Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Kontrolka oleju na jałowym biegu
- szczuplin
- Fachman
- Posty: 2346
- Rejestracja: 9 mar 2016, o 15:00
- Imię: Szczuplin
- Samochód: Cruze, Aveo T300
- Silnik: 1.8 F18D4 141KM 1.2 86 km
- LPG: STAG4 Q-Box+
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Panowie dajcie sobie spokój, że to sprawa dla policji lub prokuratury. Jak chcielibyście wykazać znamiona oszustwa? Mało argumentów i kwitow na niego. Prywatna ekspertyza biegłego i sprawa cywilna.
Auto wydane, odebrane, zapłacone? Jakiekolwiek paragony masz? Paragon za usługę?
Wezwanie polubownego wzrotu części nakładów finansowych? P
Auto wydane, odebrane, zapłacone? Jakiekolwiek paragony masz? Paragon za usługę?
Wezwanie polubownego wzrotu części nakładów finansowych? P
Chevrolet Cruze HB LT+ 1.8 + Chevrolet Aveo T300 1.2 86km
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
To samo powiedział mi policjant. Założenie sprawy cywilnej kosz ok. 500 zł. Prawo mojej stronie bo mechanik nie ma żadnych dowodów.
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Szkłoda że nie wymienił całego auta, po czym powiedział, że trzeba nowe kupić.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Tak, prawo po Twojej stronie. Koszta sprawy potem częściowo oddadzą, lub całkowicie, jeśli wygrasz. Ale to jednak spore zamieszanie dla Ciebie i stres. Jak uda Ci się wykaraskać z tego co teraz to tylko będziesz omijał gościa szerokim łukiem i nie zostawisz mu więcej auta.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Bunioopl
- Fachman
- Posty: 5173
- Rejestracja: 13 lis 2016, o 20:57
- Imię: Mariusz
- Samochód: Orlando 1.8 LPG LT+
- Silnik: 1.8 2HO, 141KM Pb
- LPG: BRC SQ24 Genius 1500
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
No właśnie wydaje mi się, że i tak musi zapłacić, a potem się sądzić. I jak będziesz płacił to fakturę bierz.
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
etac pisze: 13 sie 2019, o 14:32 A co do tego warsztatu, to mówisz mu że odbierasz auto i podjeżdżasz lawetą, a jak nie chcę wydać to dzwonisz po policje. A jak się nadal będzie rzucać to powiedz mu że autem przyjechałeś, więc koszty lawety na niego przerzucisz.
Napisałem mu, że w piątek przyjeżdżam po samochód. Martwi mnie tylko jedno. Co jeśli pojadę po odbiór, a części w samochodzie nie zostaną przez ten czas wymienione? Dziś jak do niego dzwoniłem to jeszcze nie wymienił, a mówiłem mu już 4 dni wcześniej, że chce aby wymienił. Policjanci powiedzieli mi, że to, że się napracował i zamontował części, które nic nie dały to jego problem. Mechanik jest strasznie cwany. Jak mu powiedziałem, że chce stare części skoro i tak kazał wymienić silnik to odpowiedział, że policzy więcej za usługę. Za jaką usługę skoro nic nie zostało zrobione? Nie wiem co mam zrobić.
- szczuplin
- Fachman
- Posty: 2346
- Rejestracja: 9 mar 2016, o 15:00
- Imię: Szczuplin
- Samochód: Cruze, Aveo T300
- Silnik: 1.8 F18D4 141KM 1.2 86 km
- LPG: STAG4 Q-Box+
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Temat nie jest taki prosty i oczywisty. Musisz pamiętać po pierwsze, że teoretycznie przewagę napewno psychologiczną ma niestety mechanik. Po drugie mechanik jak będzie chciał to ci zostawi "kukułcze jajko" i będziesz miał problem (uszkodzi umiejętnie jakiś element). Po trzecie on też może czytać forum.
Jeżeli chodzi o całą sytuację.
Po pierwsze nie możesz wg mnie oczekiwać powrotu do stanu przed naprawą. Sadze, ze jest to nielogiczne i raczej nie możliwe.
Po drugie musisz wymusić na nim wydanie paragonów zakupów części, rachunku za usługę z wypisaniem zakresu pracy, odebrać też stare części
Po trzecie kwestia odbioru auta na pewno będzie problematyczna. Możesz spróbować wezwać go do wydania auta z odroczonym terminem płatności (na co się napewno nie zgodzi). Możesz wezwać patrol. Tutaj może być naprawdę różnie. Zależy kto przyjedzie, jak będzie się znał, czy np. nie będzie znał mechanika itd. Przyjeżdża patrol i co dalej? Panie nie chce oddać mi auta. Odpowiedź będzie panie to sprawa cywilna. Mechanik oczywiście może się wystraszyć i wydać auto. Jednak to nie rozwiązuje problemu.
Jeżeli odmówi wydania auta, możesz pójść złożyć zawiadomienie o przywlaszczeniu. I tutaj podobny problem - umowa naprawy, rachunki, słowo przeciwko słowu. Zakończy się pewnie odmową wszczęcia dochodzenia.
Tak więc nie ma złotego środka. I krótka piłka albo się dogadujecie w kwestii $$$ albo się kopiecie przez kilkanaście następnych miesięcy. Jeżeli chcesz się kopać to szukaj w swoim rejonie biegłego z zakresu motoryzacji i spytaj się jak on widzi tą sytuację. Może przyjedzie, zrobi ekspertyzę i będziesz miał przewagę.
Co my nie mówić sprawa ciężka.
Rzeszów duże miasto biegłych jest pewnie kilku:
http://www.automobilrzesz.pl/rzeczoznawcy-pzm/
Jeżeli chodzi o całą sytuację.
Po pierwsze nie możesz wg mnie oczekiwać powrotu do stanu przed naprawą. Sadze, ze jest to nielogiczne i raczej nie możliwe.
Po drugie musisz wymusić na nim wydanie paragonów zakupów części, rachunku za usługę z wypisaniem zakresu pracy, odebrać też stare części
Po trzecie kwestia odbioru auta na pewno będzie problematyczna. Możesz spróbować wezwać go do wydania auta z odroczonym terminem płatności (na co się napewno nie zgodzi). Możesz wezwać patrol. Tutaj może być naprawdę różnie. Zależy kto przyjedzie, jak będzie się znał, czy np. nie będzie znał mechanika itd. Przyjeżdża patrol i co dalej? Panie nie chce oddać mi auta. Odpowiedź będzie panie to sprawa cywilna. Mechanik oczywiście może się wystraszyć i wydać auto. Jednak to nie rozwiązuje problemu.
Jeżeli odmówi wydania auta, możesz pójść złożyć zawiadomienie o przywlaszczeniu. I tutaj podobny problem - umowa naprawy, rachunki, słowo przeciwko słowu. Zakończy się pewnie odmową wszczęcia dochodzenia.
Tak więc nie ma złotego środka. I krótka piłka albo się dogadujecie w kwestii $$$ albo się kopiecie przez kilkanaście następnych miesięcy. Jeżeli chcesz się kopać to szukaj w swoim rejonie biegłego z zakresu motoryzacji i spytaj się jak on widzi tą sytuację. Może przyjedzie, zrobi ekspertyzę i będziesz miał przewagę.
Co my nie mówić sprawa ciężka.
Rzeszów duże miasto biegłych jest pewnie kilku:
http://www.automobilrzesz.pl/rzeczoznawcy-pzm/
Chevrolet Cruze HB LT+ 1.8 + Chevrolet Aveo T300 1.2 86km
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Artykuł podobny do mojej sprawy. Jakieś szanse mam. Tylko trzeba to mądrze i sprytnie rozegrać.
"Leszek H. zgłosił się do warsztatu mechanicznego Marka H., żeby ten usunął usterkę silnika w samochodzie. Mechanik w uzgodnieniu z nim dokonał kilku napraw, m.in. rozrządu, elementów układu tłokowo-korbowego i chłodzenia.
