mam jeszcze jedno pytanie z serii przedzakupowej - w teście AutoŚwiatu jest taka niepokojąca wstawka o ogrzewaniu:
"W końcu straciliśmy cierpliwość i przeprowadziliśmy test. Jak się okazało, maksymalnie rozkręcona klimatyzacja rozgrzewa kabinę do zaledwie 21 stopni Celsjusza. Każda dłuższa podróż jesienią lub zimą oznaczała więc nieustanną walkę z zaparowanymi szybami."
https://www.auto-swiat.pl/uzywane/testy ... km/kttrmsd
Czy to przypadek/wadliwy egzepmlarz/wredny recenzent, czy rzeczywiscie jest tu jakiś problem?
Będe pewnie celował w rocznik 2011.
Pozdrawiam,
Czesław
p.s.
Jak kupię samochód, w którym jest zimno, żona mnie zabije