Siemka,
Widziałem temat z 2013
Jednak wszystkie pomocne źródła są już martwe.
Z tego co słyszałem, to jest prawdopodobnie problem z kostkami pod siedzeniami, lub komputerem.
Pod siedzeniem pasażera u mnie w ogóle nie widać nigdzie na wierzchu żadnej kostki, ledwie można zobaczyć zwój kabli pod materiałem podłogi, a pomiędzy wywietrznikami pod fotelem pasażera, więc wskazuje na to, że tam jest wszystko okej.
Natomiast pod fotelem kierowcy - jest faktycznie konektor, ale przymocowany na trytytkę pod siedzenie kierowcy i całkiem dobrze zabezpieczone, wyglądało jakby ktoś się już tym kiedyś zajmował i całkiem porządnie to zrobił.
Spróbowałem jeszcze dzisiaj w wolnej chwili wyłączyć silnik, odpiąć konektor, sprawdzić czy wszystko git (wygląda okej, plastiki i piny zdrowe), po czym podłączyłem konektor, wsiadłem odpaliłem silnik.
Kontrolka airbag dalej się świeciła, ale kilka sekund po uruchomieniu silnika zniknęła na dosłownie jedną sekundę, po czym znów wróciła.
Z tego co koledzy wcześniej pisali, to należy skasować błąd w komputerze.
Zastanawiam się nad tym, aby może nie jechać gdzieś do serwisu czy gdzieś indziej, a spróbować własnych sił, gdyż na IT się trochę znam.
Widziałem na forum chevrolet explorera w polskiej wersji.
Zgaduję jednak, że potrzebuję odpowiedniego kabla, aby się połączyć przez chevrolet explorera.
Pytanie:
Czy przez chevrolet explorera mogę skasować sam błąd kontrolki airbag?
Jeżeli mogę, to jaki kabel zakupić?
Jeżeli nie mogę sam tego zrobić, to gdzie się udać?
Dodam przy tym, że samochód bezwypadkowy i bez poduszek bocznych.