Po naprawie właściciel samochodu miał pojeździć nim kilka dni, aby się zorientować, czy usunięto awarię, i ewentualnie oddać samochód do dalszej naprawy lub rozliczyć się z dotychczasowych kosztów. Okazało się, że silnik wciąż źle pracuje. Wówczas Leszek H. pojechał do innego serwisu, który zdiagnozował problem (niesprawny był czujnik położenia wału korbowego) i usunął usterkę.
Marek H., właściciel pierwszego warsztatu, wystawił Leszkowi H. fakturę za przeprowadzone naprawy na kwotę 3732 zł. Właściciel auta odmówił zapłaty, powołując się na istotne wady dzieła, czyli nieskuteczną naprawę silnika. Złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Sąd Rejonowy w Biłgoraju przyjął, że choć rzeczywiście awaria nie została usunięta, właściciel musi zapłacić za naprawy, ponieważ zostały wykonane za jego zgodą i przy czynnym udziale (kupował części na Allegro). Ponadto nie zakwestionował, że źle je przeprowadzono, dlatego nie może skutecznie odstąpić od umowy. Sam Leszek H. bronił się, że nie posiada fachowej wiedzy i stosował się jedynie do zaleceń mechanika, wierząc, że są niezbędne do usunięcia awarii.
Sąd Okręgowy w Zamościu zmienił wyrok, oddalając roszczenia mechanika (sygnatura akt I Ca 333/11). Podkreślił, że opinie biegłych są jednoznaczne. Mechanik przeprowadził złą diagnostykę, wymieniał kolejne części, które nie miały nic wspólnego z awarią, poszukiwał usterki metodą prób i błędów na koszt klienta. I ostatecznie cel umowy o dzieło, czyli skuteczna naprawa silnika, nie został osiągnięty.
Sąd podkreślił, że klient, oddając samochód podmiotowi profesjonalnie zajmującemu się naprawą, miał prawo oczekiwać, że ten właściwie zdiagnozuje usterkę i skutecznie ją usunie. Właściciel samochodu nie wiedział, na czym usterka polega. Poinformował jedynie mechanika, czym się objawia.
Dalsza diagnostyka należała już do profesjonalisty. Klient nie mógł tym samym sugerować mechanikowi, że konieczne są określone naprawy czy wymiana poszczególnych części. To mechanik powinien wykazać należytą staranność w swoich działaniach i ustalić właściwą przyczynę wadliwego działania silnika. Tymczasem wymieniał kolejne elementy, nie mając pewności, że to one odpowiadały za awarię. Właściciel auta godził się na kolejne wydatki, ufając jego w profesjonalizm.
Skoro więc umowa nie została wykonana, ponieważ nie zostało osiągnięte jej główne zamierzenie, to mechanik nie może się domagać zapłaty.
Wyrok jest prawomocny."
"Leszek H. zgłosił się do warsztatu mechanicznego Marka H., żeby ten usunął usterkę silnika w samochodzie. Mechanik w uzgodnieniu z nim dokonał kilku napraw, m.in. rozrządu, elementów układu tłokowo-korbowego i chłodzenia.
Po naprawie właściciel samochodu miał pojeździć nim kilka dni, aby się zorientować, czy usunięto awarię, i ewentualnie oddać samochód do dalszej naprawy lub rozliczyć się z dotychczasowych kosztów. Okazało się, że silnik wciąż źle pracuje. Wówczas Leszek H. pojechał do innego serwisu, który zdiagnozował problem (niesprawny był czujnik położenia wału korbowego) i usunął usterkę.
