Miałem małą przygodę w moim aveo 1.2 72km silnik b12s1. Przy standardowej wymianie oleju pomyślałem że zrobię płukankę (przejechane 30k km) luzy zaworowe robione, pomyślałem co może się wydarzyć.
Po przejechaniu ok. 15km siwy dym na całe osiedle, cały płyn ze zbiorniczka poszedł w silnik.
Za namową mechaników wymieniłem silnik, ale tak się zastanawiam co mogło być przyczyną, czy faktycznie to przez płukankę wydmuchało uszczelkę? Czy może głowica pękła?
Co myślicie?
PS. Mam parę gratów od osprzętu silnika i sam silnik jakby ktoś coś potrzebował.

Wysłane z mojego COL-L29 przy użyciu Tapatalka

