalizowania wydajności.
Tu właśnie leży cały ten myk z ekologią że ECM dopasowuje oddzielnie dolot i wydech dla zmaksymalizowania wydajności.
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Na obydwu,ssącym i wydechowym, zawory ustawiane są w pozycji środkowej przez selenoidy tylko w przypadku stałej mocy silnika, kiedy jedziesz ze stałą prędkością, pedał gazu w tej samomej niezmiennej pozycji, wtedy kąty wyprzedzeń na wałkach nie zmieniają się i są ustalone stosownie do obciążenia silnika.
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Ja w każdym razie zamawiam cały zestaw- sterownik, kluczyki, immo... dam znać czy wymian pomogła.
Nic nie tracę, bo jeżeli się okaże, że nic się nie zmieniło co by oznaczało, że sterownik miałem sprawny- to bez problemu sprzedam go w podobnej cenie
Nic nie tracę, bo jeżeli się okaże, że nic się nie zmieniło co by oznaczało, że sterownik miałem sprawny- to bez problemu sprzedam go w podobnej cenie
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
sterownik, bcm, ipc, abs, blokada kierownicy
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Wymiana sterownika nie rozwiązała mojego problemu. Wciąż na biegu jałowym elektrozawór po stronie ssącej co chwilę się załącza i wyłącza, a kiedy załącza to silnik terkocze jak diesel.
Już sam nie wiem gdzie szukać- koła dwa razy wymieniałem na nowe INA, nowe elektrozawory INA, potem je jeszcze zamieniałem stronami, wywalałem sitka, dwa razy wymieniałem mostek i sprawdzałem czy drożny, wymieniałem całą głowicę wraz z wałkami od 100% sprawnego silnika, świeży olej Motul 5w30, filtr leju.
Już nie wiem gdzie szukać dalej

Czy ciśnienie oleju 1,6 bara na gorącym na biegu jałowym jest właściwe?
Ciągle tak grzechocze kiedy załącza się elektrozawór na stronie ssącej:
https://www.youtube.com/watch?v=utr9WPH9g6I

Już sam nie wiem gdzie szukać- koła dwa razy wymieniałem na nowe INA, nowe elektrozawory INA, potem je jeszcze zamieniałem stronami, wywalałem sitka, dwa razy wymieniałem mostek i sprawdzałem czy drożny, wymieniałem całą głowicę wraz z wałkami od 100% sprawnego silnika, świeży olej Motul 5w30, filtr leju.
Już nie wiem gdzie szukać dalej
Czy ciśnienie oleju 1,6 bara na gorącym na biegu jałowym jest właściwe?
Ciągle tak grzechocze kiedy załącza się elektrozawór na stronie ssącej:
https://www.youtube.com/watch?v=utr9WPH9g6I
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
a może olej jest jakiś trefny?
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Też dwa razy wymieniałem + płukanki. Swoją drogą ciśnienie oleju nie ma wpływu, bo u mnie jak silnik zimny to są ze 4 bary (dokładnie teraz nie pamiętam) a i tak grzechocze
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Pytanie czy za 1 czy drugim razem mechanik używał blokad koła zmiennych faz do ustawienia ich przed napięciem paska rozrządu?
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Sam wszystko robiłem. Wałki ustawione w linii, koła na blokady wg instrukcji (jeden punkt nieco wyżej niż drugi- jak w instrukcji) punkty na wale i obudowie pokrywają się. Po zwolnieniu napinacza kilka razy obracałem wałem- nic się nie rozjechało: wałki w linii, blokady wałków wchodzą i są zgodne, znak na wale pokrywa się
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Bo już się pogubiłem, przy wyższych obrotach nie terkocze?antonio81 pisze: 28 wrz 2022, o 17:48 Wymiana sterownika nie rozwiązała mojego problemu. Wciąż na biegu jałowym elektrozawór po stronie ssącej co chwilę się załącza i wyłącza, a kiedy załącza to silnik terkocze jak diesel.
- antonio81
- Świeżak
- Posty: 24
- Rejestracja: 26 wrz 2022, o 19:20
- Imię: Piotr
- Samochód: Cruze
- Silnik: Z18xer
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Przy wyższych obrotach raczej nie słychać- ciężko stwierdzić bo mam głośny wydech. W każdym razie na wyższych obrotach tak samo elektrozawór na chwilę jest włączany i wyłączany
-
barus
- Wymiatacz
- Posty: 1616
- Rejestracja: 9 sty 2014, o 16:53
- Imię: Czesław
- Samochód: Cruze1.8LT+Prem, LPG
- Silnik:
- Lokalizacja: Bielsko-B
- Kontakt:
Re: Awaria Wariatora zmiennych faz rozrządu
Sprawdzałęś diodą po stronie wydechu, czy tak samo się zachowuje, co chwilę się załącza i wyłącza?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości