Dawno nie pisałem i niestety musiałem ponownie odwiedzić wątek "Mechanika"
Dzisiaj w czasie jazdy do domu (na szczęście niedaleko) nagle jakby z lewego(?) koła zaczął się przerażająco głośny metaliczny dźwięk jakby ktoś boschem ciął płytki... Nie mogę za cholere zdiagnozować co się stało. Koła raczej nieprzebite, wahacz się trzyma, żadnych błędów kompletnie nic. Niestety nie mam jak popatrzeć pod samochodem, bo nie mam kanału. Jutro ma znajomy mechanik podjechać i zobaczyć, ale może coś uda się na forum dowiedzieć
Pozdrawiam,
Michał