Marek H., właściciel pierwszego warsztatu, wystawił Leszkowi H. fakturę za przeprowadzone naprawy na kwotę 3732 zł. Właściciel auta odmówił zapłaty, powołując się na istotne wady dzieła, czyli nieskuteczną naprawę silnika. Złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Sąd Rejonowy w Biłgoraju przyjął, że choć rzeczywiście awaria nie została usunięta, właściciel musi zapłacić za naprawy, ponieważ zostały wykonane za jego zgodą i przy czynnym udziale (kupował części na Allegro). Ponadto nie zakwestionował, że źle je przeprowadzono, dlatego nie może skutecznie odstąpić od umowy. Sam Leszek H. bronił się, że nie posiada fachowej wiedzy i stosował się jedynie do zaleceń mechanika, wierząc, że są niezbędne do usunięcia awarii.
Sąd Okręgowy w Zamościu zmienił wyrok, oddalając roszczenia mechanika (sygnatura akt I Ca 333/11). Podkreślił, że opinie biegłych są jednoznaczne. Mechanik przeprowadził złą diagnostykę, wymieniał kolejne części, które nie miały nic wspólnego z awarią, poszukiwał usterki metodą prób i błędów na koszt klienta. I ostatecznie cel umowy o dzieło, czyli skuteczna naprawa silnika, nie został osiągnięty.
Sąd podkreślił, że klient, oddając samochód podmiotowi profesjonalnie zajmującemu się naprawą, miał prawo oczekiwać, że ten właściwie zdiagnozuje usterkę i skutecznie ją usunie. Właściciel samochodu nie wiedział, na czym usterka polega. Poinformował jedynie mechanika, czym się objawia.
Dalsza diagnostyka należała już do profesjonalisty. Klient nie mógł tym samym sugerować mechanikowi, że konieczne są określone naprawy czy wymiana poszczególnych części. To mechanik powinien wykazać należytą staranność w swoich działaniach i ustalić właściwą przyczynę wadliwego działania silnika. Tymczasem wymieniał kolejne elementy, nie mając pewności, że to one odpowiadały za awarię. Właściciel auta godził się na kolejne wydatki, ufając jego w profesjonalizm.
Skoro więc umowa nie została wykonana, ponieważ nie zostało osiągnięte jej główne zamierzenie, to mechanik nie może się domagać zapłaty.
Wyrok jest prawomocny."
- szczuplin
- Fachman
- Posty: 2346
- Rejestracja: 9 mar 2016, o 15:00
- Imię: Szczuplin
- Samochód: Cruze, Aveo T300
- Silnik: 1.8 F18D4 141KM 1.2 86 km
- LPG: STAG4 Q-Box+
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Odebrany?
Chevrolet Cruze HB LT+ 1.8 + Chevrolet Aveo T300 1.2 86km
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Super. Czyli wie, że łatwo z Tobą nie będzie 
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Pytanie czy nie gra na czas. Czy coś nie knuje. Planuję pojechać w piątek tak jak mu wcześniej pisałem.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Całe forum jest z tobą. 
Dodano po 3 minutach 22 sekundach:
Masz dane tego mechanika? Co to za firma?
Dodano po 3 minutach 22 sekundach:
Masz dane tego mechanika? Co to za firma?
- ŁukaszW
- Specjalista
- Posty: 459
- Rejestracja: 14 cze 2015, o 21:08
- Imię: Łukasz
- Samochód: było Aveo
- Silnik: 1.4
- Lokalizacja: Przegędza-Książenice :)
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
oby wszystko naprawił jak należy,bo sądzę że już nigdy mu auta nie oddasz na biężące naprawy
Chevrolet Aveo -do 13.10.2019
Kia Ceed 1.6GDI
Citroen Berlingo 1.6HDI-sprzedany
Mercedes E klasa 2.2CDI
Opel Corsa F GSI
Kia Ceed 1.6GDI
Citroen Berlingo 1.6HDI-sprzedany
Mercedes E klasa 2.2CDI
Opel Corsa F GSI
- C77
- Fachman
- Posty: 2342
- Rejestracja: 29 mar 2015, o 00:20
- Imię: Nieomylna Legenda
- Samochód: 1st. Cruze on Drive2
- Silnik: 18XER
- Lokalizacja: Piękne Miasto
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Kurka wódka jak ja nie lubię mieć racjęC77 pisze: 5 lip 2019, o 00:47 Dragen przyjacielu, zostawić Ciebie samego na jakiś czas i gotów jesteś rozebrać i wymienić pół Cruzaka![]()
A wyjaśnij jeszcze; ta wymiana wałka rozrządu to czemu miała służyć w założeniach?
