Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Czyszczenie parownika klimatyzacji
-
sergio19-90
- Świeżak
- Posty: 45
- Rejestracja: 17 mar 2016, o 08:01
- Imię: Tomasz
- Samochód: Epica
- Silnik:
- Lokalizacja: ełk
- Kontakt:
Czyszczenie parownika klimatyzacji
Witajcie.
Czy może ktoś z Was tu dobierał się do parownika klimatyzacji? Jak sie do tego zabrać? Wykonalem pare telefonów do różnych serwisów i jak uslysza Epica to od razu duzo roboty i będzie kosztowało...
Podobno mozna go troche poczyscic bez wyciagania?
Szukam przyczyny brzydkiego wilgotnego zapachu po wylaczeniu klimy na samym nawiewie przez ok 10 min.Gdy ją uruchomie brzydki zapach od razu ustepuje.
Od razu powiem ze ozonowanie nic nie dało
Czy może ktoś z Was tu dobierał się do parownika klimatyzacji? Jak sie do tego zabrać? Wykonalem pare telefonów do różnych serwisów i jak uslysza Epica to od razu duzo roboty i będzie kosztowało...
Podobno mozna go troche poczyscic bez wyciagania?
Szukam przyczyny brzydkiego wilgotnego zapachu po wylaczeniu klimy na samym nawiewie przez ok 10 min.Gdy ją uruchomie brzydki zapach od razu ustepuje.
Od razu powiem ze ozonowanie nic nie dało
- Kraviec
- Profesjonalista
- Posty: 860
- Rejestracja: 23 lis 2014, o 23:46
- Imię: Michał
- Samochód: Epica V250
- Silnik: 2.0, X20D1, 144KM
- LPG: KME Nevo
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
Ale to raczej normalne w większości samochodów, szczególnie podczas jazdy na włączonej klimie w deszczowe wilgotne dni.
-
sergio19-90
- Świeżak
- Posty: 45
- Rejestracja: 17 mar 2016, o 08:01
- Imię: Tomasz
- Samochód: Epica
- Silnik:
- Lokalizacja: ełk
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
W żadnym samochodzie nie ma takiego zapachu jak u mnie.Jak zaczełem się tym interesować i jak tylko była okazja to pytałem się, sam sprawdzałem działanie klimy w innych autach
- wszim
- Zasłużony dla forum
- Posty: 15496
- Rejestracja: 10 paź 2013, o 22:04
- Imię: Wojtek
- Samochód: był orlando
- Silnik: 1.8 2H0 141KM (KL7)
- LPG: BRC SQ24
- Inny samochód: toyota RAV4 2.5 hybrid 4x4 222KM
- Lokalizacja: Nowy Sącz
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
A ja stwierdzę, że rzadko w którym samochodzie po wyłączeniu klimy po chwili nie czuć charakterystycznego wilgotnego stęchłego zapachu. Po wysuszeniu się wymiennika z reguły ustępuje, czyli po tych kilku minutach.
-
pool80
- Wymiatacz
- Posty: 1630
- Rejestracja: 22 sie 2014, o 16:07
- Imię: Ryszard
- Samochód: Cruze LT
- Silnik: 1.8, 2H0, 141KM,
- LPG: BRC SQ24.11
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
Ozonowanie z 40 minut ale wydajnym urządzeniem. Jeżeli nie pomaga to chemia.
Ja stosuję z powodzeniem piankę Klimadoktor K2. WURTH jest też dobry. Myk polega w aplikowaniu środka. Trzeba się dostać jak najbliżej parownika, żeby fizycznie pianka siadła na parowniku. Wypełniła jego komorę. Na ślepo to bym wpuścił przez rurkę skroplin. I aplikując cofał rurkę. Nie przesadź ze środkiem, bo pianka rozpręży się gdzie tylko ma ujście. Niestety może to spowodować zwarcie jak poleci gdzie nie potrzeba. (np. kanał chłodzący radio.) Można aplikować przez miejsce na filtr przeciwpyłkowy. (Oczywiście filtr wymieniamy na nowy najlepiej węglowy.) Tym sposobem wpuszczamy rurkę przez łopatki wiatraka do komory mieszalnika, żeby dostał się środek do parownika. (nie znam budowy u Ciebie, nie wiem czy tak dojdziesz.) Przy wiatraku uważać, żeby pianka nie zmoczyła łożyska wiatraka, bo może potem "ćwierkać". Zamiast pianki są granaty. Tu uważać należy, żeby nie odbarwiło podsufitki przy aplikowaniu. Ja nie mam granatami doświadczenia, ale chyba to najłatwiejszy sposób. Tyko czy skuteczny.
Jak pianka czy granat nie pomoże, to specjalistyczny zakład, ja kiedyś znalazłem Bosch serwis, gdzie aplikują płyn odgrzybiający dyszą cienką z kamerą.
To musi pomóc, jeżeli nie to demontaż parownika.
amen.
