A ja się wpakowałem w dpf bez wcześniejszego rozeznania i jestem ugotowany. Powiedzie - sprzedaj - ta... ale w z taka funkcjonalnością, wyposażeniem, przebiegiem, opłatami ( Road Tax UK ), elastycznością jazdy, rocznikiem, ceną w benzynie NIE MA NIC :O
No nie ma... i tyle... albo są to silniki od kosiarki albo wielkie krowy. Albo auto (za)małe dla mnie albo z wyposażenia jedynie klyma
Siedzę czasami i przeszukuję UK Autotrader wybierając "benzyna, cena, rodzaj nadwozia, do 100k przebiegu" i kurna kiszka. W dizlu? bez problemu. W benzynie? Masakra. Niech to będzie cokolwiek jak go zwał tak zwał

No ni ma... Jakaś Mazda 5 czasami ale tam z wyposażeniem różnie.
No ale wracając do tego bagnetu - wyskoczył mi kilka razy komunikat "Niski poziom oleju, uzupełnij olej" ale tylko na nagrzanym silniku i tylko jak pracował na postoju

Brak błędów po OBD2. Klikam OK i jadę dalej. Nic poza tym się nie dzieje. Olej mam na 3 kresce, no może 1mm nad czyli można powiedzieć, że prawie na max.
Naczytałem się już o wymianie czujnika poziomu i głowa boli - zrzucanie skrzyni F40 żeby te 2 nieszczęsne śrubki od miski odkręcić :O
Jakieś sugestie? Aha... jakby ktoś życzliwy zmierzył długość bagnetu powiedzmy od rączki do końca bo czytałem, że koleś miał za krótki bagnet jakimś cudem i źle mu poziom oleju wskazywał.