Ma rację, ale odlutowanie małej LED SMD 3510 nie powinno wiele kosztowaćDragen pisze: 13 sie 2019, o 16:00 M: Jak sobie Pan zyczy to mozemy Panu usunac rowniez usterke zwiazana z kontrolka oleju. Jednak wiazaloby sie to z dodatkowymi kosztami.
[sorry nie mogłem sobie darować]
Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
Niezmordowany Ex-dowódca Org Division Zasłużony dla Forum ORG

Ja na Drive2
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Lepiej nie jeździć na naprawy po warsztatach gdzie nie ma żadnej dokumentacji. Ja to baba jestem, sama o auta moje dbam, to i strachliwa jestem i przewrażliwiona. Moje Insignia ma już 8 lat. Nie pamiętam kiedy zmieniano jej świece, w historii ASO nic o tym, w moim serwisie też nic. Poleciałam czyścić elektrozawory zmiennych faz rozrządu, wymienić filtr powietrza i te świece, bo coś bardzo wzrosło jej spalanie. Ale na wszystko mam faktury, a przy przyjęciu był protokół. Iśka została na dwie doby tam, bo zanim świece ściągnęli z Opla to nie tak szybko. Podobno nie najgorzej wyglądały te moje świeczki, ale ja się nie znam, jaramy już nowe
Być może zapłaciłam dużo, na pewno można taniej jak się umie samemu, czy się kupi u chińczyka, ale mam papier i jestem spokojna bo gwarancja wraz z fakturą jest. Mogę sobie reklamować do woli i zostanie to uznane. Dziś ją zabrałam z serwisu 
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Dzisiaj napisałem do mechanika odpowiedź na jego wiadomość.
"Niczego Panu nie zlecałem. Przywiozłem samochód na chodzie. Miał Pan sprawdzić czy jest Pan w stanie go naprawić. Czuję się oszukany ponieważ najpierw zobowiązał się Pan, że usunie usterkę. Gdy zaczął wymieniać Pan poszczególne części stwierdził Pan koszt rzędu 3000zł po czym powiedział Pan, że mam sobie silnik wymienić. Nie rozumiem dlaczego mam płacić za nowe części, których zamontowanie i tak nie sprawiło, że samochód będzie sprawny. Mało tego wprowadził mnie Pan dodatkowo w błąd, że jest Pan w stanie usunąć usterkę w ciągu tygodnia. A ja nie mam samochodu już prawie miesiąc i nie mogę nawet odebrać swojej własności. Przez cały ten czas nie mam jak jeździć do pracy bo moje miejsce pracy jest oddalone od miejsca zamieszkania o 30km. Przeprowadził Pan złą diagnostykę, wymieniał kolejne części, które nie miały nic wspólnego z awarią, poszukiwał Pan usterki metodą prób i błędów na mój koszt. I ostatecznie cel, czyli skuteczna naprawa silnika, nie został osiągnięty. Oddając Panu samochód profesjonalnie zajmującemu się naprawą, miałem prawo oczekiwać, że właściwie zdiagnozuje Pan usterkę i skutecznie ją usunie. Nie wiedziałem, na czym usterka polega. Poinformowałem pana jedynie, czym się objawia. Skoro więc naprawa nie została wykonana, ponieważ nie zostało osiągnięte jej główne zamierzenie, to nie może Pan się domagać zapłaty."