Ja stosuję z powodzeniem piankę Klimadoktor K2. WURTH jest też dobry. Myk polega w aplikowaniu środka. Trzeba się dostać jak najbliżej parownika, żeby fizycznie pianka siadła na parowniku. Wypełniła jego komorę. Na ślepo to bym wpuścił przez rurkę skroplin. I aplikując cofał rurkę. Nie przesadź ze środkiem, bo pianka rozpręży się gdzie tylko ma ujście. Niestety może to spowodować zwarcie jak poleci gdzie nie potrzeba. (np. kanał chłodzący radio.) Można aplikować przez miejsce na filtr przeciwpyłkowy. (Oczywiście filtr wymieniamy na nowy najlepiej węglowy.) Tym sposobem wpuszczamy rurkę przez łopatki wiatraka do komory mieszalnika, żeby dostał się środek do parownika. (nie znam budowy u Ciebie, nie wiem czy tak dojdziesz.) Przy wiatraku uważać, żeby pianka nie zmoczyła łożyska wiatraka, bo może potem "ćwierkać". Zamiast pianki są granaty. Tu uważać należy, żeby nie odbarwiło podsufitki przy aplikowaniu. Ja nie mam granatami doświadczenia, ale chyba to najłatwiejszy sposób. Tyko czy skuteczny.
Jak pianka czy granat nie pomoże, to specjalistyczny zakład, ja kiedyś znalazłem Bosch serwis, gdzie aplikują płyn odgrzybiający dyszą cienką z kamerą.
To musi pomóc, jeżeli nie to demontaż parownika.
amen.
-
MarcinekNu2
- Profesjonalista
- Posty: 585
- Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
- Imię: Marcin
- Samochód: Evanda
- Silnik:
- Lokalizacja: Puławy
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
Stosuję K2 Klimadoktor, do tej pory w Evandzie jako jedyny się sprawdził, stosuję 2 razy w roku po pól opakowania i smrodku nie ma długo. Stosowałem Bernera i inne i żaden nie pomógł. Ozonowanie pomogło na chwilę, granaty wcale nic nie dały. Najwięcej na uciążliwy zapach dał preparat do dezynfekcji z Lidla (higienik sprey?). Sprejem psiknąłem do wlotu pod filtrem. Zrobiłem to 2 razy i smrodek co nic nie chciało go zabić zniknął. Ale to było 3 lata temu, teraz nigdzie nie mogę znaleźć tego spraja. Był na bazie alkoholu. Na wiosnę spróbuję może spryskać parownik alkoholem izopropylowym.
-
sergio19-90
- Świeżak
- Posty: 45
- Rejestracja: 17 mar 2016, o 08:01
- Imię: Tomasz
- Samochód: Epica
- Silnik:
- Lokalizacja: ełk
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
Znalazłem coś takiego
https://www.drive2.ru/l/473621506685927898/
tłumacząc"" Ponieważ parownik jest instalowany bezpośrednio po filtrze salonowym, zdecydowano się na zdjęcie silnika nagrzewnicy, nie ma konieczności korzystania z tego silnika ani strzelania""
Jak on zrobił zdjęcie dla tego parownika ??
Dodano po 1 minucie 39 sekundach:
Czyli wystarczy zdemontować wiatrak który jest pod filtrem i już można śmiało" ładować ""tam piankę itp ??
https://www.drive2.ru/l/473621506685927898/
tłumacząc"" Ponieważ parownik jest instalowany bezpośrednio po filtrze salonowym, zdecydowano się na zdjęcie silnika nagrzewnicy, nie ma konieczności korzystania z tego silnika ani strzelania""
Jak on zrobił zdjęcie dla tego parownika ??
Dodano po 1 minucie 39 sekundach:
Czyli wystarczy zdemontować wiatrak który jest pod filtrem i już można śmiało" ładować ""tam piankę itp ??
-
MarcinekNu2
- Profesjonalista
- Posty: 585
- Rejestracja: 22 paź 2014, o 09:59
- Imię: Marcin
- Samochód: Evanda
- Silnik:
- Lokalizacja: Puławy
- Kontakt:
- Sebastian
- Moderator
- Posty: 4008
- Rejestracja: 12 sie 2013, o 22:45
- Imię: Sebastian
- Samochód: 2x Lacetti 1.4&1.6
- Silnik:
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- Kontakt:
Re: Czyszczenie parownika klimatyzacji
Co do preparatu K2, to napsikajcie sobie go kiedyś na jakiś plastik/pojemnik, i zostawcie do wyschnięcie - gdy jeszcze stosowałem K2 (z 4 lata temu..), to zostawiał on po sobie lepką maź, do której wszystko się kleiło. Na parownik zdecydowanie lepsze są preparaty które w pełni odparowują.
Serwisowanie, naprawa, montaż: klimatyzacji, wentylacji, systemów ogrzewania - kontakt PW.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości