Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Witam.
Od paru miesięcy mam problem z prądem w moim Olku -raz w tygodniu muszę doładowywać baterię. Akumulator jest nowy więc w końcu dziś sprawdziłem miernikiem -upływ jest 0,22 A !!!! Przeleciałem bezpieczniki i przekaźniki i przy wyjętym przekaźniku nr 07 od zapłonu miernik zszedł na 0,15 A I tak mi sie wydaje to wciąż za duży pobór.
Mieliście podobny problem ??? Co może być przyczyną ??? Z góry dzięki za wszelkie porady
Mam ledy do jazdy dziennej w miejsce halogenów od 2 lat i wideorejestrator ale po odłączeniu jego też prąd ucieka. Myślę o tym przekaźniku od zapłonu - wymieniłem dziś na 2gi ale wciąż prąd ucieka.
Ostatnio zmieniony 12 lis 2020, o 19:47 przez bubu1769, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Literówki
Problem rozwiązany dzięki koledze "Wszim". Jakoś trafiłem na stary post z podobnym problemem z wideorejestratorem a moją kamerkę również kiedyś podłączyłem pod lampkę sufitową i to był BŁĄD !
Prąd nie ucieka ,mogę odstawić prostownik na półkę
Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI !!!
Ja dwa dni temu rozłączyłem podłączone w ten sposób lusterko fotochromatyczne które przy dwudniowym postoju rozładowywało nowy akumulator. Jestem na etapie testów, ale sądzę, ze to było właśnie to.
Chevrolet Cruze HB LT+ 1.8 + Chevrolet Aveo T300 1.2 86km
Temat podobny, a kolega ma już rozwiązany to nie będę powielał.
Otóż mam problem z rozładowywaniem się aku. Czasem pojeżdżę tydzień (krótkie trasy), a czasem przejadę 20-30km i po zgaszeniu auta, już nad ranem wyje alarm że bateria jest na wyczerpaniu.
Sprawdzałem akumulator, zaraz po naładowaniu (na jakimś prostym urządzeniu u mechanika), wykazało pojemność 480mAh (580 mAh ma fabrycznie) co nie jest jakimś kiepskim wynikiem. Ładowanie akumulatora trochę za wysokie 15V. Czyli u mechanika nic poza wyższym napięciem ładowania nie pokazało.... Pojeździłem dwa dni i w nocy bateria znowu padła. Znów naładowałem na maksa, później sprawdziłem pobór prądu na postoju - pokazało 0,03A czyli również w normie.
Wczoraj przyjechał do mnie szwagier z trochę lepszym urządzeniem diagnostycznym do aku i wyskoczyło że jest słaby prąd rozruchowy ok 330mAh, a na odpalonym silniku w przy napięciu ładowania była dość spora choinka - napięcie skakało od 14 do 28V (z czym że to były wartości chwilowe).
Moja diagnoza padła na regulator napięcia, bo sieje wysokim napięciem i niszczy akumulator, ale..... skoro urządzenie pokazało że w aku jest słaby tylko prąd rozruchowy, a pojemność waha się w granicy 80% wartości sprawnego nowego, pobierany prąd na postoju to 0,03A to czy akumulator nie powinien wytrzymywać bez problemu dłuższy czas, a po prostu miałby problem z odpalaniem?
Tak faktycznie wszędzie powinno być A a nie mAh.. Natomiast jeśli chodzi o ładowanie to zaraz po odpaleniu jak pomiar robię zwykłym miernikiem to pokazuje 15,2V i powoli spada co mniej więcej pokrywa się z teorią. Ale po podłączeniu specjalistycznego sprzętu ładowanie jest ok 15-16V z chwilowymi skokami na 18, 24 czy nawet 28V ... Z tym że raczej to wartości skokowe i powoli się obniżają. Pomiar na postoju ustawiony na mierniku w polu 10(A), wartość pokazywana to 0,03A czyli prawidłowo.
Może dla pewności sprawdzić przewody masowe? Czy raczej nie będą miały na to wpływ?
Na klemach akumulatora. Będę sprawdzał przez kilka dni napięcie bo to dla mnie dziwne jest że ładowałem go w poniedziałek całą noc napięciem 2A (do pełna) , cały tydzień odpadał bez problemu, a w piątek po powrocie z Wigilii o 22 i wyłączeniu auta nad ranem już aku był wyczerpany. Wczoraj po naładowaniu do pełna pokazywał 12.6V dziś koło południa 12.4V (nie był odpalany), dziś wstawiłem do garażu bo minus na dworze i zobacze co mi jutro pokaże.
Zaciski sprawdzałem. Trzymają mocno, brak jakichkolwiek nalotów. Więc nawet nie czyściłem
etac pisze: 26 gru 2020, o 22:10
Walnięta cela, jak dla mnie.
Też mi na to wskazywało, tym bardziej że tester pokazał że ma słabe napięcie rozruchowe. I info "Wymień akumulator" Ale chciałem się upewnić że alternator z regulatorem jest ok. żebym nowego akumulatora nie załatwił. W poniedziałek kupię nowy to sprawdzę jakie będzie ładowanie. Aha jaki proponujecie? Teraz jest 63Ah 580A nie za mocny? Nie powinno być Max 540A.
Ja myślę, że to nie wina akumulatora ani alternatora.
Myślę, że coś kradnie prąd, ale nie codziennie. Najlepiej pomierzyć Aku na postoju przez kilka dni.
Poza fabryczną instalacją mam zamontowany tylko hak i videorejestrator z kamerą cofania, który dzisiaj odłączyłem na "w razie czego". Zaraz Idę zerknąć na pobór prądu. Wróciłem autem że trzy godziny temu do domu to może coś się zmieniło.
A ledy w oświetleniu?.
Hak ma też swój moduł.
Warto na jakiś czas odpiąć wszystko.
Chociaż w moim przypadku winny był bcm. Dopiero jak mu po obudowie przywaliłem to zasnął.
Nie odpalałem auta, wczoraj jak podpiąłem po odpaleniu to było 1,8 ale w ciągu paru min spadło do 0.03A a teraz ciągle się tak utrzymuje na tej samej wartości. Połączyłem szeregowo na klemie ujemnej. Zaraz będę wyciągał po kolei bezpieczniki to zobacze na jakiej sekcji pobór spadnie
........................................
Po wyciągnięciu wszystkich bezpieczników i przekaźników pod maską bez zmian. Po wyciągnięciu bezpiecznika nr. 23 BCM 1 pod kierownicą pobór prądu spadł do 0.04A. Ma ktoś w pamięci za co odpowiada dokładnie ten bezpiecznik?
Ostatnio zmieniony 26 gru 2020, o 23:41 przez jungu, łącznie zmieniany 1 raz.