Przewody nowe, mają miesiąc.
Świece mają pół roku, 15tyś km.
To samo na benzynie i lpg.
Nie wywala żadnych błędów.(kontrola elmem)
Posprawdzałem wszystkie wtyczki na osprzęcie. Wyglądają ok.
Plan mam taki: skoro nie ma info z obd, żadnego checka, więc system nie skomputeryzowany, zatem jak pojawi się problem (zacznie trzepać) to zdejmę fajkę od świecy i jak nie będzie różnicy to trafie, jak zgaśnie to nie ten cylinder. Zacznę od 4, ponoć najbardziej humorzasty numer. Macie jeszcze jakieś pomysły co może być nie halo? Jak wspomóc się na wyjeździe, bez narzędzi?
Przypomnę że nie ma różnicy pb/lpg. Zawęża to pole działania.
Dodano po 4 minutach 40 sekundach:
Zapomniałem info o aucie. 1.2 16v. 84km. Rok 2011. Przebieg 125tyś.
Z góry dzięki za pomoc. Bo na urlopie myślę o aucie.....