Po południu odpisał, że auto będzie do odbioru w poniedziałek. Nie wiem czy mogę być spokojny. Czy czasem czegoś nie kombinuje. Może gra na czas? prawdopodobnie pojadę w piątek tak jak mu wcześniej pisałem. Nie wiem jeszcze czy pisać mu o tym czy nie pisać. Dziękuję za Wasze wsparcie. Szczerze to bardziej jestem przejęty mechanikiem niż wymianą silnika. Dane warsztatu przedstawię po zakończeniu sprawy. Oczywiście nigdy więcej samochodu nie oddam w jego ręce. Dałem mu samochód bo inni godni mechanicy nie mieli czasu na regenerację silnika. Był to mój czwarty mechanik. Nie dość, że daleko od mojego miejsca zamieszkania to jeszcze taka przygoda z nim. C77 powiedz lepiej gdzie kupić nowy silnik
Co do wymiany wałka rozrządu. Mechanik powiedział, że przy wymianie pompy oleju trzeba będzie też wymienić koła faz rozrządu bo kontrolka dalej świeci, a gdy wymienią i koła to będzie dobrze. Pomyślałem, że skoro tak mówi to ok. Nie znam się. Wymienił przy okazji wałek rozrządu. Pisałem kiedyś na forum, że inny mechanik popsuł mi ten wałek przy wymianie rozrządu. Wszystko pięknie. Check nie świeci od 3 lat. Tylko kontrolka oleju jak świeciła tak świeci dalej. Na koniec słyszę tekst 3000zł za usługę i silnik do wymiany.
"Niczego Panu nie zlecałem. Przywiozłem samochód na chodzie. Miał Pan sprawdzić czy jest Pan w stanie go naprawić. Czuję się oszukany ponieważ najpierw zobowiązał się Pan, że usunie usterkę. Gdy zaczął wymieniać Pan poszczególne części stwierdził Pan koszt rzędu 3000zł po czym powiedział Pan, że mam sobie silnik wymienić. Nie rozumiem dlaczego mam płacić za nowe części, których zamontowanie i tak nie sprawiło, że samochód będzie sprawny. Mało tego wprowadził mnie Pan dodatkowo w błąd, że jest Pan w stanie usunąć usterkę w ciągu tygodnia. A ja nie mam samochodu już prawie miesiąc i nie mogę nawet odebrać swojej własności. Przez cały ten czas nie mam jak jeździć do pracy bo moje miejsce pracy jest oddalone od miejsca zamieszkania o 30km. Przeprowadził Pan złą diagnostykę, wymieniał kolejne części, które nie miały nic wspólnego z awarią, poszukiwał Pan usterki metodą prób i błędów na mój koszt. I ostatecznie cel, czyli skuteczna naprawa silnika, nie został osiągnięty. Oddając Panu samochód profesjonalnie zajmującemu się naprawą, miałem prawo oczekiwać, że właściwie zdiagnozuje Pan usterkę i skutecznie ją usunie. Nie wiedziałem, na czym usterka polega. Poinformowałem pana jedynie, czym się objawia. Skoro więc naprawa nie została wykonana, ponieważ nie zostało osiągnięte jej główne zamierzenie, to nie może Pan się domagać zapłaty."
Po południu odpisał, że auto będzie do odbioru w poniedziałek. Nie wiem czy mogę być spokojny. Czy czasem czegoś nie kombinuje. Może gra na czas? prawdopodobnie pojadę w piątek tak jak mu wcześniej pisałem. Nie wiem jeszcze czy pisać mu o tym czy nie pisać. Dziękuję za Wasze wsparcie. Szczerze to bardziej jestem przejęty mechanikiem niż wymianą silnika. Dane warsztatu przedstawię po zakończeniu sprawy. Oczywiście nigdy więcej samochodu nie oddam w jego ręce. Dałem mu samochód bo inni godni mechanicy nie mieli czasu na regenerację silnika. Był to mój czwarty mechanik. Nie dość, że daleko od mojego miejsca zamieszkania to jeszcze taka przygoda z nim. C77 powiedz lepiej gdzie kupić nowy silnik
Ostatnio zmieniony 14 sie 2019, o 23:48 przez Dragen, łącznie zmieniany 2 razy.
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Dziwne z tymi kołami zfr. Dwa lata temu zmieniałam rozrząd i kół zmiennych faz rozrządu nie trzeba było ruszać i wszystko bangla super do dziś. Cieszyłam się, bo one są strasznie drogie, jakoś chyba 3-4tys do mojego auta.
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Dragen.
Bardzo dobrze napisana korespondencja. Spokojna, zrównoważona. Koła faz rozrządu, nie was. Kilkukrotnie pisałeś was i musiałem poprawiać. Konkretnie - Koła Zmiennych Faz Rozrządu -KZFR.
Bardzo dobrze napisana korespondencja. Spokojna, zrównoważona. Koła faz rozrządu, nie was. Kilkukrotnie pisałeś was i musiałem poprawiać. Konkretnie - Koła Zmiennych Faz Rozrządu -KZFR.
-
Dragen
- Specjalista
- Posty: 412
- Rejestracja: 27 wrz 2016, o 22:17
- Imię: Eko
- Samochód: Cruze
- Silnik: 1.8 141KM
- LPG: LPG ALEX BARACUDA
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
W silnikach 1.8 XER (2H0) i chyba też 1.6 , KZFR do dość awaryjna sprawa. Tak zwana usterkowość typowa z dużą statystyką wystąpienia. Są jeszcze ze 2 lub 3 inne typowe.dokia pisze: 14 sie 2019, o 23:41 Dziwne z tymi kołami zfr. Dwa lata temu zmieniałam rozrząd i kół zmiennych faz rozrządu nie trzeba było ruszać i wszystko bangla super do dziś. Cieszyłam się, bo one są strasznie drogie, jakoś chyba 3-4tys do mojego auta.
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Wiesz, aż czasem boję się czytać jakie są objawy ich niedomagania. Bo zaraz jeszcze u siebie to znajdę. 
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Raczej nie doprowadzą do awarii takiej jak u Dragena. Najczęstsze objawy to głośny klekot (szczególnie po uruchomieniu silnika), problemy z poszarpywaniem, osłabioną mocą, nierównymi obrotami jałowymi, zapalanym lampkiem check engine.
-
pawelwaw84
- Wymiatacz
- Posty: 1002
- Rejestracja: 24 mar 2014, o 10:23
- Imię: Paweł
- Samochód: Captiva lift 2013
- Silnik: 2.0d 163KM
- Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Faktycznie zdarli za te swiece. To chyba irydowe tak jak u mnie. Przy poprzedniej wymianie w ASO placilem za nie 200zl, a teraz kupilem Bosch'owskie odpowiedniki za jakies 140zl takze przy nastepnym razie polecam jednak nabywac na wlasna reke.
- dokia
- Patron

- Posty: 4669
- Rejestracja: 22 lip 2019, o 14:58
- Imię: Dorota
- Samochód: Jaguar E-Pace 2020
- Silnik: PB Jaguar Ingenium 2.0t 250KM
- Lokalizacja: Mazury
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: Kontrolka oleju na jałowym biegu
Ja chciałam oryginalne oplowskie i dlatego. Te stare też były Ori GM. Moja Lalka (Insignia) jest wrażliwa na niektóre zastosowania. Czasem jak poczytam forum co tam komu było na świecach NGK czy innych chińskich albo jakichś, to już wolałam Ori od razu. Przynajmniej mam jakąś pewność że nie będzie mi zaraz kichała.
Jeszcze nie miałam też aż tak wrażliwego auta
ona takim pierwszym jest.
Sprowadzali mi je z opla i podobno tak mają że 75zl sztuka. Już nie będę też kupować kolejnych bo to zrobi raczej kolejny jej właściciel. Ale to off top to kończę już temat. Sorki. Oryginalnymi częściami unikam jednak póki co wszelakich kontrolek świecących
Sprowadzali mi je z opla i podobno tak mają że 75zl sztuka. Już nie będę też kupować kolejnych bo to zrobi raczej kolejny jej właściciel. Ale to off top to kończę już temat. Sorki. Oryginalnymi częściami unikam jednak póki co wszelakich kontrolek świecących
Każdy, kogo spotykasz, toczy bitwę, o której nic nie wiesz. Bądź życzliwy. Zawsze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość