Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Niedziałająca zapalniczka
-
jasi98
- Świeżak
- Posty: 1
- Rejestracja: 16 lis 2019, o 11:28
- Imię: Jan
- Samochód: Aveo
- Silnik: 1.2
- Lokalizacja: Łódzkie
- Kontakt:
Niedziałająca zapalniczka
Witam, spotkałem się z problemem niedziałającej zapalniczki w chevrolecie aveo i szukam pomocy od czego zacząć i czy jest możliwość naprawy jej we własnym zakresie. Otóż zapalniczka nie trzyma się w swoim miejscu i cały czas wypada. Wkładając transmiter nic się nie dzieje(transmiter był testowany w innym samochodzie i działał poprawnie). Wklejam kilka zdjęć tej zapalniczki i z góry dzięki za pomoc!
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
a jak to ma się trzymać jak nie ma na czym. Trochę chyba się zgubiło, tylko ten metalowy "kielich" Ci został.
Używaj wyszukiwarki forum, bo już o zapalniczkach tematy były.
Tu przykładowy link tematu o tym, w nim jest też link do opisu jak ma wyglądać te gniazdo zapalniczki. Nowe kup i wymień:
viewtopic.php?f=96&t=6197&hilit=gniazdo+zapalniczki
Używaj wyszukiwarki forum, bo już o zapalniczkach tematy były.
Tu przykładowy link tematu o tym, w nim jest też link do opisu jak ma wyglądać te gniazdo zapalniczki. Nowe kup i wymień:
viewtopic.php?f=96&t=6197&hilit=gniazdo+zapalniczki
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
- bubu1769
- Administrator

- Posty: 7114
- Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
- Imię: Bartłomiej
- Samochód: Aveo T250
- Silnik: 1.4 101KM
- Inny samochód: Orlando 1.4T, Meriva A 1.8
- Lokalizacja: Kalisz
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
Ogólnie to jakaś rzeźba.
Gniazdo zapalniczki powinno mieć jeszcze półprzezroczystą zieloną oprawkę z podświetleniem a zasilanie powinno być na dużej plastikowej wtyczce a nie oddzielnych wsówkach plus powinien być trzeci przewód od podświetlenia.
Ogólnie radził bym poszukać używanego gniazda zapalniczki łącznie z wtyczką i kawałkiem instalacji.
A na razie zaizoluj porządnie te wsówki i sprawdzić bezpieczniki.
Gniazdo zapalniczki powinno mieć jeszcze półprzezroczystą zieloną oprawkę z podświetleniem a zasilanie powinno być na dużej plastikowej wtyczce a nie oddzielnych wsówkach plus powinien być trzeci przewód od podświetlenia.
Ogólnie radził bym poszukać używanego gniazda zapalniczki łącznie z wtyczką i kawałkiem instalacji.
A na razie zaizoluj porządnie te wsówki i sprawdzić bezpieczniki.
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
No przy tej rzeźbie to ja mam nadzieję że ten bezpiecznik jest wywalony, może lepiej niech nie będzie tam napięcia póki co (skoro nic w tym gnieździe nie chce działać) bo auto można chyba sfajczyć
Tu manual na fotkach jak wsadzić z podświetleniem, ale Ty Janek to już na jakąkolwiek kompletną zmień
https://comsw20.tistory.com/2
Tu manual na fotkach jak wsadzić z podświetleniem, ale Ty Janek to już na jakąkolwiek kompletną zmień
https://comsw20.tistory.com/2
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
- bubu1769
- Administrator

- Posty: 7114
- Rejestracja: 5 wrz 2018, o 16:40
- Imię: Bartłomiej
- Samochód: Aveo T250
- Silnik: 1.4 101KM
- Inny samochód: Orlando 1.4T, Meriva A 1.8
- Lokalizacja: Kalisz
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
Nic innego nie działa bo ogólnie są przewody zamienione miejscami, sprawdziłem nawet u siebie, żółty powinien iść na środek a czarny na obudowę.
Zapalniczce polaryzacja nie robi różnicy ale zasilaczom już tak.
Aha i z tym podświetleniem i trzecim przewodem to też tak nie do końca bo u siebie też mam nieoryginalne gniazdo zapalniczki
Zapalniczce polaryzacja nie robi różnicy ale zasilaczom już tak.
Aha i z tym podświetleniem i trzecim przewodem to też tak nie do końca bo u siebie też mam nieoryginalne gniazdo zapalniczki
-
sord
- Świeżak
- Posty: 11
- Rejestracja: 8 sty 2017, o 23:17
- Imię: Damian
- Samochód: Aveo
- Silnik:
- Lokalizacja: Wyszków, Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
Na jednym ze zdjęć widać jakby styki były zwarte przy wejściu do zapalniczki. Rzeczywiście wygląda to na rzeźbę.
Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Niedziałająca zapalniczka
No ale jednak może dobrze mieć kompletną a nie sam "kieliszek". Niech cokolwiek wsadzi kompletnego, plastikowa obudowa i haczyki nie istnieją, a potem przy nowych to ładnie wchodzi i się trzyma. Te haczyki często się łamią.
Ja pamiętam jak w poprzednim aucie pociągnęłam osłonę psłoneczną kierowcy, bo chciałam w trasie wyjąć ją z prawej strony z zaczepu i przełożyć na okno drzwi, bo zimowe słonko mi tam dawało z boku. To tak pociągnęłam że z zaczepem całym wyrwałam i haczyki te montażowe poszły wiadomo gdzie i nie dało się już tego włożyć, wypadało jak te gniazdko kolegi. Dopiero nowy plastik z ASO i cudnie się wpasowało w podsufitkę. Ale już wiem że ten zaczep wyjmuje się z podsufitki tylko raz
Ja pamiętam jak w poprzednim aucie pociągnęłam osłonę psłoneczną kierowcy, bo chciałam w trasie wyjąć ją z prawej strony z zaczepu i przełożyć na okno drzwi, bo zimowe słonko mi tam dawało z boku. To tak pociągnęłam że z zaczepem całym wyrwałam i haczyki te montażowe poszły wiadomo gdzie i nie dało się już tego włożyć, wypadało jak te gniazdko kolegi. Dopiero nowy plastik z ASO i cudnie się wpasowało w podsufitkę. Ale już wiem że ten zaczep wyjmuje się z podsufitki tylko raz
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
