Uwaga, post będzie długi, bo problem mam spory. Autko to lacetti 2005 kombi. Otóż - rozebrałem licznik do cna, celem lekkich modyfikacji. Wyjąłem oczywiście wszystkie wskazówki. Nie jest tak, że zrobiłem to na pałę, wcześniej trochę czytałem i sądziłem, że pójdzie ok. Po złożeniu wszystkiego do kupy okazało się, że obrotomierz i prędkościomierz działają ok, ale wskaźnik paliwa i temp już nie. O ile paliwa nie jestem pewny (bo nie pamiętam ile było

), to temp już po włączeniu zapłonu pokazuje mi jakieś 55 stopni. Jak by ktoś znał procedurę jak zamontować te wskazówki, to chętnie bym się dowiedział, a jeżeli nie, to możecie mi inaczej pomóc.
Przydało by mi się foto jak wygląda stan licznika na zapłonie, ale koniecznie na mega zimnym silniku, aby mieć pewność, że wskazówka temp jest na minimum.
Druga opcja pomocy była by najlepsza, ale wymaga na chwile odpięcia licznika od zasilania, więc jeżeli nie chcesz tego robić, to omiń ten akapit

Chodzi o to, że gdy podłączamy licznik do zasilania, to wskazówki się "kalibrują", czy jak to tam zwał. Np wskazówka od obrotomierza powinna zatrzymać się na 4k obrotów, a prędkościomierz na 100km/h - wtedy wiadomo, ze jest ok. Przydał by mi się filmik, żebym zobaczył gdzie się zatrzymują wskazówki paliwa i temp - są to okolice maks, ale muszę wiedzieć gdzie dokładnie.
Co próbowałem zrobić:
Te wskazówki mają ograniczenie, więc gdy miałem zimny silnik, to na zapłonie wsadziłem je w pozycji najbardziej w lewo jak się da i w teorii powinno to hulać, ale jak widać coś jest nie tak. O ile paliwo wydaje mi się, że nawet jest bliskie prawdy, to tak jak mówiłem, wskaźnik temp to totalna padaka.