W nocy przy świecącej kontrolce nie mogłem potwierdzić jak to działa stąd prośba. Teraz sprawdziłem autko i kontrolka nie świeci, rano było -9 więc dobrze zmarzło, pewnie przez to franca zgasła. Zatem potwierdzam słowa elektryka, wypięcie całej kostki - nie powoduje zapalenia kontrolki - stąd wnioskuję, że przy wypięciu - przy włączonej wadliwie kontrolce - każdej z osobna można potwierdzić śmiało, że albo problem nie leży w jednych drzwiach tylko ew. kilku albo tak jak mówił elektryk gdzieś w wiązkach dalej (może jak woda zamarzła to nie zwiera...). Jak lampka znów zaświeci odłączą wszystkie drzwi naraz i sprawdzę.
Odpiąłem dodatkowo wtyczkę od czujnika otwarcia maski i zero reakcji, również przy otwieraniu maski nie świeci, pytanie zatem czy ta czujka daje jakikolwiek sygnał do centralnego/BCM czy tylko alarmu? Wiecie może co to za czujnik (kwadratowy) zaraz obok tego od maski (z fioletowym dynksem), oraz ten drugi poniżej akumulatora zaraz na lewo zbiornika płynu do spryskiwaczy?
Panowie, dziękuję za cierpliwość.

