Od czerwca jestem dumnym posiadaczem Chevroleta Aveo model T300 z 2012 roku. Silnik 1.4 101KM i 74kW, benzyna. Zrobiłem nim już przeszło 10k km. Wczoraj w nocy wracając z pracy Aveo zaczęło wydawać dość głośny pisk, jakby metaliczny który na 100% wydobywał się z przedniej części. Owy pisk nie był stały, przerywał jakby w rytm obrotu kół. Sam pisk zmniejszał swoją głośność wraz z lekkim skrętem kierownicą. Dźwięk nie pojawił się zaraz po ruszeniu, tylko po przejechaniu ok. 20-25km. Był na tyle głośny, że było go słychać przy dość głośnej muzyce. Co jakiś czas wydobywający się pisk zanikał, by po chwili znowu się pojawić i znowu zniknąć- tym razem na dobre. Dziś niestety podczas ruszania z parkingu przy lekko skręconych kołach i lekkim dodaniu gazu owy pisk znowu się pojawił, tyle że był cichszy i ustał po przejechaniu kilku metrów. Dźwięk było słychać wewnątrz jak i zewnątrz pojazdu. Dodam, że po dłuższej jeździe i postoju na czerwonym świetle mam wrażenie, że z nawiewu wydobywa się zapach lekkiej spalenizny. Nie jest on dość intensywny. Klocki hamulcowe w samochodzie były wymieniane w sierpniu. Jak sądzicie co to może być? Niestety do mechanika pojadę dopiero we wtorek, a dziś do pracy ( ok. 150 km w obie strony) muszę samochodem dojechać
Jeśli podobny temat był już poruszany na forum to najmocniej przepraszam i proszę o przekierowanie mnie. Przejrzałem forum i takiego problemu nie zalazłem.
Korzystając z okazji pragnę Wam przekazać szczęśliwego nowego roku 2018
